Mentionsy
Całkiem słuszna interpretacja fragmentu powieści Paragraf 22: raz dwa – raz, dwa dźwięki. #22
Całkiem słuszna interpretacja fragmentu powieści Paragraf 22 – raz dwa – raz, dwa dźwięki
Kiedy okres kwarantanny dobiegł końca Yossarian, twierdzący, że widzi wszystko podwójnie,zrobił to co zrobili inni: ustalił jakiś punkt widzenia. Raz a dobrze. Raz, a podwójnie. Bo wiadomo: co para to para, taka niesamotnosć. Widzenie podwójne w wykonaniu Yossariana to żadne skomplikowane przeliczenia, jeśli jest coś, to - to coś – jest razy dwa, jeśli nic – to też jest razy dwa, co daje dwa. Jeśli to absurd – spójrzmy na wypowiedzi polityków, na to całe popandemiczne zamieszanie w mediach…
Taaak. Nasze bezpieczne kąty wołają nas bardzo wyraźnie, obiecują spokój ciała i głowy, chociaż to kłamstwo. Wierutne. Wprawdzie ciało w kącie może sobie poleżeć w spokoju, ale głowę i tak mogą od środka bombardować chropowate, zawiłe myśli. Dlatego – ustalmy ----jeden punkt widzenia. Jedna upartą myśl, która , twarda jak skała, prosta jak kij od szczotki, płaska jak ściana będzie , - i do tarczy podobna uchroni nas przed zamieszaniem
Będziemy jak rzeźba, w ustalonej pozycji, będziemy propozycją przetrwania, przeczekania, przestrachu przed nakazami, zakazami, naciskami
Nie, Yossarian się buntuje, ale w całkiem ciekawy sposób, ograniczając horyzont, używając nakładki - dwa, widzi tylko to, co chce, i jak chce . A ja? A ty? – cóż…
Kiedy okres kwarantanny tego świata, kwarantanny naszych mózgów się skończy, chcę widzieć bardziej, widzieć więcej, nie da nie trzy, ale niepoliczalne ciągi liczb każdego z dostępnych matriksów.
***
Joseph Heller „Paragraf 22”. Fragment powieści:
Yossarian nadal cieszył się doskonałym zdrowiem, kiedy okres kwarantanny dobiegł końca i oświadczono mu, że ma opuścić szpital i iść na wojnę. Usłyszawszy tę złą wiadomość usiadł w łóżku i krzyknął:
– Widzę wszystko podwójnie!
Na oddziale znowu zrobiło się piekło. Specjaliści zbiegli się do niego ze wszystkich stron i otoczyli go tak ciasnym pierścieniem, że czuł wilgotny podmuch ich nosów nieprzyjemnie muskający najróżniejsze części jego ciała.(…)
Szefem tego zespołu lekarzy był dystyngowany, zatroskany dżentelmen, który podsunął Yossarianowi palec pod nos i spytał:
– Ile palców widzicie?
– Dwa – powiedział Yossarian.
– A teraz ile palców widzicie? – spytał doktor wyciągając dwa palce.
– Dwa – odpowiedział Yossarian.
– A teraz? – spytał doktor nie pokazując ani jednego palca.
– Dwa – odpowiedział Yossarian. Twarz lekarza rozjaśnił uśmiech.
– Na Jowisza, on ma rację – oświadczył tryumfalnie – on rzeczywiście widzi wszystko podwójnie.
wybór fragmentu - jozefk.pl
Ostatnie odcinki
-
Ścieżki poza mapą | Reportaż narracyjny z Podla...
17.07.2026 15:17
-
Jak nasi ojcowie ratowali świat: Weigl, tyfus i...
10.07.2026 15:17
-
Jak zniknąć z radaru? | Reportaż o czekaniu #346
03.07.2026 15:07
-
Treść się żyje | Krótki esej audio na wyciszeni...
26.06.2026 17:19
-
Wychowanie lasu | Reportaż narracyjny o dzikośc...
21.06.2026 21:42
-
Simona Kossak: Urodziny w lesie | Kobiety z Kie...
03.06.2026 08:18
-
Zapach PRL-u: Wolność | Kobiety z Kiedyś cz. 25...
22.05.2026 10:12
-
Czy cisza może boleć? | Esej audio o hałasie #340
05.05.2026 06:34
-
Przeprowadzka: Świat w kartonie | Esej audio. #339
23.04.2026 17:13
-
Pająk w pokoju: Anatomia lęku | Esej audio. #338
16.04.2026 17:19