Mentionsy

8:10
16.03.2025 05:00

Anna Materska-Sosnowska: W jakiej Polsce się obudzisz po wyborach prezydenckich?

Roman Imielski i Agata Kondzińska z „Wyborczej” rozmawiają z dr Anną Materską-Sosnowską, politolożką z Uniwersytetu Warszawskiego o kampanii prezydenckiej. Jaka jest jej temperatura? Dlaczego Polacy i Polki mogą być zmęczeni kolejną kampanią? I dlaczego tak ważne jest, żeby mimo zmęczenia pójść głosować? Czy te wybory to na pewno jedynie starcie Rafała Trzaskowskiego i Karola Nawrockiego? Skąd się bierze rosnące poparcie dla Sławomira Mentzena? I co na to wszystko polska lewica? „Niedziela Wyborcza” to pogłębione rozmowy dziennikarzy i dziennikarek „Wyborczej” z ekspertami w dziedzinach m. in. bezpieczeństwa narodowego, praw kobiet i polityki rodzinnej, relacji polsko-ukraińskich czy przedwyborczej dezinformacji. Zapraszamy do czytania, słuchania, oglądania w każdą przedwyborczą niedzielę!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "Donald Trump"

Stany mówią to, co mówią, zwłaszcza Trump mówi to, co mówi i mamy taki podział, że może jeszcze inaczej uporządkujmy to.

I ok, mogą być takie dwa podziały, tylko moim zdaniem teraz zaczyna być problem, dlatego że to, co Trump mówi, jak długo możesz to tolerować?

I teraz wyobraźmy sobie sytuację taką, że jednak ten język Trumpa będzie się zaostrzał.

To jest trochę tak, że ta opowieść, o której pani teraz mówi, czyli ta gra na dwóch fortepianach, wybrzmiewa na przykład z ust Donalda Tuska tuż przed wylotem na szczyt do Londynu, kiedy on mówi...

I też jest w planach przecież szczyt Trójmorza z domniemaną wizytą być może prezydenta Stanów Zjednoczonych, przynajmniej Pałac Prezydencki robi wszystko, żeby tak się stało i żeby Donald Trump tutaj przyjechał.

Początkiem takim bardzo widocznym, no to był 2016 rok i dojście Trumpa do władzy.

A widzieliśmy, jak chętnie pobiegły na inaugurację Donalda Trumpa, każdy wyłożył potem milion dolarów, żeby tylko Donald Trump ich zauważył.

W prawie we wszystkich grupach wygrał Donald Trump.

Czyli od objęcia urzędu przez Donalda Trumpa.

Przez Trumpa i wszystko to, co się wydarza później.

Donald Tusk to powiedział bardzo wyraźnie podczas niedawnego wystąpienia.

To, co zrobiła telewizja Republika z prezydentem w Stanach, to jest ewenement, pokazywanie tego chodzenia i był od razu w oczekiwaniu na spotkanie z Trumpem, które się nie odbyło, czy tam odbyło się skrótowo, to to jest jedno z niewielu pęknięć, które obserwujemy, czyli cała strona idzie tak samo, mówi tak samo.