Mentionsy

8:10
22.04.2025 04:20

Mężczyźni w szklanej piwnicy. Jak majętność wpływa na to, na kogo głosujemy?

Polityka to opowieść o aspiracjach — nie o tym, kim jesteśmy, ale kim chcielibyśmy być. Dlatego zamiast konkretów wystarcza obietnica wyjścia z "piwnicy": własna firma, niezależność, walka z systemem. W pierwszym odcinku "Konfliktu interesów" przyglądamy się temu, jak frustracja zmienia się w decyzję przy urnie. Współpraca w ramach projektu PULSE z Deník Referendum (Czechy) i N-ost (Niemcy). Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected]

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 6 wyników dla "Konfederacji"

Później na drugim miejscu jest Sławomir Mencen, 23%, choć mogłoby się wydawać, że taka grupa, która na przykład w jakimś sensie swój byt uzależnia od pomocy państwa, w ogóle nie ma czego szukać w ofercie Konfederacji, no ale jednak.

Ale właśnie to nas jakoś zastanowiło i przyjrzałyśmy się tutaj, bo taką grupą, która wydaje nam się, że jest jakby opowiadana właśnie jako ta grupa największego protestu, sprzeciwu i taka, która się rzeczywiście źle czuje i chce coś z tym zrobić, to są oczywiście wyborcy Konfederacji.

No ale właśnie wracając tutaj do tego badania Przemysława Sudurę i Sławomira Sierakowskiego, oni tam porozmawiali trochę właśnie z wyborcami Konfederacji o ich emocjach, odczuciach, czyli właśnie nie o tych takich twardych danych na temat tego, jak oni sobie radzą, tylko o tym, co oni czują.

Emocje, które odczuwają jej wyborcy Konfederacji, myśląc o bieżącej sytuacji w Polsce, to podobnie jak w przypadku wyborców Prawa i Sprawiedliwości, mieszanka rozgoryczenia, złości, frustracji i strachu.

No i właśnie, i to jest jakby, i bardzo często też się tak śmiejemy z wyborców, tak mi się wydaje, że na przykład jak są dane pokazujące właśnie stosunek do mobilizacji czy do pójścia na front, no to wychodzi, że na przykład wyborcy Konfederacji czy Prawa i Sprawiedliwości no nie garną się, żeby pójść do wojska.

prawidliwości wyborcom Konfederacji i PiSu, którzy nie chcą, jakby nie garną się właśnie, żeby pójść do wojska, bo mam wrażenie, że to, że się właśnie tak śmiejemy z nich, że a tutaj, prawda, taka twarda męskość, prawica, a do wojska by nie chcieli, to...