Mentionsy

Analizy Live
22.01.2026 09:33

Akcje 2026. Maciej Kik, Generali Inv. TIF | Trump w Davos a rynki. Rafał Bogusławski

Ten tydzień na rynkach jest… nerwowy, a Rafał Bogusławski i Robert Stanilewicz mierzą się z nadciągającą z rynków informacyjną burzą w czwartek 22 stycznia. W tym tygodniu akcje zaliczyły mocny zjazd, po czym odbiły, rentowności (zwłaszcza USA i Japonii) poszły w górę, po czym spadły, dolar się cofnął, po czym znów zrobił kroczek w przód, a złoto przebiło kolejne rekordy i teraz odpoczywa. W takim otoczeniu łatwo o pytanie: czy to początek większej korekty, czy tylko “strząśnięcie” przed kolejną falą? Ale najpierw gość: Maciej Kik z Generali Investments TFI opowiada o perspektywach dla akcji na GPW w 2026 roku. 

Zapraszamy!!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 40 wyników dla "Donald Trump"

Zanim przejdziemy do programu 2026, to musimy się króciutko chociaż odbić od tego, co działo się w ostatnich godzinach, dlatego że oczywiście Donald Trump, najbardziej malowniczy prezydent Stanów Zjednoczonych chyba w historii, co by nie mówić o nim, tak?

Wcześniej Scott Besant uspokajał, posłuchajcie Trumpa jak przyjedzie.

Mam nadzieję, że prezydent Trump nie ogląda naszego streamu, chociaż kto wie.

Natomiast tutaj zadziałało klasyczne tako już, czyli taka taktyka prezydenta Trumpa, żeby na początku grać ostro.

Tako, czyli Trump always chicken south, czyli zawsze się wycofuje.

Teraz okazuje się, że po pierwsze najważniejsze, prezydent Trump

Grenlandii i te cła, które Trump chciał nakładać na kraje europejskie, więc tam ryzyko znowu się zwiększyło, no to kupujemy złoto.

Natomiast krótkoterminowo, w związku z tym, że ten ostatni ruch wzrostowy był napędzany działaniami Trumpa albo wypowiedziami Trumpa na temat Grenlandii i zagrożeniem, że będzie eskalacja wojny handlowej.

Na razie nie sądzę, żeby to był koniec wzrostów, jeżeli chodzi o długoterminowy trend na złocie, natomiast trzeba zwrócić uwagę właśnie, że Grenlandia była siłą napędową, czy działania Trumpa były siłą napędową w ostatnich dniach i teraz jeżeli to ustąpi, no to się może okazać, że złoto zachowuje się spokojnie.

Hossa zazwyczaj kończy się na poziomach, na takich aktywach jak złoto, na poziomach, które wydają się w ogóle irracjonalne, a na razie to przyspieszenie wzrostu to jest raczej pokazanie tego, że złoto cały czas jest w robicie zainteresowania spekulantów i ten ruch wzrostowy jest szybki, natomiast to jest ryzyko takie, że jeżeli się uspokoi sytuacja względna, albo inaczej, Trump...

Donald Trump najpierw w czasie swojego wystąpienia w Davos wyczekiwanego z wielkim napięciem trzykrotnie powiedział, że nie użyje siły, nie użyje siły, nie użyje siły.

A teraz, Rafale, już przejdźmy przez nasze tematy, a naszym tematem jednak jest ta reakcja na Donalda Trumpa tak szeroko, tak co się działo.

I niepokój, który się na rynku pojawił, nie był związany z tym, że tam Trump zapowiada...

przejęcie Grenlandii, tylko bardziej z tym, że te cła się pojawiły na stole, czyli Unia też zapowiedziała, że jeżeli Trump prowadzi cła, to oni też odpowiedzą cłami, między innymi cłami, bo oni mają taką możliwość trochę szerzej zadziałać, czyli też ograniczyć na przykład inwestycje w Stanach, albo ograniczyć inwestycje amerykańskich, znaczy działanie amerykańskich firm.

w Europie i to myślę, że bardziej zdenerwowało inwestorów, dlatego ten wtorek był bardzo nerwowy, natomiast wczorajszy dzień też początek może nie był bardzo optymistyczny, natomiast potem było kilka wypowiedzi w sumie Trumpa, natomiast rynki ucieszyły się najbardziej tą wypowiedzią, że nie będzie interwencji zbrodni na Grenlandii i że nie wycofuje się z celu na kraje europejskie.

Tak, natomiast rynki wschodzące też we wtorek były spadki, ale i na akcjach, i na obligacjach, natomiast jeżeli patrzymy na rynki wschodzące, to też jeżeli są fundusze, które są notowane w dolarze, to te inwestycje na rynkach wschodzących były o tyle bezpieczniejsze, że ostatnio jest tak, że w ogóle jak Trump coś wymyśli, to dolar się osłabia, więc tutaj też była pewna

Niebezpiecznym dla rynków byłoby to, że Trump jednak wprowadza te cła na produkty europejskie, a Unia Europejska odpowiada cłami na produkty amerykańskie.

Chyba, że Trump coś powie.

Jeżeli pojawia się korekta w związku z tym, że pojawiły się pewne zagrożenia związane właśnie z działaniami chociażby tutaj Trumpa i to było przyczyną tego ruchu we wtorek, to jeżeli ten...

To co się dzieje w Stanach Zjednoczonych, te rentowności, które też na skutek działań Trumpa urosły, 10-letnich czy 20-letnich obligacji, to wczoraj już trochę i dzisiaj jest lekka korekta rentowności, czyli spadki rentowności w Stanach.

To jeszcze wróćmy do tego głównego wydarzenia tego tygodnia, tych ostatnich dni, czyli Trumpa w Davos i tych najnowszych informacji.

Uspokojenie, nie będzie ceł, ale także taka informacja o tym, że Trump też mówi, że ta umowa jest właściwie w zasięgu wzroku, jak tutaj cytujemy za Reutersem, ale to tak...

Tutaj szef NATO mówi, że w ogóle struktura Grenlady nie była omawiana z Trumpem, co widać dalej w podsumowaniu tego materiału.

Rutte mówi, że Grenlandia nie była dyskutowana z Trumpem, z kolei Amerykanin, prezydent Stanów Zjednoczonych, że już ten deal jest na wyciągnięcie ręki albo w zasięgu wzroku, może bardziej tak precyzyjnie mówiąc.

Chociaż rzeczywiście te niespełna 50 tysięcy Grenlandczyków jest pewnie ciężko wkurzonych, jak Trump o ich...

Więc ja myślę, że gdyby Trump nie uprawiał swojej ulubionej polityki, to znaczy stawiać pod ścianą i mówić, że on chce czegoś,

Mark Rutte odpowiedział na wątpliwości Trumpa, czy reszta krajów NATO pomogłaby Stanom Zjednoczonych.

A NATO Trump powiedział, że Mark Rutte go nigdy nie oszukał, więc on ufa, że tak by było.

A teraz wracając do konkretów rynkowych, odfajkowaliśmy temat Trumpa w Davos.

Albo Trump jednak się nie wycofa, tylko powie, że wprowadza cła i je wprowadzi, no to pewnie wtedy pojawią się te spadki.

To też pokazuje, że ryzyko... W ogóle jest ciekawa sytuacja, że teraz jak risk-off się pojawia związany z działaniem Trumpa, to cały czas dolar się osłabia.

to odrobił i to jest coś, co powinno też na razie napawać optymizmem, natomiast ryzyko jest takie, że w związku z tym, że rynki wschodzące też są tymi rynkami, które są obstawiane przez zarządzających funduszami, no to po prostu ten wysoki poziom optymizmu, gdyby okazało się, że Trump wymyśli coś, co będzie miało większe konsekwencje dla gospodarki, no to po prostu też ta korekta może się pojawić.

Z tym, że trzeba pamiętać o tym, że takie korekty mogą się pojawić, gdyby na przykład Trump wpadł na pomysł, że jednak będzie eskalował konflikt, chociażby o Grenlandii.

Myślę, że polskie obligacje te rentowności tam trochę poszły w górę, to było bardziej kwestia w ogóle risk-off związanego z tym, co Trump mówił, ale to, co się działo na japońskich obligacjach też ma swój wpływ.

Trend jest wzrostowy, więc jak pojawia się risk-off taki krótkoterminowy, bo Trump się jak zwykle wycofał, ale obawy były, że się nie wycofa, to rynki akcyjne odreagowują bardziej niż bitcoin, który właśnie od listopada jest w trendzie spodkowym.

Trump nie wprowadza nowych pomysłów przeciwko komukolwiek, tylko po prostu będzie trochę spokojniej przez kilka tygodni.

Patrząc na to, co się dzieje właśnie, jeżeli chodzi o działania Trumpa, gdyby on nie podgrzewał atmosfery, to jest szansa na to, że ta korekta się pojawi.

Tomasz, czy należy dać sobie spokój z amerykańską giełdą, dopóki Trump rządzi?

Działania Trumpa, jeżeli uderzają, to nie uderzają tylko w giełdę amerykańską.

To, że w zeszłym roku giełda amerykańska była słabsza, to oczywiście było z jednej strony to, że było rozczarowanie na początku roku prezydenturą Trumpa.

0:00
0:00