Mentionsy
Duży Format: Kilometrówki to niejedyny problem Andrzeja Szejny
W cyklu rozmów z reporterami i reporterkami Dużego Formatu gościem Aleksandry Zbroi jest Marcin Wójcik, autor reportażu "Jazdy posła. Świadkowie zeznają, że kilometrówki nie są jedynym problemem Andrzeja Szejny" (https://wyborcza.pl/duzyformat/7,127290,31768588,jazdy-posla-swiadkowie-zeznaja-ze-kilometrowki-nie-sa.html), o poważnych kłopotach wiceministra spraw zagranicznych i wiceprzewodniczącego Nowej Lewicy. Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].
Szukaj w treści odcinka
Świadkowie zeznają, że kilometrówki nie są jedynym problemem Andrzeja Szejny.
Wiceminister Szejna został wysłany na urlop przez premiera.
No więc właśnie, zajawiliśmy już, że tekst dotyczy Andrzeja Szejny.
Andrzej Szejna jest wiceministrem spraw zagranicznych, wiceprzewodniczącym Nowej Lewicy, wiceprzewodniczącym Partii Europejskich Socjalistów.
Of, no dużo tych funkcji Andrzej Szejna pełni.
Tak, mówią zwłaszcza o tym współpracownicy Andrzeja Szejny w Kielcach, zarówno współpracownicy ze struktur wojewódzkich lewicy, jak i ci, którzy z Andrzejem Szejną pracowali w biurze poselskim.
Poseł Szejna wypłaca sobie kilometrówki, kancelaria Sejmu mu wypłaca, no ale przecież oni nie widzieli go nigdy właściwie za kierownicą w Kielcach, jak tam przyjeżdża.
Andrzej Szejna mieszka w Warszawie.
a biuro poselskie główne ma w Kielcach, przyjeżdżał pociągiem do Kielc, a tam był wożony przez swoich współpracowników, a to do struktur powiatowych lewicy, a to na spotkania z wyborcami, ale kilometrówki pobierał, natomiast ci współpracownicy nigdy nie dostali zapłaty za to, że wozili Andrzeja Szejnę, wozili go za swoje.
Natomiast Szejna miał zadeklarować w mailu do dyrektorki biura poselskiego, że on nie odda pieniędzy do kancelarii Sejmu, tylko przeznaczy je na kampanię wyborczą.
Andrzej Szajna w mailu do dyrektorki swojego biura poselskiego właśnie o tym pisze, że nie zamierza zwrócić ani złotówki kancelarii Sejmu, że będzie potrzebował tych pieniędzy w kampanii wyborczej i oczywiście to jest niezgodne z prawem.
Ona zamierza tutaj poinformować prokuraturę, że takiego maila dostała od Andrzeja Szejny.
Andrzej Szejna wypiera się tego maila, mówi, że to nie miało miejsca, sugeruje, że dzisiaj wszystko można sfabrykować również takiego maila.
Byli współpracownicy Andrzeja Szejny mówią, że miał problem z płaceniem rachunków, bo w takiej normalnej sytuacji wygląda to tak, że dyrektor biura poselskiego przelewa co miesiąc pieniądze za prąd, za ochronę, czynsz.
A tutaj w Kielcach było tak, że Andrzej Szejna nie dopuścił dyrektorki do konta, do konta biura poselskiego i to jest bardzo dziwna sytuacja.
Musieli się tłumaczyć przed właścicielami lokali, gdzie Szejna wynajmował biura, bo to było kilka biur poselskich.
No ale Andrzej Szejna, no...
Mianowicie w opowieściach Andrzeju Szejnie, które zbierasz, na pierwszy plan wybija się alkohol.
Marcin, czy Andrzej Szejna spotykał się z wyborcami pod wpływem alkoholu?
Ale już po reportażu również tutaj w Warszawie jego bliscy współpracownicy, znajomi z partii, w tym kandydatka na prezydenta Magdalena Biejat powiedziała, że no rzeczywiście Andrzej Szejna...
No i tutaj wychwalał Andrzeja Szejnę, powiedział, że nigdy go nie widział pod wpływem.
Włodzimierz Szarzasty wszystkiemu zaprzeczył, chociaż mam informację, że wiedział od lat, że Andrzej Szejna zmaga się z chorobą alkoholową.
Tutaj w przypadku Andrzeja Szejny prokuratura bada ponad 120 tysięcy kilometrówek Andrzeja Szejny, co do których są wątpliwości.
Szejna dokonał publicznej pokuty po tym wszystkim.
Otóż Andrzej Szejna, powiedziały, że Andrzej Szejna nie uzyskał poświadczenia bezpieczeństwa ABW i ja dodam, że takie poświadczenie jest niezbędne do dostępu do informacji o wyższej klauzuli tajności.
Takie postępowanie ma na celu ustalenie, czy Szejna daje rękojmie zachowania tajemnicy.
I tutaj też wydaje mi się, że należy dodać, że jako właśnie wiceminister Szejna miał już dostęp do informacji o klauzuli tajne, ale dostęp do tych wyższych klauzul, takich jak właśnie ściśle tajne, wymaga dodatkowych weryfikacji.
No i cała sprawa polega na tym, że pomimo braku tego poświadczenia, Szejna ma czasowy dostęp do informacji właśnie ściśle tajnych na podstawie decyzji ministra Radosława Sikorskiego.
Natomiast wiem od moich informatorów, którzy, moi informatorzy mówią, że widzieli Andrzeja Szejnę pod wpływem alkoholu już jako wiceministra spraw zagranicznych.
W ogóle w całej tej historii Szejny rodzi się takie pytanie, co robią służby właśnie, czy służby działają, czy Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego stanęła na wysokości zadania, jeśli chodzi o weryfikację Andrzeja Szejny.
Pojawia się też zarzut, że Andrzej Szejna bardzo często korzystał z tak zwanych sejmowych taksówek.
No tutaj jeden z moich rozmówców mówi, że ma wątpliwość, że Andrzej Szajna wykorzystywał te taksówki do celów służbowych.
Ostatnie odcinki
-
Rozmawiamy z posłem PiS Andrzejem Śliwką
04.02.2026 05:00
-
Słowacja, Czechy, Węgry. Jest szansa na zwrot k...
03.02.2026 05:00
-
Czy Bieszczady to polska Okinawa?
02.02.2026 05:00
-
Afganistan to najlepszy czas mojego wojskowego ...
31.01.2026 05:00
-
Dawid Krawczyk: Dobrze, że możemy się ze sobą n...
30.01.2026 05:00
-
Jak dostać pracę w branży kosmicznej?
29.01.2026 05:00
-
Spór o ambasadorów szkodzi Polsce. Zagraniczni ...
28.01.2026 05:00
-
„Ciepło z Polski dla Kijowa”. Pierwsze agregaty...
27.01.2026 05:00
-
Duży Format: Czy kura niemiecka jest szczęśliws...
26.01.2026 07:40
-
Min. Gawkowski: Na wojnie cyfrowej trzeba patrz...
24.01.2026 05:00