Mentionsy
PKOI bez pieniędzy od Zondacrypto. Kurzejewski: Piesiewicz jest ofiarą
Toczy się dyskusja wokół kryptowalut, a kontrowersje budzą powiązania Zondacrypto z Polskim Komitetem Olimpijskim. - Pan prezes Radosław Piesiewicz szukał innego źródła finansowania, a Zondacrypto, uwiarygadniając się na polskim rynku, wykorzystała tę okazję - powiedział Mateusz Kurzejewski, wicerzecznik PiS.
Rozdziały (9)
Rozmowa zaczyna się z prezentacji roli Mateusza Kurzejewskiego jako rzecznika Prawa i Sprawiedliwości. Dyskusja skupia się na krytyce rządu i jego odpowiedzialności za aferę Zonda Krypto.
Rozmowa kontynuuje krytykę rządu za niezrobienie nic, aby ostrzec inwestorów w Zonda Krypto. Kurzejewski podkreśla próbę zrzucania odpowiedzialności.
Kurzejewski omawia ostrzeżenia i ich brak, podkreślając konieczność porozumienia politycznego w celu regulacji rynku kryptowalut.
Kurzejewski i redaktor rozmawiają o potrzebie porozumienia politycznego i regulacji rynku kryptowalut, podkreślając konieczność przeprosin ze strony rządu.
Rozmowa skupia się na kwestii Radosława Piesiewicza, jego relacji z Zonda Krypto i krytyce rządów Prawa i Sprawiedliwości.
Kurzejewski omawia konstytucję i propozycję nowej rady do spraw konstytucji przy prezydencie, podkreślając konieczność symbiozy między różnymi instytucjami.
Rozmowa skupia się na krytyce rządów Prawa i Sprawiedliwości i ich strategii politycznej, w tym kwestii amerykańskich wojsk w Polsce.
Kurzejewski zamyka rozmowę, podkreślając konieczność zwiększenia kontyngentu amerykańskich wojsk w Polsce i krytykując strategię rządów Prawa i Sprawiedliwości.
Kurzejewski krytykuje wspólnotę europejską i jej podejście do umowy z Mercosurem, podkreślając potrzebę obrony polskiego bezpieczeństwa.
Szukaj w treści odcinka
Panie redaktorze, przede wszystkim zacznijmy od tego, co się tak na dobrą sprawę w tej chwili na polskiej scenie politycznej dzieje, bo mamy do czynienia z taką paniczną próbą zrzucania z siebie odpowiedzialności rządu za aferę firmy Zonda Krypto, ponieważ pełną odpowiedzialność za to, co się stało, za to, że około 30 tysięcy osób zostało poszkodowanych, a łączne straty wynoszą ponad 350 milionów złotych, ponosi Donald Tusk i cały jego aparat.
Ani prokuratura, ani służby specjalne nie zrobiły nic, mimo tego, że mieli pełną świadomość chociażby takiego faktu, że estońska instytucja zajmująca się nadzorem m.in. nad giełdami kryptowalut wysyłała ostrzeżenia w sprawie zonda krypto.
firmy Zonda Krypto.
Premiera Donalda Tuska w grudniu, który ostrzegał, może nie wymieniał wprost nazwę Zonda Krypto, ale mówił o giełdzie kryptowalut powiązanej z Rosjanami, w której to inwestowanie, delikatnie rzecz ujmując, nie jest najbardziej bezpieczne.
Ale co się stało, to się nie odstanie z zonda krypto.
Ja przede wszystkim od Donalda Tuska oczekuję tego, że uderzy się w pierś i przeprosi 30 tysięcy osób, które straciły swoje pieniądze inwestując w Zonda Krypto i wyciągnie konsekwencje wobec szefów służb specjalnych, wyciągnie konsekwencje wobec
W sprawie Zonda Krypto, szczególnie, że prokuratura miała pełną wiedzę, co do tego, znaczy nie pełną, ale miała wiedzę większą niż opinia publiczna, co do tego, jakie były okoliczności zaginięcia pana Suszka, poprzedniego właściciela Zonda Krypto.
Tylko jak pan mówi o tych przeprosinach ze strony Donalda Tuska, ja rozumiem, że polityka polityką, ale to idąc tym tropem powinien też przeprosić na przykład Radosław Piesiewicz, który promował Zonda Krypto i wiele innych osób, które były zaangażowane we współpracę z tą giełdą kryptowalut.
Jego fundacja dostała pieniądze od Zonda Krypto.
Stacja TVN24 również wyświetlała reklamy Zonda Krypto.
Ja mówię o tym, że to była strategia tego pana Krala, właściciela firmy Zonda Krypto, który się w ten sposób uwiarygadniał po to, żeby więcej ludzi inwestowało.
Tylko, że ja bym rozróżnił, bo to specjalnie nie mówiłem o tym, czy tam Republika brała pieniądze od Zonda Krypto, czy nie brała i jak była powiązana.
To nie było tak, że Zonda Krypto
Pan prezes Piesiewicz szukał innego źródła finansowania, a Zonda Krypto realizując swoją strategię, jeszcze raz to powtórzę, uwiarygadniania się na polskim rynku po to, żeby przyciągnąć
I ja oceniam to w ten sposób, że pan prezes Piśiewicz jest ofiarą również tego, w jaki sposób Zonda Krypto działało, a w konsekwencji tego, że państwo polskie rządzone przez Donalda Tuska całkowicie abdykowało w kwestii prawidłowego informowania, ostrzegania przed tym, co grozi ludziom, czy firmom, które wchodzą we współpracę z firmą Zondo Krypto.
Ofiarami Zonda Krypto są ludzie, którzy m.in. widząc reklamy Zonda Krypto na koszulkach, na bonach wręczanych sportowcom, zainwestowali.
Ja nie widziałem połączenia logotypu WOŚP z logotypem Zonda Krypto, ale połączenie Polskiego Komitetu Olimpijskiego i neon Zonda Krypto na PKO-lu widywałem niemal codziennie, gdybym tam przyjeżdżał.
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
Morawiecki rzuca wyzwanie prezesowi PiS. Trela:...
17.07.2026 06:07
-
20 lat za kratami dla Łukasza Żaka. Myrcha: był...
17.07.2026 05:07
-
Kaczyński tworzy pakt senacki. Doradca prezyden...
16.07.2026 06:07
-
Donald Tusk idzie po zwycięstwo jak Messi? Mare...
16.07.2026 05:07
-
Nowy sondaż. KO znowu na prowadzeniu. Poseł Kon...
15.07.2026 06:07
-
Wpływy Rosji w PiS? Gajewski: frakcja prokremlo...
15.07.2026 05:07
-
Czarnek wezwał ws. Ukrainy. "Ściganie się z Bra...
14.07.2026 16:27
-
Rząd bierze się za "przebierańców" Brauna. "Zaj...
14.07.2026 06:07
-
Puste krzesła przy okrągłym stole. KO omija klu...
14.07.2026 05:07
-
E-kolejki w ochronie zdrowia. Żywno: to jest na...
13.07.2026 06:07