Mentionsy

Prawdziwa historia Polski
03.02.2026 18:00

Kresy? A co to właściwie jest? Długa lista problemów z historią terenów wschodnich

Jak się tak dokładnie przyjrzeć, to z tymi Kresami to same problemy. Po pierwsze, trudno właściwie określić, gdzie się zaczynają - bo może kilkadziesiąt kilometrów od Warszawy? No i gdzie kończą - niedaleko Moskwy? I sporo wątpliwości wprowadza tu m.in. broszura Instututu Pamięci Narodowej...

Ale to nie koniec problemów. Czy Kresy właściwie były... polskie? Kto tam mieszkał i jaką część stanowili Polacy? I dalej: czy Polska rzeczywiście realizowała na Kresach misję cywilizacyjną? Czy jednak nie tylko? Okazuje się też, że już samo pojęcie jest problematyczne, bo pojawia się całkiem niedawno. I jak w tym wszystkim odnajduje się Józef Piłsudski?

Zapraszamy do słuchania!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "Wincentego Pola"

Że ja będę dziś bronił kresów, naszych wschodnich kresów, tej ostoi polskości, która w morzu różnych nieprzyjaznych, naprawdę bardzo nieprzyjaznych rzeczy, tak jak na przykład i niepolacy, którzy tam mieszkali, albo przyroda, która była taka, nie wiadomo jaka, no to pomyślałem, to by było głupio, gdybym wziął znieczulenie, po prostu nie godzi się i tak heroicznie, no dobrze, też trochę ekonomicznie mu to kosztuje, ale głównie heroicznie powiedziałem, bez znieczulenia.

Rapsod rycerski, poemat rycerski, mohort autorstwa Wincentego Pola.

No już wtedy, w okresie międzywojennym, zaczęli mówić, że oni są kresami, natomiast wcześniej by powiedzieli kresy, to i tak samo u Wincentego Pola, jak przeczytasz ten poemat, to ze Lwowa jedziesz na kresy, które są hen hen daleko.

Tak, to jest prawda, że zdecydowana mniejszość Polaków w ramach Rzeczpospolitej mieszkała na Kresach.

Słuchaj, powiedziałem, że ja nie zaprzeczam nadreprezentacji Polaków z tych Kresów w elitach, w różnych wymiarach, ale nie negujmy znaczenia w historii Polski, Małopolski czy Mazowsza.

Piłsudski bardzo dobrze, że sobie jeszcze jego przypomnijmy w tym sensie, że on nierzadko mówił o sobie Litwin, a o Polakach oni.

Polacy fundowali na kresach kościoły, cerkwie i synagogi.

Z pełną świadomością, że większość mieszkańców nie była etnicznymi Polakami.

Polacy są mniejszością przez wieki i to przeważnie zdecydowaną.

Polacy?

Nie, nie Polacy.

Chyba nie z Polakami.

No chyba z Polakami.

I potem masz w XX wieku znowu coś takiego, że przypominam, była wojna o Lwów, polsko-ukraińska, były prześladowania mniejszości w skali kraju, a na Kresach większości niepolaków na Kresach, tej II Rzeczpospolitej, rzeź wołyńska, czy też zbrodnie, no...

No głównie Polacy przynajmniej na początku.

No przecież nie Albańczycy, Polacy.

Na Kresach Polacy wznosili dwory, pałace, także budynki użyteczności publicznej, szkoły, szpitale.

Jak spojrzymy lata trzydzieste i czterdzieste, to ci Polacy, którzy mieszkali, jak spojrzycie na ten, powiedzmy, ten region historyczny Wołyń, nie ten tylko w II Rzeczpospolitej, bo część Wołynia została w Związku Radzieckim.

Wersję Wołynia, taką naprawdę dużą, gdzie do dzisiaj mieszkają Polacy najwięcej w Ukrainie, czyli Żytomierz.

No to w tym pasie Polacy, tak, to była naprawdę rzeczy straszne, bo był wielki głód.

I państwo sowieckie dokonuje ludobójstwa na Polakach.

Znaczy, mogli sobie pomyśleć, że naprawdę bardzo wycierpieli i proporcjonalnie tak, proporcjonalnie, to nie podlega dyskusji, że to jest ta społeczność, ale nie wszystkich Polaków na Kresach, podkreślam, nie wszystkich, mniejszości.

Niemcy zabili o wiele więcej Polaków niż Sowieci, nie mówiąc o ukraińskiej armii powstańczej.

Chcę ci pokazać, że na przykład Warszawa wycierpiała bardziej podczas II wojny światowej niż Polacy mieszkający na Kresach.

Ale po pierwsze Polacy w zdecydowanej mniejszości.

0:00
0:00