Mentionsy

Mystery Cabin
Mystery Cabin
06.05.2025 19:29

Zaginięcie Duncana MacPhearsona - mroczna historia z Alp - Mystery Cabin

Hokeista Duncan MacPhearson wyjechał z Kanady by objąć posadę trenera drużyny hokejowej w Szkocji. Postanowił wcześniej przylecieć do centralnej Europy i zwiedzić rejon Alp. Bliscy stracili z nim kontakt, a on nie pojawił się w klubie w Szkocji. Jego rodzice tygodniami sami przemierzali Alpy by znaleźć syna. W końcu samochód, którym jeździł został znaleziony porzucony u stóp lodowca.


Drodzy, jeżeli ktoś z Was chciałby wesprzeć moją pracę to proszę o symboliczną kawkę: https://buycoffee.to/mystery.cabin

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "CIA"

Zdjęcia i montaż

Duncan w ciągu kariery stracił kilka przednich zębów, dorobił się sporej blizny obok oka, wiele razy pauzował, gdy leczył kontuzje, zwichnięcia kostek czy zerwania więzadeł w kolanach.

Zazwyczaj zawodnicy wybrani w draftach, chociaż mieli kontrakt z drużyną NHL, byli jakby pod patronatem takiego wielkiego klubu, to faktycznie trafiali do zespołu niższej ligi.

Podszedł do niego nieznajomy mężczyzna i oświadczył, że jest rekruterem dla CIA i że chce, żeby Duncan dla nich pracował.

Duncan nie był taką opcją zainteresowany, przede wszystkim dlatego, że nie chciał zmieniać swojej tożsamości i separować się od rodziny.

Powiedział mamie, że czuł się dobrze, chociaż podróż była wyczerpująca i że zaraz będzie szedł spać.

Sam George Pesut w następnych dniach wyjeżdżał na obóz szkoleniowy ze swoją drużyną, więc nie potrzebował samochodu i Duncan mógł swobodnie nim pojechać gdziekolwiek chciał.

Zadzwonili w sobotę i zszokowani usłyszeli, że policja nie przyjmuje zgłoszeń o zaginięciach w weekendy, więc mają zadzwonić ponownie w godzinach pracy w poniedziałek.

Musieli jakoś spróbować odtworzyć trasę syna, nie mieli więc innego wyjścia, niż pojechać najpierw do Norymbergi do Georgia Pesuta.

Po pierwsze, policjanci w ogóle nie mieli pojęcia o poszukiwaniach Duncana MacPhearsona.

Kiedy jego rodzice i George Pesut pojawili się, by porozmawiać o zaginięciu Duncana, dyżurny ponownie ich zlekceważył i sugerował, że Duncan na pewno korzystał z życia i nic złego mu się nie przydarzyło.

Okazało się, że czerwony Opel Corsa od ponad 40 dni stał na parkingu u podnóża austriackiego lodowca Stubai, słynnego ośrodka narciarsko-snowboardowego niedaleko miasta Innsbruck w Tyrolu.

Nikt im nie powiedział, że położony ponad kilometr wyżej ośrodek narciarski obsługiwał którykolwiek ze swoich stoków w sierpniu, a im samym taka możliwość w ogóle nie przyszła do głowy.

A jednak nad nimi rozciągały się kilometry wyciągów i stoków leżący na 700 hektarach terenu Kompleks Narciarski Stubaj, a tamtego roku w sierpniu najwyżej położona stacja IceGrad miała czynny wyciąg codziennie do godziny 16.00.

Walter był jak dotąd ostatnią osobą, która widziała Duncana, ale nie miał wcześniej pojęcia, że Kanadyjczyk w ogóle był poszukiwany.

Tam mimo tego, że był środek lata działał stok narciarski i wyciągi.

W budynku stacji normalnie otwarta była restauracja, sklep, szkółka narciarska i snowboardowa i jedna wypożyczalnia sprzętu o nazwie Sport Shop 3000.

Po obiedzie Duncan zajrzał jeszcze do Sport Shop 3000, kupił dodatkowo bluzę narciarską, bo jego golf był przemoczony po wcześniejszej jeździe.

Linda wiedziała, jak bardzo było to nierealne, ale nie mogła zapomnieć, jak Duncan opowiadał jej, że chciało go zwerbować CIA, więc może jednak pracował gdzieś w Europie w ukryciu i pod pseudonimem.

Chce się wierzyć w cokolwiek, co daje jeszcze chociaż nikom nadzieję.

Minęło długie 14 lat od jego zaginięcia i niespodziewanie Duncan został odnaleziony.

Stok był nieczynny, ale na miejscu byli wtedy dwaj pracownicy ośrodka narciarskiego.

Podeszli i zorientowali się, że spod lodu wyłoniło się zczerniałe ludzkie ciało, więc wezwali policję.

Krótko przed godziną 17 inspektor ratownictwa górskiego wylądował helikopterem na stoku narciarskim, sfotografował miejsce znalezienia ciała i kazał pracownikom, którzy je znaleźli, wydobyć szczątki i przygotować do transportu.

10 minut później inspektor wsiadł do helikoptera i odleciał.