Mentionsy
Shirley – polska dzielnica i sprawa Henry’ego Nowaka
W dzielnicy Shirley w Southampton polski słychać na każdym kroku, ale dziś mieszkańcy mówią nie tylko o codzienności, lecz także o sprawie Henry’ego Nowaka. W rozmowach z Brytyjczykiem i Polką wracają pytania o bezpieczeństwo, zaufanie do policji i atmosferę w mieście po tej tragedii. To opowieść o emigracji, lokalnej wspólnocie i Anglii, która coraz częściej budzi niepokój.
Rozdziały (4)
Henryk Nowak, Polak zamieszkały w Southampton, opowiada o swoim doświadczeniach z policją.
Henryk Nowak opowiada o swoich doświadczeniach z policją i twierdzi, że istnieją podwójne standardy w jej działaniu.
Dominika, Polka zamieszkała w Southampton, opowiada o swoim doświadczeniu w Anglii, studiach i sytuacji z Henrykiem Nowakiem.
Podsumowanie rozmowy i zakończenie programu.
Szukaj w treści odcinka
Godzina 8.18 w Southampton, 9.18 w Polsce.
Witamy się z Państwem z wiecznego Southampton.
Zabiorę do jednej z dzielnic Southampton, a więc do Shirley.
You live in Southampton?
Mieszka pan w Southampton?
Urodziłem się w miejscowości Romsey, czyli tuż za Southampton.
Jak się panu żyje w Southampton?
Zdecydowanie wolę Southampton.
A ja słyszałam, że w Southampton jest 68% Brytyjczyków, a poza tym są tu Hindusi, Chińczycy, jest też sporo Polaków.
W Southampton można iść gdzie się chce.
To teraz ja Państwa zapraszam do wysłuchania rozmowy z Polką, która właśnie w dzielnicy Shirley w Southampton mieszka.
Pani Dominika opowiedziała o tym, jak wylądowała w Southampton.
I od razu pani przyjechała do Southampton?
Dlaczego Southampton?
Miejsc było tylko kilka dostępnych, między innymi właśnie Southampton albo Londyn.
Jakie są Pani doświadczenia w mieszkaniu na emigracji tutaj w Wielkiej Brytanii no i w Southampton od tych ostatnich trzech lat?
Ja mam w ogóle osobiście wrażenie, że Southampton jest taką inną trochę planetą.
Margie chyba chodzi o miejsce, ponieważ Southampton jest takie właśnie bardzo multikulturowe.
Ja osobiście mieszkałam w Portswood w tej dzielnicy przez 9 miesięcy i no to jest specyficzna dzielnica i wydaje mi się, że każdy kto mieszka w Southampton ma tego świadomość, że jest tam różna mieszanka różnego typu ludzi.
Albo w Southampton, to może jest coś związane z tym miastem.
To była rozmowa z panią Dominiką, która właśnie w Shirley w Southampton mieszka.
Jest godzina 9.43 w Warszawie, 8.43 w Southampton.
Ostatnie odcinki
-
„Rozbroiliśmy własną armię dla Ukrainy”. Gromad...
09.06.2026 18:37
-
„Ukraińcy grają jak Trump”. Mocna diagnoza Józe...
09.06.2026 15:33
-
Maksel: młodzi są uzależniani, a miliardy wypły...
09.06.2026 15:01
-
„Ukraina potrzebuje refleksji”. Adamski wskazuj...
09.06.2026 12:51
-
Piotr Semka: Sikorski pisze jakby był nastolatkiem
09.06.2026 12:19
-
Zbrodnia Wołyńska. Aż 90-95 proc. Polaków wciąż...
09.06.2026 11:54
-
Maja Chwalińska w finale Rolanda Garrosa, wnios...
09.06.2026 11:50
-
Mistrzostwa świata tuż za rogiem. Michał Listki...
09.06.2026 10:52
-
Dziewięciu sułtanów i król z rotacji. Polak uja...
09.06.2026 09:55
-
Saryusz-Wolski ostrzega: „Niemcy zaoferują Ukra...
09.06.2026 09:24