Mentionsy

Bajkoteka - Najlepsze Audiobajki
11.01.2026 19:00

🐾Dachowiec z Podwórka Bajka do słuchania dla dzieci o ciekawości🌆 #audiobook #dladzieci #słuchowisko

💖 Pomóż Poli – naszej dzielnej słuchaczce i fance Bajkoteki w walce z chorobą 🙏 Link do zbiórki znajdziesz poniżej:

https://zrzutka.pl/p8gcju

🌟 **Bajkoteka - Najlepsze Bajki do Słuchania** 🌟
Witamy w magicznym świecie bajek na naszym kanale Spotify, **Bajkoteka**! Każda historia otula jak ciepły kocyk i przenosi do krainy marzeń! 🌈🎠 Nasz kanał to idealne miejsce dla najmłodszych, gdzie znajdziecie:
✨ **#Słuchowiska pełne przygód** - Zanurz się w fascynujących opowieściach, które rozbudzają wyobraźnię i ciekawość świata. 🏰🐉 #BajkiPrzygodowe #DlaDzieci
✨ **#BajkiNaDobranoc** - Delikatne historie, które pomagają dzieciom zasnąć, wprowadzając spokój i ukojenie. 🌙🌟 #BajkiDoSnu #Dobranoc
✨ **#OpowieściZMorałem** - Uczymy wartości poprzez piękne, pouczające bajki, które pozostają w sercach na długo. 📚❤️ #BajkiMoralne #WartościDlaDzieci
✨ **#BezpieczneTreści** - Tworzymy bezpieczne i przyjazne środowisko, które wspiera rozwój emocjonalny i intelektualny dzieci. 🛡️👶 #BezpieczneBajki #DlaNajmłodszych
Dołącz do nas i odkryj magiczny świat bajek, który sprawi, że każda chwila będzie wyjątkowa! 🎧🧚‍♀️ #BajkiSpotify #BajkowyŚwiat #DlaDzieci #BajkiDlaDzieci #BajkiNaSen

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 48 wyników dla "Kazimierzem Tomek"

Dachowiec z Podwórka Tomek miał zwyczaj spędzać czas na podwórku swojego bloku.

Tomek zauważył go pierwszy raz, gdy siedział na trzepaku i próbował wymyślić, jakim superbohaterem chciałby zostać.

Kiedy Tomek próbował się do niego zbliżyć, zwierzak spojrzał na niego jednym, przenikliwym okiem i zniknął za rogiem bloku.

Tomek zauważył, że zwierzak zawsze przynosił coś nowego, jakby był posłańcem z innego świata.

Pomyślał Tomek patrząc jak kot wspina się po rurze na dach kamienicy.

Tomek czuł, że ten dachowiec jest kluczem do czegoś niezwykłego.

Następnego dnia Tomek zauważył kota wcześniej niż zwykle.

Tomek poczuł dreszcz ekscytacji.

Tomek nie mógł powstrzymać się od śledzenia go.

Z bijącym sercem Tomek podszedł do torby i ostrożnie otworzył ją.

Tomek otworzył notez.

Tomek nie mógł przestać myśleć o notesie i słowach, poszukaj więcej w miejscu, gdzie światło nigdy nie dociera.

Kiedy następnego dnia dachowiec znowu się pojawił, Tomek wiedział, że musi za nim podążyć, nawet jeśli oznaczało to wejście na dachy, gdzie kot zniknął poprzednim razem.

Tomek westchnął, ale postanowił, że się nie podda.

Gdy Tomek wyszedł na dach, poczuł lekki dreszcz.

Tomek ruszył w tamtym kierunku, uważając na nierówną powierzchnię.

Tomek wyciągnął z torby zardzewiały klucz, który znalazł dzień wcześniej i spróbował otworzyć wieko.

– wyszeptał Tomek do siebie.

Patrząc na medalion, Tomek wiedział, że będzie musiał rozwikłać jeszcze wiele zagadek.

Tomek nie mógł przestać myśleć o skrzynce i medalionie.

Kiedy następnego dnia dachowiec pojawił się na podwórku, Tomek poczuł, że kot znów chce go gdzieś zaprowadzić.

Tomek zawahał się.

Tomek szedł za nim aż dotarli do najstarszej części piwnicy, gdzie ściany były pokryte pajęczynami, a na podłodze leżały porzucone przedmioty.

Dachowiec usiadł obok niej, a Tomek zrozumiał, że to tutaj znajdzie kolejną wskazówkę.

Tomek poczuł ekscytację, ale i niepokój.

Muszę porozmawiać z panem Kazimierzem, pomyślał Tomek.

Następnego dnia Tomek z torbą pełną wskazówek ruszył na poszukiwanie pana Kazimierza.

— Dzień dobry, panie Kazimierzu — zaczął Tomek, siadając na ławce obok.

Tomek wyjął z torby szkic osiedla i medalion.

Tomek opowiedział o dachowcu, o tajemniczej skrzynce na dachu i o odkryciach w piwnicy.

Tomek wstrzymał oddech.

Tomek poczuł się wyjątkowo, jakby ktoś powierzył mu misję, której nie mógł zawieść.

Kiedy Tomek wrócił do domu, dachowiec czekał na niego na parapecie.

Tomek uśmiechnął się i wiedział, że kolejny krok należy do niego.

Po rozmowie z panem Kazimierzem Tomek czuł, że w końcu zaczyna rozumieć znaczenie swoich odkryć.

Ale Tomek miał wrażenie, że kot wciąż nie powiedział mu wszystkiego.

Powiedział Tomek patrząc na kota, który spojrzał na niego przenikliwie, a potem wskoczył na rynnę.

Kot przemykał z jednego komina na drugi, a Tomek, choć nie tak zwinny, próbował za nim nadążyć.

Kot usiadł obok niej, otwierając szeroko swoje przenikliwe oczy, jakby czekał, aż Tomek zrozumie, co ma zrobić.

Tomek otwierał kolejne strony, czytając opowieści o dawnych mieszkańcach osiedla, o ich walkach, radościach i przyjaźniach.

Zapytał Tomek, głaszcząc kota.

Dachowiec zamruczał głośniej, a Tomek poczuł, jak ogarnia go duma.

Patrząc na światła osiedla, Tomek wiedział, że musi podzielić się tym dziennikiem z sąsiadami.

Ale Tomek czuł, że jeszcze jeden krok pozostał do wykonania.

Tomek wiedział, że ostatni krok należy do niego.

Zaczął Tomek.

Tomek czuł, że coś się zmieniło.

Tomek wiedział, że kot nie był zwykłym zwierzęciem, ale symbolem odkrywania, przygód i pamięci.