Mentionsy
344. Poleciałyśmy do Atlanty na wystawę Diora. SCAD skradł cały wyjazd
To miał być krótki, babski wypad do Atlanty: tani lot, wystawa Diora i dwa dni w innym mieście. Tymczasem największe wrażenie zrobiło na nas miejsce, o którego istnieniu wcześniej nawet nie miałyśmy pojęcia. W odcinku opowiadam o absurdach taniego latania po USA, Atlancie, która bardzo chce być nowoczesną metropolią przyszłości, i o miejscu, które totalnie mnie oszołomiło. Bo choć to wystawa Diora była powodem wyjazdu, to największe wrażenie zrobił na nas SCAD — artystyczny kampus pokazujący, jak dziś w Ameryce sprzedaje się kreatywność, emocje i marzenia o wielkiej karierze. Będzie też o Midtown, World of Coca-Cola, kawie w wiedeńskim stylu i o tym, dlaczego po tym wyjeździe dwie dorosłe kobiety prawie chciały wrócić na studia.
Rozdziały (6)
Podróż do Atlanty poziomu 60 dolarów na lotnisko i opowieść o wycieczce.
Opis lotu i doświadczeń z pasażerami na lotnisku w Atlancy.
Opis zwiedzania Midtown i SCAD, w tym opowieści o wystawie Diora.
Opis wystawy Diora w SCAD, jej sekcji i wrażenia od wizyty.
Opis SCAD Experience i jego efektów na uczestników.
Opis Muzeum Coca-Cola i konkluzje na temat doświadczeń w Atlancy.
Szukaj w treści odcinka
Zobaczyć wystawę Diora w SCAD.
Ale głównym takim głównym punktem i powodem naszego wyjazdu była wystawa Diora w SCAD.
I przez przypadek weszłyśmy nie tym wejściem, bo właśnie wystawa Diora była w budynku tej uczelni.
Bo musiałyśmy po prostu przejść z jednej części budynku, jak właściwie na drugą stronę, żeby pójść do tego miejsca, gdzie mieściła się wystawa Diora.
No to nagle jakoś tak to się skończyło, że pokazano nam szkołę, czyli ta dziewczyna pokazała nam szkołę, zaprowadziła nas do miejsca wystawy, gdzie były prezentowane prace Diora i my tam po prostu już kupiłyśmy bilety.
No i ta wystawa Diora zrobiła na nas naprawdę ogromne piorunujące wrażenie.
Od założyciela oczywiście Christiana Diora przez Yves Saint Laurent,
I tak przygotowując się do tego odcinka, to wyczytałam, że w nawiązaniu do przesądów Christiana Diora, dla którego ósemka była szczęśliwą liczbą, na wystawie zgromadzono dokładnie 88 kultowych sukien oraz łącznie około 100 historycznych eksponatów.
I ta ekspozycja została podzielona na kilka sekcji tematycznych, które tak jakby prowadzą nas przez cały proces twórczy, czyli od tych takich charakterystycznych pierwszych projektów samego Christiana Diora.
Charakterystyczne dla Diora cięcia, cięcia w talii, kapelutek Diora.
No one nawiązują oczywiście do miłości Diora, do ogrodów.
W każdym razie, jeśli gdzieś tam Atlanta będzie wam po drodze i lubicie modę i interesują was takie rzeczy, to tę ekspozycję Diora wam polecam.
Jest zawieszony taki duży telewizor i tam oczywiście są jakieś filmy dotyczące Diora.
Ostatnie odcinki
-
348. Ewakuacja, Secret Service i dzień pełen zw...
07.07.2026 04:00
-
347. 250 lat Ameryki. Polskie historie, o który...
30.06.2026 04:00
-
346. Nowe muzeum pod Lincoln Memorial i awantur...
23.06.2026 04:00
-
345. Zwiedziła wszystkie 50 stanów USA. I nadal...
16.06.2026 04:00
-
344. Poleciałyśmy do Atlanty na wystawę Diora. ...
09.06.2026 04:00
-
343. San Francisco. Miasto, do którego chce się...
02.06.2026 04:00
-
342. Wielkie marki, AI i nowe zasady gry w świe...
26.05.2026 04:00
-
341. Oczami amerykańskiego dyplomaty: od Warsza...
19.05.2026 04:00
-
340. Pierogi, ambasady i American Dream z polsk...
12.05.2026 04:00
-
339. America First czy America Alone? Polityka ...
05.05.2026 04:00