Mentionsy

7 metrów pod ziemią
24.09.2025 13:00

Rosja nas ogłupia. Rosyjskie służby niszczą Polskę od wewnątrz | Ppłk Maciej Moryc

Gościem odcinka jest Maciej Moryc - historyk, prawnik, były oficer służby wywiadu wojskowego. Uczestniczył w misjach w Afganistanie, Libanie, był także pracownikiem polskiej ambasady w Moskwie, gdzie odpowiadał za relacje Federacji Rosyjskiej z państwami Bliskiego Wschodu, a także pełnił funkcję szefa protokołu dyplomatycznego. Jest także współzałożycielem Polskiej Fundacji Obrony Narodowej: https://www.fundacjaobronynarodowej.pl


---

„7 metrów pod ziemią” to internetowe wywiady o tematyce społecznej. Rozmawiam z ciekawymi ludźmi - konkretnie i bez zbędnych dygresji. Mój cel? Wydobyć z rozmówców prawdę, na którą nie zdobyliby się w telewizyjnym studiu. Rafał Gębura.


Oprawa muzyczna: Dawid „Shimz” Schiemann

Oprawa graficzna: Andrzej Wąsik


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 8 wyników dla "GRU"

Do dziś nie wiemy, co się wydarzyło, co jest świetnym gruntem do rozwoju wszelkiego rodzaju teorii spiskowych, czy właśnie do przejmowania przez polityków opozycyjnych narracji suflowanej przez Kreml, która mówi, popatrzcie, wasze państwo nie jest w stanie was obronić.

Ale też nie mogą być obiektem dezinformacji ze strony własnego rządu, bo tak jak powiedziałem, to tworzy doskonały grunt pod tworzenie wszelkiego rodzaju kreacji, wszelkiego rodzaju teorii spiskowych.

Ale sięgnijmy troszeczkę wstecz pamięcią i przypomnijmy sobie, skąd wywodził się pan Prigorzyn, późniejszy dowódca niesławnej grupy Wagnera.

No oczywiście nie wiemy tego, nie byłem w siedzibie GRU, nie byłem w siedzibie SWR-u, wywiadu cywilnego, nigdy nie widziałem tych ludzi, którzy to piszą.

że mogą na nas spaść bomby, że nasze życie, które jest całkiem wygodne i od wielu lat całkiem przyjemne, może nagle w zupełności lec w gruzach.

Jakie grupy społeczne są najbardziej narażone?

Ciężko wskazać, bynajmniej z mojego punktu widzenia, jakąś jedną grupę społeczną, ale myślę, że tutaj problem ma charakter wiele bardziej systemowy, a jego systemowość polega na tym, że zmienił się sposób...

To jest trochę tak, jak z gościem, który wchodzi do klasy pełnej uczniów i zaczyna bić innych, zakładając, że osiągnie tym efektem szoku, zaskoczenia, dominację nad grupą.