Mentionsy

8:10
28.01.2026 05:00

Spór o ambasadorów szkodzi Polsce. Zagraniczni partnerzy tracą cierpliwość

Roman Imielski i Bartosz T. Wieliński rozmawiają o spotkaniu prezydenta Karola Nawrockiego z wicepremierem i ministrem spraw zagranicznych Radosławem Sikorskim, które poświęcone było sprawie powołania ambasadorów. W wyniku braku prezydenckiego podpisu pod nominacjami ambasadorskimi aż w 67 krajach Polski nie reprezentują pełnoprawni ambasadorowie, tylko charges d’affaires. O co chodzi w sporze między MSZ i Pałacem Prezydenckim? Jaką koncepcję na tworzenie służby zagranicznej ma minister Sikorski, a co próbuje przeforsować prezydent Nawrocki. Jakie są konsekwencje tego sporu? Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 19 wyników dla "PiS"

Tak, mnóstwo, których nie mamy ambasadorów, ponieważ Karol Nawrocki nie podpisuje tych nominacji.

Nie mają afiliacji politycznej, służą Polsce i nie są ani ludźmi premiera, ani prezydenta, ani z PiSu, ani z SLD, ani wiadomo z jakiej innej.

Jest ten sztab takich ludzi, ciągle funkcjonuje, trochę pobijany, bo przecież pamiętamy, co PiS począwszy od ministra Waszykowskiego w dyplomacji robił.

Tak, znaczy w ogóle za PiS-u była taka sytuacja, że w pewnym momencie tam w ogóle nie było praktycznie, czy było bardzo mało zawodowych dyplomatów, ponieważ prezes Kaczyński i minister Waszczykowski, który był jego emanacją, że tak się wyrażę, spełniał jego wolę.

Jednym wpisem na platformie X w ogóle nie odniósł się do tego.

I Tom Rose wcześniej napisał właśnie w

kupując trochę Karola Nawrockiego, no bo napisał też właśnie na Platformie EX, że on bardzo przeprasza właśnie za te słowa, znaczy nie powiedział słowa przeprasza oczywiście, że Polska była zawsze sojusznikiem, ale trochę odchodzimy od tego, ale nie do końca.

I z jednej strony słyszymy o tym, że bardzo mu zależy... Mówisz teraz o tych wpisach.

No właśnie też nie wiem, czy druga strona jest zadowolona z takiego stawiania, bo tak słowo przyjaciel może być trochę nadmiarpletowane, ale okej, widać jakieś takie dążenie, żebyście się wreszcie tutaj ze sobą pozbierali, bo skoro macie być naszymi tutaj przedstawicielami w Europie, czyli będziemy was inwestować, będziemy was wykorzystywać do rozwalania Unii Europejskiej, co jest zapisane w strategii,

Mamy chargé d'affaires, czyli po prostu ludzi bez pieczątki, bez podpisu.

Oni nie mogą pójść do prezydenta, czy prezydenta Włoch, prezydenta Niemiec, nie mogą pójść do prezydenta USA z listem uwierzytelniającym, z podpisem Karola Nawroskiego, bo po prostu go nie mają.

Po udzieleniu azylu Romanowskiemu z PiSu...

Wiemy, że Karol Nawrocki tego nie podpisał.

I użył tego argumentu, wycofując się z ewentualnego podpisania tej akcesji do Rady.

I nagle się pojawia spin po pisowskiej stronie, że tu mogło być taki deal, że stała baza amerykańska, to my wejdziemy.

Jest Bogdan Klich, czyli chargé d'affaires w Waszyngtonie, dlatego, że Karol Nawrocki tej nominacji nie podpisał i już zapowiedział, że nigdy nie podpisze.

PiS od początku mówił, że to jest nieakceptowane, żeby taki człowiek tam jechał.

walki politycy nie może mieć pisowskiego ambasadora, a gdzieś ambasadora koalicji obywatelskiej, bo nie zajdziemy daleko jako państwo w czasach, kiedy się wszystko tasuje na nowo.

I są związki między PiS-em, a między tymi ludźmi, o tym się przecież pisze.

0:00
0:00