Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
09.06.2026 07:39

Józef Orzeł o relacjach z Ukrainą: „To jest początek brutalnej rywalizacji z Polską”

 – Ukraińcy doszli do wniosku, że można nas olać, mówiąc bezpośrednio i krótko – ostrzega w rozmowie z Radiem Wnet dr Józef Orzeł. Ekspert ds. międzynarodowych w mocnych słowach ocenia najnowsze decyzje ukraińskich władz i bierność polskich elit. Czy relacje polsko-ukraińskie weszły właśnie w najbardziej krytyczną fazę od wybuchu wojny? 

Rozdziały (11)

1. Wprowadzenie i omówienie relacji polsko-ukraińskiej

Dr Józef Orzeł omawia relacje polsko-ukraińskie i intencje Kijowa.

2. Intencje prezydenta Zeleńskiego i rywalizacja z Polską

Orzeł analizuje intencje prezydenta Zeleńskiego i zagrożenia dla Polski.

3. Strategia Ukrainy i jej konsekwencje dla Polski

Orzeł omawia strategię Ukrainy i jej potencjalne konsekwencje dla Polski.

4. Reakcja Polski na decyzję prezydenta Zeleńskiego

Orzeł omawia potrzebę reakcji Polski na decyzję prezydenta Zeleńskiego.

5. Analiza politycznego podziału w Polsce

Orzeł analizuje polityczny podział w Polsce i jego wpływ na relacje z Ukrainą.

6. Zmiany w społeczeństwie polskim

Orzeł omawia zmiany w społeczeństwie polskim związane z relacjami z Ukrainą.

7. Podział polityczny w Polsce

Orzeł omawia podział polityczny w Polsce i jego wpływ na relacje z Ukrainą.

8. Geopolityczna sytuacja Polski

Orzeł omawia geopolityczną sytuację Polski i relacje z Ukrainą.

9. Strategia Ukrainy i jej konsekwencje

Orzeł analizuje strategię Ukrainy i jej konsekwencje dla Polski.

10. Konferencja w Gdańsku i relacje polsko-ukraińskie

Orzeł omawia konferencję w Gdańsku i relacje polsko-ukraińskie.

11. Propozycje dla Polski

Orzeł podaje propozycje dla Polski w kontekście relacji polsko-ukraińskich.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "Rosja"

W związku z czym Rosja nie będzie stać na żadną dużą ingerencję, agresję wobec krajów NATO, nawet krajów bałtyckich.

Wystarczyłoby, gdyby tam weszło ze 20 czołgów i Rosjanie by powiedzieli i do Estonii, i do NATO, jesteśmy i co nam zrobicie.

Rosja chciała odciągnąć z frontu, nie wiem, pięćdziesiąt, sto tysięcy żołnierzy z frontu z Ukrainą, to Ukraina by natychmiast zaatakowała i pewnie odbiłaby to wszystko, co Rosjanie zdobyli.

Ukraina walczy o swoją suwerenność z Rosją, broniąc w ten sposób, albo broniąc całej Europy zresztą, żeby Rosja nie poszła dalej, bo poszłaby.

Z automatu i jak będzie mogła to pójdzie, ponieważ Rosja nie potrafi inaczej, nie potrafi utrzymywać równowagi wewnętrznej, bez agresji zewnętrznej.

Więc dzięki Bogu, bo przecież na początku nie było jasne, czy Ukraina będzie się bronić, czy Rosjanie nie zajmą Kijowa.

W każdym razie mielibyśmy armię rosyjską na głowie, a pamiętajmy, armia rosyjska na Białorusi, bo takie są argumenty Konfederacji i Brachma, że przecież Rosjanie stoją w Kaliningradzie i na Białorusi.

Przez przegrywanie czy przez powagę wojny z Ukrainą Rosja stacjonuje bardzo małe oddziały i w Kaliningradzie i na Białorusi i w dodatku oba te kawałki, terytoria,

Natomiast chodzi o Białoruś, to tu Rosjanie się przygotowali chyba dość symbolicznie na taki wypadek, gdyby na przykład Ukraina zaatakowała Białoruś jako państwo zależne od Rosji, z którego też wyszła agresja Rosji na Ukrainę, to postawili tam rakiety z ładunkami jądrowymi, żeby odstraszać, żeby zapewnić, że Białoruś nie będzie zaatakowana przez Ukrainę.

I jeżeli chcemy, żeby Amerykanie się z nami, tą bronią jądrową, tak jak Rosja z Białorusią, się podzieliły, to musimy budować takie centrum sami, to znaczy kraje między morzem.