Mentionsy
Ciemna noc duszy – Białowieża. Puszcza. Czas uchodźców. #142
Ciemna noc duszy – Białowieża. Puszcza. Czas uchodźców.
Koncepcja ciemnej nocy duszy istnieje od XVI wieku, kiedy to poeta i mistyk Jan od Krzyża napisał wiersz zatytułowany „La noche oscura del alma (ciemna noc duszy)”.
“Jeśli człowiek chce być pewny drogi, którą podróżuje, musi zamknąć oczy i podróżować w ciemności”.
I przyglądam się wydarzeniom przy granicy, z okna kuchni, z trasy przez Stoczek do sklepu, i doprawdy: "im dalej w las, tym więcej drzew", coraz trudniej uogólnić cokolwiek. Coraz trudniej podpisać się pod czymś obiema rękami i jeszcze w międzyczasie puścić oko do wtajemniczonych. W Puszczy — wielki śmietnik, dosłownie — mnóstwo tego, co mogą zostawić ludzie w chronionych dotąd miejscach,
w Puszczy ogniska, które mogą być wytchnieniem I niebezpieczeństwem (wczoraj spaliło się pół ara… tylko tyle, na razie)
W Puszczy — i hałas, i rozjeżdżone drogi, i balansowanie na granicy śmierci.
W Puszczy — mnóstwo utraconych nadziei, oczekiwań i morze agresji, oraz złości. To, co człowiecze mieści się w gestach, tych osobistych, w drobnych decyzjach. Reszta, (ale to może mam takie spojrzenie tylko dzisiaj :)!), więc wszystko wydaje mi się jakąś polityką, manipulacją światopoglądową, hipnozą społeczną. Po obu stronach nie-muru. Każdy traci,
W Puszczy — zyskiem są trudne doświadczenia... jeśli się je ogląda z kilku stron. Jednocześnie.
Ruch od serca do człowieka --- nie śpi od kilku tygodni, wypełnia stosy dokumentów I mówi wieloma językami o sprawach, które powinny być dla nas filmem historycznym, a nie są
Ruch od serca do człowieka – nie dojada I nie ma już pieniędzy na benzynę, ale ma śpiwory, ale często przestaje chodzić do pracy, bo perspektywa umierającego, który wyciąga rękę priorytetem.
Ruch od serca do człowieka - nie ma imion I nazwisk, ale na granicy jest jeszcze przez chwilę.Nie długo. Nie ma sił. To I tak graniczy z cudem
W Puszczy — mnóstwo utraconych nadziei, oczekiwań i agresji, dobro i niedobro płyną przez teren stanu wyjątkowego
Coraz trudniej uogólnić cokolwiek. Coraz trudniej podpisać się pod czymś obiema rękami
Co wybierasz?
A może: co wybiera Ciebie?
http://www.freesoundslibrary.com, oraz https://musopen.org/music/sad/?query=cello
oraz Na strażnicy, walc z 1951 roku.
Ostatnie odcinki
-
Ścieżki poza mapą | Reportaż narracyjny z Podla...
17.07.2026 15:17
-
Jak nasi ojcowie ratowali świat: Weigl, tyfus i...
10.07.2026 15:17
-
Jak zniknąć z radaru? | Reportaż o czekaniu #346
03.07.2026 15:07
-
Treść się żyje | Krótki esej audio na wyciszeni...
26.06.2026 17:19
-
Wychowanie lasu | Reportaż narracyjny o dzikośc...
21.06.2026 21:42
-
Simona Kossak: Urodziny w lesie | Kobiety z Kie...
03.06.2026 08:18
-
Zapach PRL-u: Wolność | Kobiety z Kiedyś cz. 25...
22.05.2026 10:12
-
Czy cisza może boleć? | Esej audio o hałasie #340
05.05.2026 06:34
-
Przeprowadzka: Świat w kartonie | Esej audio. #339
23.04.2026 17:13
-
Pająk w pokoju: Anatomia lęku | Esej audio. #338
16.04.2026 17:19