Mentionsy
Sprawa Sandry i Jaime Melgar
Robiąc zakupy w sklepie TaniaKsiążka.pl poprzez ten link, możesz okazać wsparcie dla kanału: https://webep1.com/go/31a40d527e Powyższy link jest linkiem afiliacyjnym. Niewielki procent ze sprzedaży trafia do mnie. Wesprzyj mnie na Patronite: https://patronite.pl/agarojekSpotify: https://open.spotify.com/show/00bR40E... Instagram: @agnyeshka kontakt: [email protected]źródła:Ta sprawa jest rozwiązana (z duzymi wątpliwościami)
Szukaj w treści odcinka
Sandra i Jaime Melgar byli małżeństwem przez 32 lata.
Ale gdy Jaime zginie w ich domu podczas czegoś, co wyglądało na nieudane włamanie i rabunek, podejrzenia padnie na jedyną osobę, która była w domu i która przeżyła tamtą noc.
Zacznijmy może od osoby Jaime Mulgara.
Wiemy, że Jaime urodził się, przyszedł na świat w Głatemalii.
Ale jego rodzina przeniosła się do Stanów Zjednoczonych, gdy miał kilka lat, bodajże trzy lata i osiedlili się w Houston w Teksasie, gdzie też Jaime spędził większość swojego życia.
I on miał na imię Jaime, ale przez to, że mieszkał w Stanach, to często używał powiedzmy z amerykanizowanej wersji swojego imienia.
Jaime albo Jim.
Ja starałam się raczej trzymać tej wersji Jaime, ale jeżeli gdzieś tutaj Jim się pojawi, to nie dziwcie się, bo on w zasadzie używał właśnie dwóch wersji swojego imienia.
Wiemy, że będąc nastolatkiem, chodząc do szkoły, do liceum, Jaime poznał swoją rówieśniczkę, Sandrę McCollack.
Wezmą ślub, gdy obaj będą mieli lat 20, pójdą na studia, Sandy zostanie pielęgniarką, a Jaime skończy informatykę i właśnie będzie pracował w prężnie wtedy rozwijającym się sektorze IT.
z powodu właśnie ataków padaczki traci prawo jazdy, nie może jeździć samochodem, więc to zwykle Jaime musi ją wszędzie wozić.
W którymś momencie swojego dorosłego życia również Jaime i Sandy dali się przekonać świadkom Jehowy do ich religii.
Nie było tutaj żadnej mowy o tym, aby, nie wiem, Jaime miał jakiekolwiek pretensje do Sandy, że musi się nią opiekować, wozić nią, czy że Sandy nie może pracować.
Mimo, że jedynie Jaime pracuje, to para rodzi sobie też dobrze finansowo.
Jaime i Sandy żyją w Houston, w wygodnym, dużym, ale jednopiętrowym domu.
W tym czasie Jaime i Sandra są już małżeństwem o ponad 30 lat.
I w tym czasie też, w 2012 roku, Jaime planuje w najbliższej przyszłości, może nawet za kilka miesięcy, przyjść powoli na emeryturę.
I właśnie planowali w tym czasie, że po tym, gdy Jaime przejdzie na emeryturę, może nawet sprzedadzą swój dom w Houston, czy przeniosą się do czegoś mniejszego, aby móc na jakiś czas wyjechać gdzieś właśnie dalej na południe, zamieszkać na Karaibach na pół roku na przykład.
Gdy udało im się ją uwolnić, Sandy rzuciła się na poszukiwania Jaime.
Autopsia wykaże, że Jaime miał masę obrażeń.
Jaime musiał w którymś momencie zostać mocno uderzony w twarz albo upadł na twarz, uderzając o coś, ponieważ jego oczy oba były bardzo mocno podbite.
Wszystko wskazywało też na to, że większość tych obrażeń rany nożem zostały mu zadane, gdy Jaime znajdował się już w garderobie, bo do rozlewu krwi dochodzi właśnie tam.
Powie, że martwiła się wtedy, że może kierowca tego auta jest na nich zły, bo Jaime często prowadzi bardzo wolno,
Pamięta, że wrócili do domu, Jaime rozpakował przywiezione przez nich zakupy i resztki z restauracji, a ona nalała wody do jacuzzi w łasience.
Jaime zrobił im drinki i siedzieli w wannie przez długi czas, przez blisko dwie godziny, jak mogła oszacować.
Już raz mieli skargę od sąsiadów, że właśnie psy są zbyt głośno w nocy, więc Jaime reaguje od razu, wychodzi z wanny i idzie je wprowadzić do domu, uciszyć.
Spodziewa się, że Jaime jeszcze wróci do wanny, jeszcze spędzą tam trochę czasu, ale Jaime nie wraca.
I teraz Sandra została znaleziona tutaj według zeznania rodziny Jaime, właśnie związana zarówno w rękach, jak i w nogach, jakimiś fragmentami materiału, jakąś apaszką, które zostały najwyraźniej wzięte z szafy.
A nogi Jaime były związane kablem, kablem od telefonu, który właśnie chyba miał być wzięty z ich sypialni.
W szafie, w której leżał Jaime znajdował się sejf i co ciekawe kluczyki do tego sejfu leżały tuż przed nim, na ziemi.
Sandra powie, że ma sens, że to właśnie tam Jaime został znaleziony, w swojej garderobie.
To zwykle Jaime korzystał z tych drzwi, jeżeli np.
Zauważono, że na storiku obok łóżka Jaime wciąż leżała świeca, zapalona świeca, którą jak Sandy powie, zapalili dzień wcześniej.
Pierwsza była biała bluzka z promami krwi Jaime na niej.
Czy Jaime zdobył to, zanim został zaatakowany, czy zrobili to sprawcy.
Policjanci, powiedzą, nie mogli uwierzyć w sandrze to, że... No bo ona twierdzi, że w tym czasie, gdy ona czekała na Jaime w wannie, upłynął jakiś czas, na przykład...
W portfelach Sandy i Jaime nie było też gotówki, ktoś zabrał gotówkę.
Para wyraźnie się kochała, Jaime opiekował się Sandrą z powodu jej problemu ze zdrowiem, za co ona była bardzo wdzięczna.
Nawet właśnie jakieś chyba kilka tygodni przed swoją śmiercią Jaime musiał kogoś eksmitować.
To, jak podejrzewali, spowodowało, że Jaime poderwał się, może wyrwał się z tych więzów, wstał i upadł, wpadając do swojej garderoby.
Jaime zwyczajnie dał jej się zabić.
Do tego, dlaczego ktoś tak brutalnie zamordował Jaime, jednocześnie zostawiając Sandrę przy życiu i zadając sobie tyle trudu, aby ją uwięzić w tej szafie, ale nie zabić.
I to na pewno było dobre pytanie, bo obrażeń na ciele Jaime było znacznie więcej.
Znowu tutaj można zadać pytanie, czy stało się tak dlatego, że to Sandy go zabiła, czy może, jeżeli ktoś włamał się wtedy do domu, to faktycznie było to z powodu jakiejś osobistej zemsty właśnie przeciwko Jaime.
Albo zwyczajnie dlatego, że Jaime będąc większym, postawniejszym mężczyzną po prostu stanowił większe zagrożenie i stawiał opór w momencie, gdy Sandra mogła właśnie zwyczajnie doznać ataku epilepsji i zemdleć.
Poza tym może, że właśnie Sandra chciała rozstać się z Jaime, ale z jakiegoś powodu, czy to z powodu przyznależności do kościoła Świadków Jehowy, nie chciała się z nim rozwodzić.
Podkreślono też, że Jaime miał polisę na życie, nie na jakąś ogromną kwotę i też wykupioną wiele lat wcześniej, chyba ponad dekadę wcześniej.
Nie wiadomo, dlaczego Jaime znika na tak długo.
Może Jaime zostaje w jakiś sposób obezwładniony, nie ma okazji, nie ma szansy krzyczeć.
Może Jaime tego nie zauważa w pierwszej chwili?
Ale został przyłapany przez Jaime.
Dziwnym jest na pewno to, że to Jaime ginie, a Sandra nie, ale z drugiej strony trzeba też podkreślić, że to Jaime mógł stanowić zagrożenie.
To wszystko wydaje mi się bardziej możliwe niż to, że Sandy związała Jaime, zadała mu ponad 30 ran kłutych, jeszcze pozwoliła mu upaść tyle razy albo uderzyła go w głowę tyle razy, podbiła mu oczy, po czym upozorowała kradzież, wyniosła gdzieś telewizor, także nigdy nie został znaleziony.
Ostatnie odcinki
-
Richard Allen i morderstwo Abby i Libby
21.01.2026 18:00
-
Morderstwo rodziny Short
20.01.2026 21:03
-
Morderstwo Russella Douglasa Część II
13.01.2026 21:33
-
Morderstwo Russella Douglasa Część I
13.01.2026 21:06
-
Morderstwo Joanny Yeates
09.01.2026 22:43
-
Zaginięcie Jóna Jónssona
09.01.2026 22:17
-
Zagadka rodziny Bamber
14.12.2025 20:08
-
Zaginięcie Stevena Clarka
07.12.2025 18:55
-
Morderstwo rodziny Tankleff | część II
04.12.2025 18:11
-
Sprawa rodziny Tankleff | Część Pierwsza
29.11.2025 21:27