Mentionsy

Bieganie.pl
Bieganie.pl
09.06.2026 16:00

500 km przez pustynię - The Speed Project

The Speed Project to niesankcjonowany bieg prowadzący z Los Angeles w Kalifornii do Las Vegas w Nevadzie. Bieg ma start i metę - dokładną trasę wyznaczają sobie drużyny własnoręcznie, zasady są ograniczone do minimum. Możesz pobiec solo lub w dowolnie licznej ekipie, ale niezależnie od wyznaczonej trasy, czy doboru kompanów - czekają cię tysiące metrów przewyższeń, pustynny skwar, piasek i wiatr w oczy, niezapowiedziane niebezpieczeństwa, a na koniec - niezapomniane wspomnienia.W najnowszym podcaście Bieganie.pl Maciej Wójcik rozmawia z Karolem Klepackim i Markiem Ogniem, o ich doświadczeniach zebranych podczas tegorocznego The Speed Project. Karol Klepacki jest jednym z ojców założycieli najbardziej rozpoznawalnej ekipy biegowej w Polsce - SWORDS athletics, tym samym współorganizator nieoficjalnego wyzwania biegowego Border to Hel - imprezy, która od początku była wzorowana na TSP.Marek Ogień to jeden z najlepszych fotografów sportowo-lifestylowo-modowych w Polsce, pewnie nie zdajecie sobie sprawy z tego, że przeglądając zdjęcia na profilu adidasa, czy runners of warsaw, lub kupując produkty różnych marek, oglądacie jego twórczość, poza tym romantyczny, ale szybki i nie uległy biegacz amator.W podcaście goście dzielą się historiami z The Speed Project i Border to Hel, rozmawiamy o tym dlaczego tak długo minęło zanim udało im się zrealizować marzenie o przebiegnięciu TSP, o pożarze, który prawie ich zatrzymał, rowerze za który zapłacili dwa razy, o tym jak dobrać ekipę na tak szalone wyzwanie, ile to kosztuje, a także poruszamy tematy pozostania autentycznym podczas tworzenia treści, wydarzeń i społeczności.

Rozdziały (10)

1. Wstęp i przedstawienie gości

Maciej Wójcik przedstawia gościa podcastu Bieganie.pl: Karola Klepackiego i Mareka Ogień.

2. Reklama PKO Bank Polski

Partnerem głównym Bieganie.pl jest PKO Bank Polski. Najbardziej rozbiegany bank w Polsce.

3. Opowieść o The Speed Project

Karol opisuje The Speed Project, bieg z Los Angeles do Las Vegas przez pustynię w zespołach sześciu-osobowych.

4. Opis trasy i zasada gry

Karol i Marek opisują trase, zasady i wyzwania związane z The Speed Project.

5. Opowieść o trasy i wyzwaniach

Opowieść o wybraniu trasy, wyzwaniach i zdarzeniach, takich jak pożar na trasie.

6. Przygotowania i koszty

Opowieść o kosztach udziału w The Speed Project, przygotowaniach i wydarzeniach podczas wyprawy.

7. Rozmowa o wynikach i rywalizacji

Rozmowa o wynikach biegu i rywalizacji między zespołami, podkreślenie, że najważniejsze jest, aby bieg był fajny dla uczestników.

8. Opowieści z biegu

Opowieści o przebiegu biegu, w tym o biegu przez Elbląg i tradycjach związanych z bieganiem.

9. Tradycje i community

Opis tradycji związanych z biegiem, takich jak wspólna kolacja po biegu i opowieści uczestników.

10. Premiera filmu

Rozmowa o planach na premierę filmu z biegu, podkreślenie znaczenia opowieści i inspiracji.

Sponsorzy odcinka (1)

PKO Bank Polski pre-roll

"Partnerem głównym Bieganie.pl jest PKO Bank Polski. Najbardziej rozbiegany bank w Polsce."

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "LA"

Porozmawiamy o ukończeniu The Speed Project, czyli ponad 500 km biegu sztafetowego z LA do Las Vegas, o Border to Hell, który jest wzorowany, inspirowany The Speed Project, o tworzeniu, o bieganiu jako sporcie drużynowym oraz o pozostaniu autentycznym.

Ze mną są Karol Klepacki, jeden z ojców założycieli najbardziej rozpoznawalnej ekipy biegowej w Polsce SWORDS Athletics, tym samym współorganizator nieoficjalnego wyzwania biegowego Border to Hell, twórca łączący różne formy przekazu, ktoś kto lubi i umie tworzyć przestrzeń dla ludzi połączonych z ajawką oraz Marek Ogień,

Ja sobie siedziałem, oglądałem relacje wasze i innych z Border to Hell, z The Speed Project i ja sobie myślałem, Jezu, ja chcę wziąć w tym udział, a najpierw chcę się więcej o tym dowiedzieć.

Karolu, na początku, jak to jest po 10 latach starań zrealizować marzenie, wziąć udział w The Speed Project?

Słodko, bo spełnianie marzeń to jest w ogóle świetna rzecz i przez te 10 lat The Speed Project w mojej głowie naprawdę obrósł jakąś wielką legendą, więc to było fantastyczne, że mogłem wziąć w tym udział, pobiec z ludźmi, których bardzo lubię.

Szczególnie przy czymś takim jak The Speed Project, który dla mnie w kategorii eventów biegowych jest top of the top i pozostawia pytanie tak naprawdę co dalej, co można zrobić lepszego, gdzie pobiec i w jaki sposób.

Dwa razy byłem fotografem na Speed Project, właśnie LA LV, a drugi raz byłem w Chile.

Wiadomo oczywiście, że fajnie, bo masz ten piękny landscape i możesz się tam wyżyć fotograficznie i to jest fajna przygoda.

W dwóch zdaniach powiedziałbym, że jest to bieg z Los Angeles do Las Vegas przez pustynię w zespołach sześcioosobowych w naszym przypadku.

I oglądaliśmy filmy, widzieliśmy zdjęcia, że rzeczywiście w poprzednich latach niektóre zespoły miały tam różnego rodzaju problemy.

Ustalanie trasy było jedną z paru dyskusji, którą mieliśmy.

Jakkolwiek byś nie poleciał, musisz polecieć tą... Z czego dodam tylko, że wydaje mi się, że 80% przewyższenia to się robiło na wybiegu z LA.

W zasadzie chyba wszystkie drużyny w pewnym momencie miały czapki na głowach, okulary i chusty na twarz, bo po prostu miało się piach w zębach, dosłownie.

No i plus oczywiście, teraz sobie to przypominam, widok tych takich krzaczków latających jak na westernach.

To jak oglądając sobie ten dokument Nicka Berra z tego, jak jego team robił ten The Speed Project, to właśnie mnie to uderzyło, jak on w pewnym momencie tam mówi, że no i mieliśmy nadzieję, że zaraz się skończy to wybieganie z LA i będzie trochę łatwiej, jak biegniemy na pustynię.

Tak, no raz, że LA jest gigantycznym miastem po prostu i się wybiega z miasta naprawdę potwornie długo, no to jeszcze na samym wybiegu jest taka ilość przewyższeń, że stawia do pionu, a jak źle wylosujesz, bo biegniemy w dwójkach, jeden jechał na rowerze, drugi bieg, wymienialiśmy się co kilometr, no to tak naprawdę możesz trafić tak, że ty będziesz biegł non stop pod górę, a twój kolega będzie biegł... Z biegiem w dół.

I jak wybiegliśmy z LA, to od razu zaczął się podbieg, bo musisz przez pierwsze pasmo gór przebiec.

My byliśmy na jakimś miejscu, gdzie się zmieniliśmy i czekaliśmy na ciebie i na Karola jak dobiegniecie i straże zaczęły jeździć, później się pojawił helikopter, potem Sherry wjechał i w pewnym momencie w ogóle zamknęli tą drogę.

Z tego co rozumiem, proces trwał 10 lat, odkąd usłyszeliście o tym projekcie i udało wam się wziąć udział.

Wysłał mi zaproszenie i pamiętam, że byłem na afterparty, stoję między wulkanami w Chile o zachodzie słońca, już jestem lekko pijany po tych koronach wszystkich, po tym grillu i od razu pisze do Karola i do chłopaków, mówię, chłopaki, mamy zaproszenie, szukajmy pieniędzy i lećmy na TSP.

Życie w LA to jest bardzo droga opcja.

Trzeba je ulokować gdzieś w LA, które nie jest tanie.

Kosztowało to 400 dolarów od osoby.

Dwa szampany, szelki odblaskowe, gaz na niedźwiedzie, szałwia, rękawiczki.

Wiesz, to też jest to, że przylatujesz do LA i jednak to jest 9 godzin różnicy, więc bez sensu jest przylecieć 2 dni przed startem.