Mentionsy

8:10
8:10
30.12.2025 07:00

Pod niebem Abruzji, Kampanii i Kalabrii. Czy włoska dusza to dusza południowca?

Gościem Alicji Dąbrowskiej z „Wyborczej" jest Piotr Kępiński, poeta, krytyk literacki, eseista, autor kilku książek o Włoszech – to m.in. „Szczury z via Veneto”, „W cieniu Gran Sasso. Historie z Abruzji”, „Neapol słodki jak sól”, „Rzym. Miasto nad miastami”. Rozmawiają o tym, czy podział na północ i południe Włoch jest nadal widoczny, no i gdzie znajduje się środek Italii? Czym wyróżnia się Abruzja i co jej mieszkańcy mają wspólnego z Polakami? Jak się ma abruzyjskie niebo do freejazzowych kompozycji Ornette’a Colemana? Dlaczego Neapol jest miastem sprzeczności i czy rzeczywiście przypomina bulion z ośmiornicy? Czy to prawda, że, prócz Januarego, uwielbianym świętym („Nr 10") jest tam również Diego Maradona? Kim są femminielli, neapolitańskie niebieskie ptaki? No i gdzie dostaniemy najlepsze na świecie limoncello?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "Abruz"

Szczury z Via Veneto, W cieniu Gran Sasso, Historie z Abruzji, Neapol słodki jak sól, Po Rzymie i tak dalej, i tak dalej.

Pan Piotr długie lata spędził we Włoszech, mieszkał w Rzymie, w abruzyjskim Colle Longo, no i przez lata tam podróżował.

bo to są odwieczne dyskusje, czy to jest 60 kilometrów na południe od Bolonii, czy już na przykład Marchia jest południem, czy Abruzję w całości można zaliczyć do południa.

Ale tych podróży umownych odbyłem oczywiście bardzo wiele, a regionem, który znam najbardziej jest oczywiście Abruzja.

Mówię oczywiście, dlatego że z Abruzji pochodzi moja żona.

No i Abruzja dla mnie jest właśnie takim ucieleśnieniem południa, które ma w sobie wszystko to, co jest najlepsze jakby w tym regionie, czyli otwartość, dobrą kuchnię, świetną kulturę, ale jednocześnie spokój.

Abruzja jest bardzo spokojna, nie jest...

Już nie mówiąc o Rzemie, na który w Abruzji często się narzeka.

W samej Abruzji mamy do czynienia z kilkudziesięcioma tak naprawdę dialektami.

Abruzajczycy, jak wszyscy zresztą Włosi, lubią się przerzucać nazwami, na przykład jak nazywa się...

W Abruzji taką bardzo popularną potrawą są arosticini, czyli takie szaszłyki z drobno posiekanego mięsa baraniego albo jagnięcego, nadziewane na takie metalowe albo drewniane szpikulce.

Inaczej to będzie wyglądało w Abruzji, inaczej będzie wyglądało to w Apuli, inaczej w Kalabrii, inaczej w samym Rzymie na przykład.

Choćby właśnie Abruzja.

Tutaj, jeżeli chodzi o Abruzję, wszyscy Abruzjczycy, z którymi rozmawiałem, oni zaliczają siebie do południa.

Więc tutaj te związki Abruzji z południem, z Neapolem, one są bardzo duże i ja bym jednak tutaj chyba jednak Abruzji zaliczył absolutnie w stu procentach jakby do południa.

Ale jeżeli pyta mnie Pani o mentalność, o to jacy oni są, no to tak, to Abruzijczycy będą bardzo otwarci, będą bardzo sympatyczni, ale z rezerwą.

Nie spotkałem się z tym, żeby w Abruzji ktoś nie chciał pomóc albo w jakiś sposób poradzić.

Ponieważ mamy do czynienia z szalonym bogactwem regionalnym, miejskim, lokalnym, musimy się na coś zdecydować i proponuję, byśmy teraz poświęcili więcej uwagi Abruzji jako takiej, bo wydaje mi się, że ten region jest w Polsce stosunkowo mało znany.

Czasami mam wrażenie, że Abruz jest nam lepiej niż niektóre regiony Polski, w których się wychowałem, bo i też miasta, Poznań czy Warszawę poznałem lepiej.

Słusznie Pani wspomniała, że Abruzja jest regionem trochę zapomnianym, trochę na uboczu, chociaż tak naprawdę leży bardzo blisko Rzymu.

W zasadzie wszędzie turysta, który chce dojechać z Rzymu czy też z innych miast do Abruzji, dojedzie niekoniecznie posługując się swoim własnym środkiem lokomocji.

Dlaczego tak się dzieje, że ta Abruzja leży ciągle trochę na opoczynku?

W górach abruzyjskich są bardzo dobre trasy zjazdowe i tak jak powiedziałem, z Rzymu się idzie bardzo krótko i bardzo dużo Rzymian.

Nawet jeżeli chodzi o współczesne piśmiennictwo włoskie, Abruzja leży troszeczkę odłogiem.

Natomiast to, co jest w Abruzji ciągle z tyłu głowy każdego mieszkańca, to jest właśnie to niebezpieczeństwo, o którym wspomniałem.