Mentionsy
Po Prostu Wschód: 1000 dni wojny w Ukrainie
W tym wydaniu Magazynu rozmawiamy o tym, że wielka wojna na Ukrainie trwa już niemal tysiąc dni (dokładnie to będzie we wtorek). Zastanowimy się, jak zmieniła się Ukraina i jak zmieniła się Rosja (władze, społeczeństwo). Goście: - Maria Piechowska, PISM, - Marek Menkiszak, OSW.
Rozdziały (14)
Piotr Pogorzelski przedstawia temat rozmowy o 1000 dni wojny w Ukrainie od 24 lutego 2022.
Maria Piechowska analizuje mobilizację społeczną i wojskową w Ukrainie, podkreślając zmęczenie społeczeństwa.
Maria Piechowska omawia zmienność poglądów społeczeństwa ukraińskiego, szczególnie w regionie Wschodnim.
Maria Piechowska omawia zmiany w Odessie i regionie Budziaku, podkreślając zmiany językowe i społeczne.
Maria Piechowska omawia problem demografii w kontekście wojny w Ukrainie, podkreślając brak ludzi w różnych sektorach.
Maria Piechowska omawia wpływy wojny na gospodarkę Ukrainy, podkreślając brak rąk do pracy i brak prądu.
Maria Piechowska omawia mobilizację do wojska w kontekście wojny w Ukrainie, podkreślając brak chętnych nowych żołnierzy.
Maria Piechowska omawia potencjalne wyborowe procesy i ich wpływy na prezydenta Ukraińczyka Volodymyra Zeleńskiego.
Maria Piechowska omawia środowisko wolontariuszy w kontekście wojny w Ukrainie, podkreślając jego wpływ na politykę.
Piotr Pogorzelski przedstawia rozmowę kanclerza Niemiec Olafa Scholza z prezydentem Rosji Władimirem Putinem.
Analiza polityki niemieckiej wobec wojny, w szczególności rozmowy kanclerza Niemiec Olafa Scholza z prezydentem Rosji Władimirem Putinem, i jej konsekwencje dla sytuacji w Europie.
Analiza polityki Rosji wobec wojny na Ukrainie, jej celów i strategii, oraz reakcji na pierwszą kadencję prezydenta Trumpa.
Analiza stanu społeczeństwa rosyjskiego, jego reakcji na wojnę i sytuację gospodarczą, oraz wpływów na politykę rządową.
Analiza ekonomicznej sytuacji Rosji pod wpływem sankcji, kreatywności biznesu rosyjskiego i strategii rządowej.
Szukaj w treści odcinka
W najbliższy wtorek minie 1000 dni od momentu, kiedy Rosja rozpoczęła wojnę na pełną skalę z Ukrainą.
Tak naprawdę ten 24 luty był takim szokiem, był takim naprawdę, Ukraińcy zrozumieli, że Rosjanie przyszli ich wymordować, a nie tak naprawdę negocjować jakąś zmianę polityczną.
Po pierwsze ludzie wyjechali, ci, którzy naprawdę byli tacy, nazwijmy to, twardogłowi, a cała reszta zrozumiała, że z Rosjanami po prostu rozmawiać się nie da, że Rosjanie nie są żadną opcją, że Rosjanie są po to, żeby ich mordować, a nie po to, żeby właśnie jakoś współżyć pokojowo.
Oczywiście Rosja może znowu bardzo mocno tak zacząć atakować, bo teraz troszkę, powiedzmy, tą infrastrukturę energetyczną, był moment, że mocniej atakowała, teraz ostatnio troszkę mniej.
Tutaj Scholz miał powiedzieć Putinowi, że Rosja powinna przygotować się do negocjacji z Ukrainą.
Można powiedzieć, że prawdopodobnie zaostrzy rosyjskie stanowisko, bo Rosjanie dojdą do przekonania, że ich definicja sytuacji, polegająca na tym, że to Zachód jest w kryzysie i to Zachód chce przede wszystkim szybkiego zakończenia tej wojny kosztem Ukrainy.
Doprowadzi do tego, że Rosjanie będą mogli dyktować warunki zamrożenia konfliktu z pozycji siły.
Czy rzeczywiście my możemy mówić o tym, że Rosja przeszła do ofensywy i będzie tę ofensywę kontynuować do osiągnięcia swoich celów, które właściwie tak chyba do końca my ich nie znamy?
Natomiast Rosja po prostu do tej pory ponosiła strategiczne fiasko.
Natomiast prawdą jest, że taktycznie Rosja ma inicjatywę i taktycznie Rosja w tej chwili jest w pozycji, ma przewagę.
Ale Rosja widzi, że jest w stanie dalej iść powoli i przede wszystkim sądzi, że polityczna dynamika jej sprzyja.
Ponieważ Rosja ma duże pole niepewności związane z prezydenturą Trumpa, ale jednak dają pewne szanse.
Dają szanse na pewną nową grę, nowe otwarcie, jakiś przetarg, w którym Rosja występując właśnie z pozycji strony mającej inicjatywę i wykorzystującej słabości drugiej strony ma nadzieję na uzyskanie korzyści.
A jakie Rosja wyciągnęła wnioski z pierwszej kadencji Trumpa?
Więc Rosja była rozczarowana pierwszą kadencją Trumpa.
Jeżeli zostanie wyprowadzony z równowagi, to jest gotów podjąć działania agresywne, które mogą również Moskwie szkodzić i Rosjanie to wiedzą.
Ja miałem na myśli to, że na przykład nie ma żadnych gwarancji, że jeżeli Rosjanie zdobędą pełną kontrolę nad Donbasem, to nie pójdą dalej, na przykład do obwodu Dniepropietrowskiego.
Tak, ale Rosjanie to mówią.
Powtarzają Rosjanie nie tylko tzw.
I jest prawdą, że Rosjanie pójdą tak daleko, na ile my im pozwolimy.
To jest bardzo trudne odtworzenie tak naprawdę obrazu poglądów Rosjan.
W tym sensie, że mówiąc brutalnie, to nie ma znaczenia, co myślą Rosjanie.
Ponieważ Kreml nie kieruje się tym, co myślą Rosjanie, a sami Rosjanie uważają, że oni nie mają wpływu na władzę.
I Rosjanie się dostosowują.
Poduszka finansowa też jaką sobie Rosja wcześniej bardzo duża jaką sobie Rosja wcześniej stworzyła.
Ostatnie odcinki
-
Dlaczego Zełenski gloryfikuje UPA? "Ukraina odr...
06.06.2026 14:00
-
Andrzej Poczobut: Zamknęli mnie w celi z sześci...
30.05.2026 14:00
-
Putin wpadł w pułapkę? Ukraińskie drony i chińs...
23.05.2026 14:00
-
Paranoja na Kremlu. Co Putin ukrywa za zasłoną ...
16.05.2026 14:00
-
Rumunia na rozdrożu. Kto przejmie władzę po upa...
09.05.2026 14:00
-
W co gra Łukaszenka? Dlaczego wypuszczono Poczo...
02.05.2026 14:00
-
Nowy Orban? Radew pchnie Bułgarię na prorosyjsk...
25.04.2026 14:00
-
Koniec Orbána oznacza realną zmianę, czy tylko ...
18.04.2026 14:00
-
Niewolnicy Kima. Jak Korea Północna wzmacnia go...
11.04.2026 16:00
-
Niewolnicy Kima. Jak Korea Północna wzmacnia go...
11.04.2026 16:00