Mentionsy

BanterBanter
BanterBanter
18.04.2026 16:00

BanterBanter vol.163 - Problemu ze Skórą feat. Krzysztof Kasparek

W tym odcinku odwiedza nas Pan Krzysztof

Rozdziały (20)

1. Wprowadzenie i rozmowa o butach

PanterBanter Familia rozmawia o butach i doświadczeniach z zakupami.

2. Racisme i flex

Rozmowa o rasizmie, flexie i popularności true crime'ów.

3. Podstawka czapki i doksowanie

Rozmowa o podstawce czapki i doksowaniu w kontekście true crime'ów.

4. True crime i podcasty

Rozmowa o popularności true crime'ów i podcastów.

5. Podsumowanie i przesłanie

Przesłanie gościa Krzysztofa Kaspareka i podsumowanie rozmowy.

6. Zaginiona Katarzyna i podejrzeni

Podróż do timeline'u sprawy Katarzyny Z., podkreślając znane osoby takie jak Leszek L. i Robert J., którzy zgłosili się do policji jako podejrzani.

7. Profil i historia Leszka L.

Szczegóły o Leszku L., w tym jego historii z gadał i zaburzeń psychicznych, oraz wpływ jego zachowania na śledztwo.

8. Robert J. i jego podejrzenia

Analiza Roberta J., jego historii i podejrzeń dotyczących jego czynności w sprawie zaginięcia Katarzyny Z.

9. Nękanie Roberta J.

Opis intensywnych działań śledczych wobec Roberta J., w tym nękanie, które mogło wpływać na jego zdrowie psychiczne.

10. Konferencja i plakat z testem Rorschacha

Robert J. opisuje awanturę z testem Rorschacha, w której psychologowie zaszkildzieli, co spowodowało skargi ze strony badanych.

11. Teoretyczne wprowadzenie do psychologii sądowej

Robert J. wygłasza teoretyczne wprowadzenie do psychologii sądowej, ale jego mowę oceniają negatywnie.

12. Mistrzostwo w namedroppingu

Robert J. używa namedroppingu, wymieniając nazwiska znanych psychologów, co spowodowało zaniepokojenie.

13. Badania z jasnowidzami

Robert J. opowiada o swoich badaniach z Grateful Dead, które spowodowały zaniepokojenie jego kolegów.

14. Operacja archiwum X

Opis operacji archiwum X, która prowadziła do aresztowania Roberta J., z uwzględnieniem zaniepokojenia śledczych.

15. Pamięć fleszowa

Robert J. opowiada o efekcie pamięci fleszowej, który pomógł mu przypomnieć szczegóły związanego z aresztowaniem.

16. Badania z remontem łazienki

Rozmowa kontynuuje omówienie badań i przesłanek związanych z remontem łazienki Roberta J., w tym testy na erekcję i badania wariograficzne.

17. Przesłanki i proces sądowy

Krzysztof Kasparek omawia przesłanki i proces sądowy, w tym brak dostępu do świadków i niesprawiedliwe osadzenie.

18. Okładka tomu poezji i sprawy

Rozmowa skupia się na szczegółach sprawy, takich jak okładka tomu poezji Roberta J. i jego trudne dzieciństwo.

19. Badania forensyczne i teoria Leszka L.

Krzysztof Kasparek omawia badania forensyczne, teorię Leszka L. i konsekwencje działań policji w sprawie.

20. Sprawa Roberta J. i dalsze kroki

Rozmowa o dalszych krokach w sprawie Roberta J., w tym uniewinnienie w sądzie drugiej instancji i potencjalne odwołanie.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "Robert J."

Czyli w roku 2000, jeśli mnie pamięć nie myli, po raz pierwszy na scenie zbrodni pojawia się pan Robert... Tak, Robert J.

I właśnie to, co jest w tej sprawie tak bardzo niesamowite, między innymi, to to, że podejrzany Robert J., on

Czy w takim wypadku ta ekspertyza, która została poczyniona w sprawie, no i właściwie jeśli chodzi o osobę Roberta J., to rozumiem, że to troszeczkę już bardziej rozwinięty stan metodologiczny.

To będzie Leszek L. i Robert J. Przy czym

Leszek L. zgłasza dobrowolnie, pisze anonim, że słyszał o sprawie i prawdopodobnie będzie to Robert J. Bo jest taki, śmaki i owaki.

On jest dziwakiem, gdyż... Oni się z tym Robertem J. znają już długo, ponieważ oni się znają ze szkoły.

Robert J. jest w tym czasie już w szkole osobą niedostosowaną społecznie, z racji tego, że

Robert J. będzie bardzo częstym gościem, Leszka L. Na jakimś etapie też jakby biznesowe połączenie chyba jest lekkie, tak?

A pojawia się trop, który mówi, że Robert J. miał u niego pracować.

Monika Góra rozmawiała z osobą, która twierdzi, że widziała tamtego Roberta J., ale potem okazuje się, że ta osoba widziała też inne rzeczy i też nie do końca jest taka... Nie umiała do końca nawet rozpoznać tego Roberta J. na zdjęciach.

Mówiąc językiem współczesnej młodzieży, i Robert J., i Leszek L. pod względem prawdopodobieństwa tego, że mogliby kogoś skrzywdzić w zwyrolski sposób, to jest po prostu zbiór red flagów.

Gdzie u Roberta J. to ma bardziej tło tego właśnie, że takiego ostracyzmu, niedostosowania społecznego w związku z zaburzeniami psychotycznymi, które ma, a u Leszka L. jest taki bardzo mocny rys psychopatyczno-narcystyczny.

Po jednej stronie mamy Roberta J., który... zaburzenia psychotyczne, historia przemocy wobec kobiet, historia stalkingu, silne...

Jeden uważa, że głównym podejrzanym powinien być Leszek L. Drugi uważa, że głównym podejrzanym powinien być Robert J.

I sprawę przejmuje policjant, który jest przekonany, że to zrobił Robert J. I czy to jest ta osoba odpowiedzialna za moją ulubioną teorię, teorię śladów duszy?

To, że ktoś myślał, że Robert J. może być podejrzanym, to absolutnie nie jest z dupy.

Skoro mamy to, nazwijmy to, bo możemy je rzeczywiście zebrać do jednego elementu, czyli niecodzienne zachowania Roberta J., wynikające z jego predyspozycji psychicznych, gdzie jest szansa, że nie rozumie.

Natomiast Robert J. będzie już na celowniku od momentu tego donosu Leszka L. I policjanci, a później już archiwum X, będą podejmować wobec niego, przynajmniej z tego, jeżeli prawdą jest przynajmniej część rzeczy, która tutaj jest dopisana, to prowadzone jest bardzo intensywne śledztwo mające na celu na początku zweryfikowanie tego, czy on jest winny temu, a później już udowodnienie tego,

On umrze dopiero, jak Robert J. będzie już siedział w areszcie.

Dobra, zaznaczmy, czy to jest doniesienie samego Roberta J., czy warto też się brać pod uwagę, że mogło być element tego, ale na sam koniec udało się też udowodnić nękanie wobec osób wokół Roberta J.

Czy w tym wypadku mieliśmy do czynienia z tym, czyli Robert J. podejrzany jakkolwiek zareagował na te niecodzienne, nazwijmy to, praktyki?

Trudno to tak jednoznacznie odfiltrować, bo policjanci używali dość wysublimowanych manipulacji, które potem miały za zadanie udowodnić to, że Robert J. się przejmował, bo np.

Przedstawiali mu, temu Robertowi J., jak bardzo cierpi matka tej osoby, że przyzwoitym byłoby chociaż odezwać się do tej matki.

O czym Robert J. nie wiedział, była zainstalowana kamera na cmentarzu, nie?

No i Robert J. ląduje w areszcie.