Mentionsy

Prawdziwa historia Polski
23.12.2025 18:00

Polska od zawsze rzymskokatolicka - chyba że wcale nie. Co biskupi robili przy Targowicy?

Na ile rzymski katolicyzm funkcjonował w historii Polski jako wyznanie dominujące? Czy jego wyznawcy opanowali kulturę, sztukę, naukę i politykę? A także - jak bardzo pozytywny wkład Kościół miał w zachowanie polskiej państwowości? Z tymi tezami mierzą się Adam Balcer i Paweł Sulik. Z tego odcinka dowiesz się, kiedy Polska była najbardziej rzymskokatolicka i dlaczego w średniowieczu oraz... w PRL, a także usłyszysz, jak wielu znanych Polaków i znanych Polek było wyznania innego niż rzymskokatolickie (a niektórzy byli nawet ateistami!). Na długiej liście przywoływanych postaci będą m.in.: Piłsudski, Sienkiewicz, Frycz Modrzewski, Żeromski, Narutowicz, Łempicka czy Beck. A na deser - Adam Balcer i Paweł Sulik opowiadają o wkładzie Kościoła i biskupów w Targowicę, o stanowisku papieża wobec powstań listopadowego, styczniowego, a także o jego pochwałach dla carycy Katarzyny II m.in. za rozbiór Polski.
Zapraszamy do słuchania!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 14 wyników dla "Kościół"

Kościół rzymskokatolicki w Polsce jako instytucja zawsze sprzyjał polskiej tożsamości, niepodległości, interesom narodowym.

No i oczywiście Roman Dmowski nie może go zabraknąć, już go tu przywołałeś w książce Kościół, Naród i Państwo.

Tak, ale oficjalnie dokonał apostazji i został ateistą, mówiąc o tym, że kościół katolicki w Polsce endekizuje się, czyli przyjmuje tożsamość narodowej i demokracji Romana Dmowskiego.

Spontanicznie procesy zachodzą, niektóre konwersje, a niektóre bynajmniej niespontanicznie i w efekcie wielu będzie konwertować na rzymski katolicyzm albo wracać do niego, tak Kościół odpowie.

Czy w ogóle nasz kraj by istniał, gdyby nie Kościół, który jako instytucja, jako instytucja sprzyjał polskiej tożsamości, niepodległości, interesom narodowym?

Ale dzięki temu, że mieliśmy kościół jako instytucję przetrwaliśmy.

No po prostu chyba jak się czyta historyków wszyscy się zgadzają, że gdyby nie kościół to...

Ja naprawdę nie zamierzam twierdzić, że kościół katolicki nie miał pozytywnego wkładu w historię Polski.

I Kościół to wspiera.

Kościół nawet za powstaniem raczej, ale potem po prostu na masową skalę biskupi pisanie listu przepraszają cara, że wszystko pod przymusem.

Dzisiaj święty i teraz dyskutuj o tym, że Kościół ma powiedzieć, że robił coś źle, jak usłyszałeś, że robił... Dobrze.

No i trzecia teza, że ten Kościół jako instytucja sprzyjał polskiej tożsamości i niepodległości.

I kiedy zamykam oczy, z jednej strony oczywiście widzę tych wiszących, powieszonych biskupów, którzy tam dędają i zdaję sobie sprawę, że później przez jakiś czas Kościół był rzymskokatolicki w Polsce dość zdystansowany wobec idei jakichkolwiek powstań, bo skończy się znowu tak, że będą wisieli ci biskupi, ale wydaje mi się, że coś jest w tej tezie jednak.

Próbuję instytucjonalnie jednak ten Kościół usprawiedliwić w Polsce.