Mentionsy

8:10
07.11.2025 05:00

Katarzyna Włodkowska o trudach dziennikarstwa śledczego, które jednak ma siłę wpływania na zmiany społeczne

W magazynowym wydaniu 8:10 Aleksandra Sobczak rozmawia z Katarzyną Włodkowską, reporterką "Dużego Formatu", w którym ostatnio ukazał się jej głośny reportaż "Nietykalna. Alternatywna historia psychoterapeutki Wioli Rebeckiej". Rozmawiają nie tylko o kulisach powstawania tego tekstu, ale również o wszystkim tym, z czym się wiąże wchodzenie w historie najcięższego kalibru. Jak z takich historii wychodzić? Jak wrócić do normalności? I dlaczego mimo to trudno o ciekawszą i bardziej satysfakcjonującą pracę? Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "Tom Zły"

Natomiast to, co było dla mnie najtrudniejsze i mnie zaskoczyło także w związku z tym, że jednak opisuję psychoterapeutkę i jednak odbiorcami tego, co ona robi, jest w dużym stopniu środowisko, bo w takim się porusza.

Natomiast byłam absolutnie zdumiona takim pączkowaniem tych różnych teorii, historii na podstawie tego, że gdzieś się pojawiłam, budowanie całej jakby opowieści na temat tego, co ja w tym miejscu robiłam.

Natomiast tu mi się wydało ciekawym i jest jakimś takim rodzajem...

Tak, ale to są takie tematy, które automatycznie budzą raczej współczucie niż kwestionowanie.

Jeżeli ja ci się zwierzam, bo tu o to też chodzi, jeżeli ja się zwierzam, a już tym bardziej robię to publicznie, ze swojego trudnego bardzo doświadczenia, czy swojej rodziny i opowiadam o tym, o wpływie na moje życie, to automatycznie wzbudzam twoje zaufanie.

Mówię o reportażu Tom Zły o kobiecie przetrzymywanej przez męża przez dwa lata w piwnicy na jednej z kaszubskich wsi.

za pedofilię czy molestowanie i oni jej poopowiadali o sposobach działania, uwodzenia, motywacjach, manipulowania społecznością, jeżeli mają jakiś autorytet, jak trudno ludziom właśnie uwierzyć, jeżeli masz autorytet, że jesteś zdolna do złych rzeczy.

Natomiast ja też...

A w naturalny sposób u czytelnika często twoi bohaterowie budzą bardzo silne emocje, natomiast ty dajesz radę napisać to w taki sposób dosyć chłodny, pokazujący szeroką perspektywę, takie spojrzenie z wielu stron.

Natomiast...