Mentionsy

8:10
8:10
29.05.2026 04:00

Czarnek wypina pierś w Krakowie, a Nawrocki to przykrywa wyborem szefa SN

W dzisiejszym odcinku rozmawiamy o echach referendum w Krakowie – kto zawinił, kto przespał moment, a kto wykorzysta tę sytuację i przejmie miasto? Poruszamy też temat nowego szefa Sądu Najwyższego Zbigniewa Kapińskiego. Na podcast zapraszają Magdalena Keler i Agata Kondzińska. Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].

Rozdziały (7)

1. Podsumowanie wydarzeń

Agata Kondzińska i Magdalena Keler omawiają strategię Prawa i Sprawiedliwości w kontekście wyborów w Krakowie i mianowania pierwszego prezesa Sądu Najwyższego.

2. Referendum w Krakowie

Agata Kondzińska analizuje strategię Prawa i Sprawiedliwości w Krakowie, w tym wykorzystanie referendum jako narzędzia politycznego.

3. Rola Cenckiewicza

Agata Kondzińska omawia rolę Cenckiewicza w wydarzeniach w Krakowie i jego wpływu na decyzje Prawa i Sprawiedliwości.

4. Decyzje Prawa i Sprawiedliwości

Rozmowa skupia się na decyzjach Prawa i Sprawiedliwości w kontekście mianowania pierwszego prezesa Sądu Najwyższego i ich konsekwencjach.

5. Rola Nawrockiego

Agata Kondzińska analizuje rolę Karola Nawrockiego w sytuacji z mianowaniem pierwszego prezesa Sądu Najwyższego.

6. Strategia przyszłorocznego wyboru

Agata Kondzińska i Magdalena Keler omawiają strategię Prawa i Sprawiedliwości w kontekście przyszłorocznego wyboru parlamentarnego i potencjalnych konsekwencji.

7. Strategia wyborcza

Rozmowa skupia się na strategii wyborczej i roli Nawrockiego w wyborach przyszłorocznego prezydenta.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 6 wyników dla "Kapiński"

Tak, żeby potem wszyscy dyskutowali o tym, że prezydent Karol Nawrocki wskazał na pierwszego prezesa Sądu Najwyższego Zbigniewa Kapińskiego wbrew woli Jarosława Kaczyńskiego.

Już dwa tygodnie wcześniej Nowogrodzka wysłała sygnał do Pałacu Prezydenckiego, nie godzimy się na Kapińskiego.

Też Andrzej Duda, który jest z Krakowa, też tutaj wskazywał na Kapińskiego.

Wiem, że były różne opinie w pałacu, że prezydent się zastanawiał, czy między Kapińskim, a tam drugiego faworyta jeszcze miał.

No i tam gdzieś szarpał z tego Kaczyńskiego za rękaw, do ucha mu powiedział, że to nie może być tak, żeby ten Kapiński, żeby ten Kapiński, to nie, no to ten Bałęsa i ten Bałęsa.

Swoją rolę odegrał również Patryk Jaki, bo gdzieś usłyszał, doszły go słuchy, że prezydent tego Kapińskiego ma gdzieś na agendzie i też pielgrzymował na Nowogrodzką, żeby prezesa przekonywać, że nie, nie, nie, to nie w tę stronę, nie w tę stronę.