Mentionsy

Bez Uników
Bez Uników
01.06.2026 06:13

Rok temu Nawrocki wygrał wybory. Wawrykiewicz: nie jest prezydentem wszystkich Polaków

W "Bez Uników" europoseł KO Michał Wawrykiewicz podsumował prezydenturę Karola Nawrockiego. Polityk ocenił go jako postać konfrontacyjną - zarówno wobec obecnego rządu, jak i tej części Polaków, która na niego nie głosowała. On sam wolałby pamiętać, że dzisiaj obchodzony jest Dzień Dziecka, a nie fakt, że rok temu Rafał Trzaskowski poniósł porażkę.

Rozdziały (9)

1. Wstęp i przedstawienie gości

Renata Grochal przedstawia Michała Wawrykiewicza, europoseła Koalicji Obywatelskiej, i rozmawia z nim o wyborach prezydenckich i porażce Rafała Trzaskowskiego.

2. Porównanie bilansów prezydentur

Wawrykiewicz analizuje bilans prezydentury Karola Nawrockiego, stwierdzając, że jest on stricte konfrontacyjny i nie jest prezydentem wszystkich Polaków.

3. Kwestia wetów prezydenta

Rozmowa o liczbie wetów podpisanych przez prezydenta Nawrockiego i jego strategii wobec rządu.

4. Referendum i zmiany w koalicji

Wawrykiewicz komentuje referendum, które przegrało, i zmiany w koalicji, w tym wycofanie Aleksandra Miszalskiego z funkcji prezydenta.

5. Decyzja prezydenta Nawrockiego o Orderze Orła Białego

Wawrykiewicz kontynuuje debatę o decyzji prezydenta Nawrockiego i jej konsekwencjach.

6. Kwestia Sądu Najwyższego

Rozmowa o kwestii Sądu Najwyższego, jego strukturze i decyzji prezydenta Nawrockiego o wyborze Zbigniewa Kapińskiego na pierwszego prezesa.

7. Konkluzje i zakończenie rozmowy

Wawrykiewicz podsumowuje rozmowę i zwraca uwagę na konsekwencje decyzji prezydenta Nawrockiego w kwestii Sądu Najwyższego.

8. Ustawa o statusie osoby najbliższego

Rozmowa o ustawie o statusie osoby najbliższego, jej podpisaniu przez prezydenta oraz negocjacjach z rządem.

9. Zakłócenia polityczne

Krytyka polityki prezydenta Nawrockiego i negocjacje z rządem, a także debata nad ETS2 w Unii Europejskiej.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 9 wyników dla "Sąd Najwyższy"

Po pierwsze mamy cały czas ten pewien konstytucyjny niesmak związany z tym, że ówczesny marszałek Szymon Hołownia doprowadził do zaprzysiężenia w sytuacji, w której nie mieliśmy i nie mamy do tej pory stwierdzenia ważności wyborów przez Sąd Najwyższy.

Przypomnę, że to stwierdzenie nastąpiło przez Nielegalną Izbę Kontroli Nadzwyczajnej Spraw Publicznych, więc nie ma waloru stwierdzenia ważności wyborów przez Sąd Najwyższy, a poza tym ten rok pokazał, że ten bilans, zresztą czego się spodziewaliśmy,

No to jest dla mnie właśnie najistotniejszy element tej całej, tego co się stało w Sądzie Najwyższym.

Cały czas jest, kir powiewa nad Sądem Najwyższym.

Ustawa o Sądzie Najwyższym wyraźnie mówi, pierwszym prezesem Sądu Najwyższego może zostać wyłącznie sędzia Sądu Najwyższego, a nie osoba, która wadliwie pełni tę funkcję, jest neosędzią, więc to jest najważniejsza kwestia.

Wyraźnie, że nieprawidłowo sformowany skład sądu na podstawie KPK, Kodeksu Postępowania Kardego i Kodeksu Postępowania Cywilnego następuje wówczas, jeżeli w Sądzie Najwyższym zasiada osoba powołana na wniosek NEO KRS-u, czyli tej Krajowej Rady Sądownictwa, ukonstytuowanej na podstawie ustawy z 8 grudnia 2017 roku.

Bo jednak minęły trzy lata rządów koalicji 15 października i to przywracanie praworządności wygląda tak, że dzisiaj w Sądzie Najwyższym mamy dwie trzecie tak zwanych neosędziów, czyli tych powołanych przez upolitycznioną Krajową Radę Sądownictwa.

Jeśli ktoś został wadliwie powołany, to choćby siedział tam 100 lat w tym Sądzie Najwyższym, to nie nabędzie tej legalności.

Minęło 2,5 roku i nadal mamy taki Sąd Najwyższy.