Mentionsy

8:10
08.11.2024 16:00

Kulisy KO. To Tusk popchnął Sikorskiego

W tym odcinku podcastu "Dzieje się" rozmawiamy o wyborach, które odbyły się w USA i o wyborach, na które czekamy w Polsce. Karolina Lewicka, Dominika Wielowieyska, Tomasz Sawczuk i Maciej Głogowski rozmawiają o tym, jak wybór Donalda Trumpa na prezydenta Stanów Zjednoczonych rozgrywany jest przez polskich polityków - i co z tego może wyniknąć. Zastanawiają się, kto i co podpatrzył w amerykańskiej kampanii, a także przewidują, jak się to przełoży na polskie wybory. "Dzieje się" w tym tygodniu to również dyskusja o kulisach rywalizacji między Rafałem Trzaskowskim a Radosławem Sikorskim, a także o roli, jaką odgrywa w niej Donald Tusk. Będzie również o zagadkowych ruchach Beaty Szydło i jej możliwych motywacjach, a także o Zbigniewie Ziobrze, który znów nie stawił się przed komisją śledczą. Zapraszamy!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "Zbigniew Ziobro"

O tym, że Paweł S. zeznaje w prokuraturze i o tym, że Zbigniew Ziobro nie pojawił się na Komisji do Spraw Pegasusa.

Słuchajcie, chciałam zapytać jeszcze o Zbigniewa Ziobrę.

Co tak naprawdę będzie oznaczało to, jeśli, jeśli, bo oczywiście nie możemy być pewni, Zbigniew Ziobro zostanie doprowadzony przez oblicze komisji?

Niestety wygra Zbigniew Ziobro.

Oczywiście myślę, że patrząc na całą tę sprawę z punktu widzenia moralności i prawa, to chciałoby się zobaczyć Zbigniewa Ziobrę, który został poprawnie wezwany przed oblicze komisji, ma obowiązek się przed nią

One będą działać na korzyść wizerunkową Zbigniewa Ziobry.

I myślę, że Zbigniew Ziobro jest bardzo sprytnym politykiem, doświadczonym w takich grach i mam wrażenie też, że jego niestawianie się przed obliczem komisji jest właśnie taką celową grą na to, żeby w końcu go przed oblicze tej komisji doprowadzono.

A komisja właściwie też nie można mieć do niej pretensji, no bo w końcu jest zakładnikiem tego, że chce wezwać Zbigniewa Ziobrę.

Skoro Zbigniew Ziobro się nie stawia, to najpierw kara, potem uchylenie imunitetu, a potem doprowadzenie.

I mam nadzieję, że to pokaże, że państwo działa, że jest sprawcze, że nawet Zbigniew Ziobro musi przed tą komisją stanąć i nie może sam decydować o tym, czy tam jest, czy nie, bo się powołuje na fragment orzeczenia nieistniejącego Trybunału, czy nieistniejącego orzeczenia.

I ja miałam wrażenie po tych wydarzeniach, bo wydaje mi się, że to może być taka sama sytuacja w tym sensie, że tam Ziobro będzie szedł, a wszyscy zwolnicy Prawa i Sprawiedliwości pod ten Sejm się tam zbiorą się albo i tak dalej.

To może jeszcze jeden wątek, bo wiemy także, między innymi z analizy internetu, robi to kolektyw analityczny Res Futura, że jest też po stronie wyborców Prawa i Sprawiedliwości, na przykład względem byłego wiceministra Romanowskiego, takie oczekiwanie, żeby on nie był, cytując Zbigniewa Ziobrę, miękiszonym,

Więc być może jest też w części elektoratu Prawa i Sprawiedliwości takie oczekiwanie, żeby Zbigniew Ziobro stanął przed obliczem komisji i ją zaorał.

I Zbigniew Ziobro, który wygląda jak człowiek chory, który będzie doprowadzany przez policję.

To jest bardzo wrażliwa sytuacja, wiele rzeczy może się wydarzyć, które są nie do przewidzenia, może stracić przytomność, może z powodu nawet stresu, cokolwiek, może bardzo wiele rzeczy zajść, które spowodują, że ten odbiór sytuacji będzie zupełnie inny niż by się to zakładało i w tym sensie rozumiem, że Ziobro ma tutaj mocną kartę, że może trochę tę nieprzewidywalność wykorzystywać, a jak dojdzie do wniosku,