Mentionsy

8:10
06.05.2025 04:00

Komandor Dura: To, co Rosja prezentuje na Placu Czerwonym nie sprawdza się na polu bitwy

Europa nie ma wyjścia - musi się zbroić. Wojna w Ukrainie trwa, Donald Trump nie chce, by Ameryka była mediatorem, a eksperci i wojskowi nie mają już wątpliwości - Rosja przestawia swój przemysł na tor militarny, szykuje się do kolejnej agresji. Dorota Roman, dziennikarka "Gazety Wyborczej", rozmawia z komandorem Maksymilianem Durą z Defence24.pl. Podcast powstał w ramach projektu The Eastern Frontier Initiative (TEFI) współfinansowanego przez Unię Europejską. Wyrażone poglądy i opinie są poglądami i opiniami autorów i niekoniecznie odzwierciedlają oficjalne stanowisko UE, która nie może ponosić za nie odpowiedzialności. Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 23 wyników dla "Rosja"

Rosja przestawia swój przemysł na tor militarny.

A to oznacza, że Rosjanie przez rok czasu nie potrafili zdobyć 54 kilometrów terenu.

Druga sprawa, którą trzeba podkreślić, Rosja nie wygrywa tej wojny.

Rosja pętała się w tą wojnę, oczywiście ma zdobycie terytorialne i wszyscy to na około podkreślają, że oni zdobyli praktycznie jedną czwartą Ukrainy, jednak ta zdobycz nie jest zdobyczą stałą.

nie ma możliwości oddania terenu Ukrainy dla Rosji, no to Rosja będzie miała problem, dlatego że są to tereny okupowane i tak to powinno być przyjmowane przez różnego rodzaju demokratyczne kraje.

Także Rosja tej wojny nie wygrała.

Dlatego, że Rosja ma przewagę, głównie jeżeli chodzi o ludzi.

Rosja jest w tej chwili bardzo wyczerpana tą wojną i to widać zarówno jeżeli chodzi o gospodarkę, jak i o sprawy wojskowe, a także polityczne.

I Rosja ma z tym ogromny problem.

Powiedzmy sobie szczerze, od momentu, kiedy ten rozwój zapadnie, zacznie tykać zegar, który będzie odliczał czas do momentu, do którego Rosja się przygotuje i uderzy na Europę.

No to myślę, że Rosja prędzej czy później będzie zmuszona do rozmów pokojowych na warunkach takich, jakie stawa w tej chwili Ukraina, a więc bezwarunkowe zawieszenie broni na 30 dni i wtedy rozmowy.

A traciłaby Rosja, dlatego że te 30 dni bezwarunkowego zawieszenia broni spowodowałoby, że rzeczywiście Rosjanie nie mieliby się czym chwalić u siebie.

Czy to jest gra na przeczekanie w kontekście, o którym teraz pan mówił, że Rosja jest na wyczerpaniu?

Dlatego, że co tu dużo mówić, Rosja trwa w tej chwili w takiej pozycji, w takiej postaci jaka jest obecnie dzięki tej wojnie.

Problem polega na tym, że Rosja tego nie chce, bo Rosja żyje z wojny.

Rosja przestawiła się już na 100% na gospodarkę wojenną?

Dlatego, że Rosjanie produkują czołgi, a te czołgi są niszczone na Ukrainie.

Natomiast produkcja tego nowoczesnego sprzętu jest mniejsza niż straty, jakie Rosjanie w tej chwili ponoszą na Ukrainie.

Efekt jest taki, że dziennie Rosjanie tracą ponad 1100, średnio ponad 1100 żołnierzy wyeliminowanych, czyli zabitych i rannych.

Dlatego, że Rosjanie stracili tam praktycznie cały batalion wojska już na dojściu do linii frontu.

Nikt nie mówi o powrocie dzieci, które zostały porwane przez Rosjan i które są przetrzymywane w tej chwili w Federacji Rosyjskiej.

Rosja takiej pomocy dostać nie może, natomiast my jako Europa i Stany Zjednoczone powinny się tego trzymać, dlatego że to rzeczywiście powoduje, iż Rosja z dnia na dzień staje się coraz słabsza.

co było reklamowane przez Rosjan jako niemające analogów na świecie, nie sprawdziło się na Ukrainie i w tej chwili Rosjanie mają ogromny problem ze sprzedażą na przykład takich systemów jak pancer, czyli ten system przeciwlotniczy, który nie sprawdza się na Krymie i który jest zniszczony coraz częściej przez zwykłe drony FPV.