Mentionsy

Bajkoteka - Najlepsze Audiobajki
15.12.2025 19:00

🎅🦌 Mikołaj i Zaginiony Renifer 🎄✨

💖 Pomóż Poli – naszej dzielnej słuchaczce i fance Bajkoteki w walce z chorobą 🙏 Link do zbiórki znajdziesz poniżej:

https://zrzutka.pl/p8gcju

🌟 **Bajkoteka - Najlepsze Bajki do Słuchania** 🌟
Witamy w magicznym świecie bajek na naszym kanale Spotify, **Bajkoteka**! Każda historia otula jak ciepły kocyk i przenosi do krainy marzeń! 🌈🎠 Nasz kanał to idealne miejsce dla najmłodszych, gdzie znajdziecie:
✨ **#Słuchowiska pełne przygód** - Zanurz się w fascynujących opowieściach, które rozbudzają wyobraźnię i ciekawość świata. 🏰🐉 #BajkiPrzygodowe #DlaDzieci
✨ **#BajkiNaDobranoc** - Delikatne historie, które pomagają dzieciom zasnąć, wprowadzając spokój i ukojenie. 🌙🌟 #BajkiDoSnu #Dobranoc
✨ **#OpowieściZMorałem** - Uczymy wartości poprzez piękne, pouczające bajki, które pozostają w sercach na długo. 📚❤️ #BajkiMoralne #WartościDlaDzieci
✨ **#BezpieczneTreści** - Tworzymy bezpieczne i przyjazne środowisko, które wspiera rozwój emocjonalny i intelektualny dzieci. 🛡️👶 #BezpieczneBajki #DlaNajmłodszych
Dołącz do nas i odkryj magiczny świat bajek, który sprawi, że każda chwila będzie wyjątkowa! 🎧🧚‍♀️ #BajkiSpotify #BajkowyŚwiat #DlaDzieci #BajkiDlaDzieci #BajkiNaSen

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 56 wyników dla "Święty Mikołaj"

Mikołaj i Zaginiony Renifer Na dalekiej północy, gdzie śnieg nigdy nie topnieje, a zorza polarna tańczy nad dachami, wszystko w wiosce świętego Mikołaja było gotowe na wigilię.

Mikołaj z zadowoleniem przeglądał swoją listę grzecznych dzieci, popijając gorącą czekoladę z piankami.

Elf Tik, najmniejszy, ale najbardziej spostrzegawczy z pomocników, podbiegł do Mikołaja zziajany.

— Panie Mikołaju, coś jest nie tak.

Mikołaj zmarszczył brwi.

Mikołaj wiedział, że czas ucieka.

Mikołaj trzymał mapę, Tik lornetkę, a zimowy wiatr szeptał im do uszu tajemnicze dźwięki z głębi lasu.

– Trzymaj się, Rudolfie – szepnął Mikołaj.

Tylko wiatr świszczał w uszach Mikołaja i elfa Tikka, który z zapałem wypatrywał czegokolwiek podejrzanego.

Mikołaj spojrzał w kierunku wskazanym przez elfa.

mruknął Mikołaj, chwytając mocniej lejce.

Mikołaj milczał przez chwilę, a potem powiedział poważnie.

— Magia wisi w powietrzu — szepnął Mikołaj.

Mój kochany Renifer, westchnął Mikołaj z uśmiechem.

Mikołaj spojrzał na księżyc, potem na ślady i szepnął, śnieżny księżyc prowadzi do tych, którzy najbardziej potrzebują nadziei.

Święta wciąż były zagrożone, ale Mikołaj wiedział jedno, jeśli Rudolf kieruje się sercem, to są na dobrej drodze.

Mikołaj i Tik czuli, że są coraz bliżej.

Nigdy o tym miejscu nie słyszałem, mruknął Mikołaj zaskoczony.

Święty Mikołaj?

– Tak – odpowiedział z uśmiechem Mikołaj.

Mikołaj westchnął z czułością.

Mikołaj spojrzał na Tikka.

Mikołaj uśmiechnął się szeroko.

Mikołaj, Tik i cała gromada niezwykłych zwierząt w stronę samotnego wzgórza, gdzie czekała dziewczynka.

Mikołaj, Tik i gromada zwierząt ostrożnie zbliżyli się do domku.

Mikołaj skinął głową, podszedł do drzwi i delikatnie zapukał.

Mikołaj ukłonił się z uśmiechem.

Nazywam się Mikołaj.

Zdziwił się Mikołaj, kucając na wysokość jej oczu.

Mikołaj delikatnie wziął ją za rękę.

Mikołaju ona naprawdę uwierzyła.

Odparł Mikołaj, otulając ją peleryną.

I choć jeszcze czekało ich wiele, Mikołaj wiedział jedno.

Mikołaj z pomocą Tikka i świątecznych zwierząt rozłożył biały obrós na małym stole, na którym pojawiły się pierniczki w kształcie serduszek i złote kubki z gorącym kakao.

Oczywiście, że tak, uśmiechnął się Mikołaj, bo kiedy w twoim sercu pojawiło się ciepło, magia od razu to wyczuła.

To znak, że jesteśmy gotowi, powiedział Mikołaj poważnie.

Dziewczynka spojrzała na Rudolfa, potem na Mikołaja i nieśmiało spytała.

Mikołaj uśmiechnął się tajemniczo.

– Oficjalna czapka pomocnika Mikołaja!

Dziewczynka zajęła miejsce obok Mikołaja, który wziął lejce do rąk.

Bo to właśnie jest magia świąt, szepnął Mikołaj.

Choinki lśniły, stoły były gotowe, ale w wiosce świętego Mikołaja wciąż nie było Mikołaja.

Obok Mikołaja siedziała dziewczynka, owinięta szalikiem, z oczami pełnymi zachwytu.

Damy radę, odparł spokojnie Mikołaj.

Przed nimi ukazała się wioska Mikołaja, oświetlona, cicha, pełna elfów, które z niepokojem patrzyły w niebo.

Mikołaj zeskoczył z sań, podał dziewczynce worek prezentów i skinął głową.

Mikołaj wrzucał prezenty przez kominy, Tik kierował z magicznej mapy, a dziewczynka, teraz już oficjalna pomocnica Mikołaja, dorzucała do paczek własnoręcznie zrobione serduszka z papieru.

Gdy ostatni prezent wylądował pod ostatnią choinką, a na niebie zgasła ostatnia gwiazda, Mikołaj odetchnął z ulgą.

I już zawsze będziesz, powiedział Mikołaj.

Sanie Mikołaja powoli wracały do wioski.

Dziewczynka wtuliła się w miękką pelerynę Mikołaja, obserwując świat z wysokości.

Mikołaj uśmiechnął się ciepło.

Odpowiedział Mikołaj.

Mikołaj, elfy, renifery, świąteczne zwierzęta i dziewczynka, teraz w czerwonej czapce pomocnika.

Kiedy wszyscy zamilkli na moment, Mikołaj wstał i powiedział.

– Zawsze – odpowiedział Mikołaj.