Mentionsy

3 grosze o ekonomii
11.07.2025 12:15

Młodzi inwestują w wiedzę o giełdzie

Inwestycje długoterminowe, krótkoterminowe; akcje, ETF-y - (prawie) wszystko mają w małym palcu! 😊 Za nami finał INDEX Investment Challenge. W Sali Notowań GPW poznaliśmy zwycięzcę tegorocznego konkursu - to Maciej Chmielarz, student KUL-u. Posłuchajcie, co radzi słuchaczom "3 groszy ekonomii", poznajcie też Magdalenę Grabowską z triumfującego Koła Naukowego Ekonomii i Finansów Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Skąd czerpać wiedzę na temat giełdy, rynku kapitałowego, inwestycji? Pyta Piotrek Topoliński.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 90 wyników dla "Koło Naukowe Ekonomii i Finansów Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego"

Audycja realizowana w ramach projektu Aktywny Student Warszawskiego Instytutu Bankowości we współpracy z Ministerstwem Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

Trzy grosze o ekonomii.

Piotrek Topuliński, dzień dobry, a z nami jest dziś Magdalena Grabowska, Koło Naukowe Ekonomii i Finansów Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II.

Dzień dobry, cześć.

Możemy się dzisiaj pochwalić sukcesami, tak będziemy robili, bo na Twoim, na koncie również Waszego koła, sukces.

Powiedzmy coś o nim więcej.

Będziemy jeszcze z Maćkiem rozmawiali, porozmawiajmy jednak jeszcze o konkursie Index.

Na czym polegała ta rywalizacja?

Index Investment Challenge to była ogólnopolska symulacja inwestycyjna, w której wcieliliśmy się w rolę inwestorów na poważnie.

Prawdziwe dane z GTW o warstwach inwestycyjnych, analizę spółek, decyzje finansowe codziennie na rynku toczyły się te rozgrywki przez dwa miesiące, a finał odbył się na giełdzie papierów wartościowych w Warszawie.

Czyli przez dwa miesiące musieliście obserwować, jak na bardzo zielono albo jak czerwono układają się różne indeksy.

Musieliście wybrać według własnego klucza akcje firm, które będziecie śledzili, jak to wyglądało.

Studenci obserwowali, widzieli na własne oczy, jak rośnie albo składa wartość podkreślenia wirtualnego, a to znaczy zaczęli liczyć i liczyć zupełnie inaczej.

Uczyli się cierpliwości, odpowiedzialności, podejmowania decyzji pod presją.

Także była to praktyczna wiedza wyciągnięta z teoretycznej wiedzy.

Według jakiego klucza można wybrać takie akcje?

Czy śledzicie wydarzenia światowe i według nich dobieracie może niektóre branże?

A może wiecie, że coś się dzieje na świecie i należy się z pewnych spółek wycofać?

Myślę, że to jest bardzo indywidualne pytanie dotyczące każdego inwestora oddzielnie, ponieważ tak, biznes kierował się trochę emocjami, trochę właśnie dogłębną analizą danych spółki.

Uczyło to nas wierpliwości, ponieważ obserwowanie, takie właściwie śledzenie tweetów, śledzenie informacji dotyczących danych spółek,

i czekanie na to, czy dalej, i spróbowanie jakoś przewidzieć, jak się zachowa rynek.

Czasem w ciągu jednego dnia potrafi nastąpić zmiana i akcje spółki mogą gwałtownie spaść albo wzrosnąć.

Dokładnie tak, zobaczyliśmy to również chyba na takim podsumowaniu w Warszawie.

Tam się działo dużo.

Porozmawiajmy trochę o działalności Waszego koła.

Czym się zajmujecie tak na co dzień?

Spotykacie się, by rozmawiać o ekonomii i finansach, a może zupełnie inaczej to wygląda i przygotowujecie na przykład artykuł naukowy i występujecie na konferencjach.

Co robi koło naukowe?

W naszym kole są facjonaci, jedni analizują finanse i inwestycje, inni zagłębiają się w ekonomię behawioralną, rynek pracy czy gospodarkę tułeczną.

Ekonomia to nie jest tylko to, co się dzieje na giełdzie.

Także to, co dzieje się w naszej głowie, w sklepie, w rozmowie, to odpowiedź na pytanie, co kupić, czy poczeszać, jest to koło nauczycieli, które analizuje, zastanawiamy się nad różnymi aspektami ekonomii.

Trochę tak jak mówisz, każdy nasz krok związany jest z pieniędzmi, z ich wydawaniem czy zdobywaniem, no bo przecież chodzimy do pracy.

Dokładnie tak myślę, że ekonomia to język.

Język, który pozwala zrozumieć świat.

Kiedy już znamy ten język i rozumiemy świat, to łatwiej nam się poruszać i trudniej trochę nam się dać zmanipulować.

Czasami, jeśli chodzi o ekonomię, to słyszę od ludzi pytanie, po co mi ta ekonomia, prawda?

Czasami mam chęć powiedzieć, bo chcę być bogata, ale to byłoby zbyt w sumie prosto.

Mówię, bo chcę rozumieć.

rozumieć mechanizmy, emocje, wpływy i pomóc może innym w ogarnianiu rzeczy, które przerażają, bo niestety strach to najdroższa wizyta, a dieta jest największy rabat, jaki możemy dostać od życia.

Tak, myślę, że można powiedzieć, że tym się kieruję jako ekonomiczny.

Czy to ty zarządzasz swoimi pieniędzmi, czy one zarządzają tobą?

I jeśli po tej audycji czujesz, że warto zacząć się na tym złożyć i nadejść, to znaczy, że właśnie to im za tobą jest swój pierwszy grosz.

No a od pierwszego grosza przecież liczą się często inwestycje.

Magda Grabowska, Koło Naukowe Ekonomii i Finansów, Katolicki Uniwersytet Lubelski.

Dziękuję za te spostrzeżenia i faktycznie na wakacje jedziemy z taką myślą, że warto się uczyć języków obcych, również tego języka ekonomii.

Dziękuję bardzo.

Dziękuję bardzo.

Trzy grosze o ekonomii.

Z nami jest Maciej Chmielarz, student katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, Jana Pawła II.

Dzień dobry, cześć.

Dzień dobry.

Rozmawiać będziemy o wspomnianych już ostatnio sukcesach ekonomicznych.

Za nami konkurs Index Investment Challenge, współorganizowany przez Fundację GPW.

Za nami finałowe rozgrywki, podczas których uczestnicy obracali

Nie chcę mówić trochę na niby akcjami, ale to było tak, że obserwowaliście przez kilka miesięcy giełdę papierów wartościowych i wirtualnymi pieniędzmi obracaliście, by uzyskiwać później zyski lub straty, no i ty osiągnąłeś zyski.

Opowiedz nam coś o tym sukcesie.

Pierwszy miesiąc konkursu to mieliśmy do dyspozycji tylko akcje.

W drugim miesiącu jeszcze weszły do gry kontrakty terminowe na akcje, indeksy i waluty.

No w pierwszym miesiącu no to tak...

On się moim zdaniem, myślę, że zdaniem też wszystkich finalistów najmniej liczył, bo można było najmniej zyskać.

Ja tam wyszedłem na niewielki plus.

Początek też tego konkursu był dość burzliwy, bo z tego, co pamiętam, chyba wtedy Trump...

prowadził cła, więc byłem pod kreską, no ale później jak... To był moment, kiedy giełdy dropnęły, ale później zaczęły się odbudowywać, bo i decyzje w Ameryce się zmieniły.

Tak, też pamiętam właśnie, zanim jeszcze się tak całkowicie ta giełda podniosła, kupiłem trochę kontraktów terminowych na wzrosty.

Chyba to było PGE i Pepco.

I akurat bardzo dużo poszedłem w górę.

Bardzo też lubię właśnie w takich dołkach kupować swoje prywatne akcje.

Też większość kupiłem w jakimś tam dołku.

Pamiętam, że kupiłem dużo CD Projektu po tym, jak spadł 11%.

Ja mam taką strategię, żeby zarobić trochę na strachu ludzi.

Poza pewnymi emocjami opierasz się także na wiedzy.

Powiedz, jaka wiedza jest potrzebna zwycięzcy konkursu, jakby nie było?

Ja w konkursie głównie opierałem się wiedzą z dziedziny analizy technicznej.

No ale mam też, powiedzmy, opieram się na sytuacji obecnej na świecie, podejmowaniu decyzji, więc na przykład kilka dni temu, jak była ta wojna, to na przykład znam osobę, która panicznie wyprzedała akcję Orlenu, a Orlen przecież...

jest powiązany z cenami ropy.

Po ataku USA na ceny ropy poszedł do góry i właśnie przez następne kilka dni Orlen też poszedł do góry.

Więc ja się takich makroekonomicznych wiadomościach też opieram.

I Orlen sprzedałem po ogłoszeniu, że wstrzymują ogień.

Na koniec naszej rozmowy muszę spytać o to, jak chciałbyś zainspirować innych do tego, by chcieli zainteresować się tematem, albo dla kogo jest taki temat jak inwestowanie, albo konkurs Index Investment Challenge.

Co byś powiedział swoim znajomym?

Myślę, że każdy może spróbować, ale trzeba do tego podchodzić jednak z ostrożnością, bo jak się ktoś nie zna, to można dużo pieniędzy stracić, ale znam taką osobę, co się nie zna, na przykład sporo sobie zarobiła po prostu moim zdaniem uprawiając hazard, wciskając kup i sprzedaj na w miarę ślepo.

ale myślę, że warto posiadać takie umiejętności, chociażby żeby mieć jakieś później dodatkowe środki, nie wiem, po 50 albo na emeryturę, jakoś sobie odkładać tak stopniowo, nawet chociażby w takie bezpieczniejsze rzeczy typu ETF-y.

Powiedziałeś emerytura, ale jesteś młodym człowiekiem i tutaj znów, co powiedzieć młodym ludziom, którzy jeszcze na horyzoncie często nie myślą o tym, co będzie za lat 20, 30, 40?

nic nie jest pewne, trzeba się dywersyfikować i mieć swoje pieniądze blokowane w wielu miejscach, w gotówce też, bo nigdy nie wiadomo, co się stanie na giełdzie, nigdy nie wiadomo, jak ta firma upadnie, albo jak się trzyma obligacje Skarbu Państwa, to szanse niewypłacalności państwa są bardzo małe, ale nigdy nie są zerowe, więc odpowiedzialnie trzeba się zdywersyfikować.

Odpowiedzialność i wiedza to takie dwa hasła, które powtarzałeś.

Myślę, że z nimi pozostaniemy.

Dzięki wielkie.

Maciej Chmielarz, Katolicki Uniwersytet Lubelski, zwycięzca konkursu Index Investment Challenge.

Bardzo dziękuję za te wskazówki spostrzeżenia.

Dziękuję za możliwość wystąpienia.