Mentionsy
Co słychać w Prawie i Sprawiedliwości?
Roman Imielski, pierwszy zastępca redaktora naczelnego „Gazety Wyborczej”, rozmawia z Agatą Kondzińską, dziennikarką polityczną „Wyborczej”, o tym co się dzieje w PiS. Skąd nasilenie walk między frakcjami wewnątrz partii? Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].
Szukaj w treści odcinka
Skoro Agata Kondzińska, czyli nasza specjalistka od Prawa i Sprawiedliwości, szerzej polityki, no to będziemy rozmawiać niespodziewanie o Prawie i Sprawiedliwości.
Więc niefortunnie Jacek Kurski rozliczał byłego premiera Mateusza Morawieckiego, ale już mówiąc całkowicie poważnie, ta publiczna już wojna domowa Prawa i Sprawiedliwości, myślę, że jest czymś, co spędza sen z oczu Jarosława Kaczyńskiego.
Dlatego, że zawsze był oczywiście ten konflikt między środowiskiem Zbigniewa Ziobry, a Mateusza Morawieckiego, jeszcze w trakcie rządów Prawa i Sprawiedliwości.
zamiast konsumować to zwycięstwo, rozpuściła kapitał polityczny we frakcyjnych wojnach, które moim zdaniem dziś mają jeden cel, czyli umocnienie pozycji wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości na dwa lata przed wyborami, tak żeby w sytuacji układania list wyborczych startować z pozycji siły, a nie klienta.
Potem było tak, że frakcja, no jak maślarze napisali, że tu właśnie oto te głowy będą teraz układać program dla Prawa i Sprawiedliwości.
Ale może sondaże pokazują, że te walki nie podobają się wyborcom Prawa i Sprawiedliwości.
I tak było też z zarządów Prawa i Sprawiedliwości.
On jest niezależnym prezydentem, bez wątpienia, ale to też nie jest zaskoczenie dla Prawa i Sprawiedliwości, bo też o tym pisaliśmy w Gazecie Wyborczej, że oni mieli świadomość tego, że Karol Nawrocki nie będzie Andrzejem Dudą.
A jeszcze wracając do Prawa i Sprawiedliwości, tutaj też małe takie uściślenie dla Państwa.
Statut Prawa i Sprawiedliwości jest tak skoncentrowany, że właściwie nie da się odwołać Jarosława Kaczyńskiego.
przyjął tą decyzję, że to jednak Karol Nawrocki będzie kandydatem Prawa i Sprawiedliwości.
Z punktu widzenia Prawa i Sprawiedliwości.
To on był bardzo długo premierem z Prawa i Sprawiedliwości, Jarosław Kaczyński mu na to pozwalał.
Mateusz Morawiecki stał się politykiem zarządów Prawa i Sprawiedliwości.
Oczywiście, on ma kilku europosłów, bo ta grupa się wzmocniła wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości Ludzi Morawieckiego.
Oni z dalszych miejsc, co też moim zdaniem ich umocniło wewnętrznie, że oni uwierzyli w swoje możliwości, bo pokazali, że z dalszych miejsc są w stanie przeskoczyć na przykład starych wyjadaczy z Prawa i Sprawiedliwości już rozleniwionych, czy którym się nie chciało robić takiej kampanii.
Agata Kądzińska, nasza specjalistka od Prawa i Sprawiedliwości i Polityki.
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
Imielski i Kondzińska. Tajna trójka próbuje skl...
23.07.2026 07:20
-
Zwycięska Ukraina zagrożeniem dla Polski nie bę...
22.07.2026 04:00
-
„Stul pysk!”. Nowe standardy wewnątrz PiS. Wiel...
21.07.2026 04:00
-
Prymas Polski pisał do papieża, że pogrom kiele...
18.07.2026 04:00
-
Na 900 rosyjskich Iskanderów, Europa produkuje ...
17.07.2026 04:00
-
Czarnek zaprosił Putina do Polski. Kaczyński wy...
16.07.2026 04:00
-
Czarzasty: W Polsce jest dobry czas na złe rzec...
15.07.2026 04:00
-
PiS słabnie. Braun rośnie. Morawiecki się miota
14.07.2026 04:00
-
Obnażamy patologie polskiego systemu ochrony zd...
11.07.2026 04:00
-
Po co Tuskowi taka minister zdrowia? Keler i Ku...
09.07.2026 04:00