Mentionsy
#228 Daniel Warmuz. Rozmowa o książce "Zimne krematorium" Józsefa Debreczeniego.
Odcinek #228, w którym z tłumaczem Danielem Warmuzem szukamy języka, którym moglibyśmy opowiedzieć o książce "Zimne krematorium. Reportaż ocalałego z zagłady" Józsefa Debreczeniego.
Zaczynamy od M jak milczenia, trwającego kilka dekad, ponieważ o książce węgierskiego dziennikarza i poety wydanej pierwszy raz w 1950 w Jugosławii głośno zrobiło się dopiero w 2024 roku.
Pytam o B jak biografię samego Debreczeniego i historię powstania tekstu.
Zastanawiamy się nad tym od wyróżnia "Zimne krematorium" na tle innych świadectw osób ocalałych z Holokaustu.
Przyglądamy się S jak stylowi, który łączy reporterską narrację i poetycką frazą.
Daniel przybliża nam różne W jak warstwy i wątki książki. Zwracamy uwagę na rozdział, który jest wahadło. Dopytuję o P jak pułapki i T jak trudności przy tłumaczeniu książki z języka węgierskiego na polski.
Co rusz powraca do nas S jak struktura, architektura i znakomita organizacja miejsc, które Debreczeni określił mianem krainy, państwa Auschwitz.
W końcu docieramy do kluczowej dla książki części, obozu szpitalnego Dörnhau, miejsca, w którym umierało się w osamotnieniu, w nieludzkich warunkach, jak w "zimnym krematorium".
Szukaj w treści odcinka
w Auschwitz.
Co ważne też w prozie Debreceniego, Auschwitz staje się krainą, państwem.
Bo też autor, w ogóle cały ten system obozów koncentracyjnych, obozów zagłady, obozów śmierci, nazywa wszystkie takie, nazywa jednym wielkim krajem, krainą Auschwitz.
Auschwitz wiosną 1944 roku i tam w czasie selekcji na rampie szczęśliwie został wysłany na prawo.
Podtytuł książki, czy to wydanie węgierskie zostało opatrzone takim określeniem Auschwitz Regień, czyli powieść o Auschwitz i też po angielsku na przykład zostało to określone jako Reporting from the Land of Auschwitz, bo też autor...
W ogóle cały ten system obozów koncentracyjnych, obozów zagłady, obozów śmierci, wszystkie tak nazywa jednym wielkim krajem, krainą Auschwitz.
Sam autor w Auschwitz tak naprawdę spędził, nie wiemy tego do końca, bo bardzo trudno to jest zrekonstruować też na podstawie jego narracji.
którzy właśnie w obozie Auschwitz, konkretnie tak naprawdę to było Birkenau, byli tak naprawdę tak zwanym depozytem, czyli spędzili tam bardzo krótki czas i bardzo szybko zostali przetransportowani do innych obozów, znaczy tam, gdzie Niemcy potrzebowali tanią, czy wręcz darmową siłę roboczą.
I były to obozy leżące na zachód od Auschwitz i autor Józef de Becerny trafił do podobozów Karl Gross-Rosen.
To sprawia, że to świadectwo jest wyjątkowe, bo pozwala, bo gdzieś tam w takim naszym potocznym rozumieniu wszyscy kojarzą Holokaust raczej z Auschwitz i to jest oczywiście prawda.
Powiem coś dziwnego w kontekście opowieści holokaustowej, opowieści z obozu zagłady, niemieckiego obozu zagłady, rozumianego jako kraina Auschwitz.
tą historię, swoją historię, ale tak naprawdę to jest też historia innych współwięźniów, innych ofiar obozów koncentracyjnych, to właśnie jest połączenie właśnie tych różnych jego doświadczeń i wreszcie trzeba, co jeszcze mi się wydaje jest bardzo ważne do podkreślenia, to to, że on sam w momencie, w którym on trafia do, zdeportowany i trafia do Auschwitz, a później do tych kolejnych obozów,
Są dzisiaj też we współczesnej Polsce, bo to jest właśnie nie tylko Auschwitz, ale KL Gross-Rosen, czyli region Dolnego Śląska.
To znaczy, kiedy on mówi po pierwsze o tym i bardzo mocno na to stawia, że odebrano mu tożsamość, odebrano mu imię, nazwisko, uczyniono go numerem, przeszedł na drugą stronę, czyli stał się obywatelem bezimiennym krainy Auschwitz,
O ile na przykład obóz Auschwitz został wyzwolony w końcu stycznia 45 roku, to te podobozy, w których przebywał Debreceni, no to tamtejsi więźniowie na to wyzwolenie czekali jeszcze kilka miesięcy, bo... Tam są nawet takie sceny, że oni już wiedzą, że armia jest gdzieś blisko i nagle się zatrzymała i następuje kilka dni i nic się nie dzieje.
Ostatnie odcinki
-
#234 Joanna Karasek. "Przylądek Trafalgar" i ...
29.01.2026 23:05
-
#233 Przemysław Żarski sieje "Ferment". Dramat ...
22.01.2026 23:05
-
#232 Grzegorz Jankowicz i "Od-tworzenie. Eseje ...
15.01.2026 23:05
-
#231 Johan Theorin. Olandia w roli głównej.
08.01.2026 23:05
-
#230 Kuba Kulasa i jego "Szczęśliwa ręka"
18.12.2025 23:05
-
#229 Agnieszka Łopatowska udowadnia, że "Paryż ...
04.12.2025 23:05
-
#228 Daniel Warmuz. Rozmowa o książce "Zimne kr...
27.11.2025 23:05
-
#227 Zośka Papużanka na "Solo"
20.11.2025 23:05
-
#226 Jakub Małecki i jego prywatne oraz pisarsk...
13.11.2025 23:05
-
#225 Marcin Podolec. "Sezon spadających gwiazd"...
06.11.2025 23:05