Mentionsy

Biznes bez Lukru
03.09.2025 08:42

Skupiam się na tym, co jest najważniejsze i na co mam wpływ - Mateusz Tałpasz [odc. #77 BbL]

Zaczynał od pomysłu na usprawnienie zapisków w analogowym zeszycie w jednej z firm, a dziś jego platforma odpowiada za sprzedaż 70 tysięcy posiłków dziennie. Technologia, z której korzysta na co dzień i dzięki której zbudował swoją firmę, SmartLunch, jest dla niego wyłącznie narzędziem do robienia lepszego biznesu i prowadzenia wygodniejszego życia. Od samego początku działalności firmy jest w niej CEO, ale z pokorą przyznaje, iż tak ma pełnić tę rolę, aby nigdy nie stać się wąskim gardłem swojej organizacji. Wyjątkowo interesujący i wytrwały dżentelmen, Mateusz Tałpasz, był gościem 77. odcinka audycji “Biznes bez Lukru”.


Czego jeszcze dowiesz się z tej rozmowy?

✅ Dlaczego nie warto się bać i zacząć działać, pomimo wątpliwości?

✅ W czym przeszkadza perfekcjonizm i jak go przezwyciężać?

✅ Dlaczego odpowiedzialność w połączeniu z proaktywnością przynosi magiczne rezultaty?

✅ Jak przekształcić czerwony ocean w niebieski dzięki pozornie prostemu modelowi biznesowemu?

✅ Co najchętniej zamawiają Polacy w pracy i dlaczego nie jest to schabowy?


Nasz gość mówi - “Myślę, że każdy ma w sobie potencjał do robienia wielkich rzeczy, tylko trzeba go odkryć”. Zaciekawieni? Zainspirowani? Zapraszamy do wysłuchania dzisiejszej premiery ▶️🎞️📺 


--------------------------------

👍 Bądź na bieżąco:

Subskrybuj kanał na YouTube:  https://www.youtube.com/@biznesbezlukru

Obserwuj na LinkedIn:  https://www.linkedin.com/company/biznesbezlukru

Polub nasz profil na Facebook:  https://www.facebook.com/BiznesbezLukru

Obserwuj na Instagram:  https://www.instagram.com/biznesbezlukru


Strona partnera programu: https://autenti.com/pl

#bezlukru #bezpapieru z #Autenti

--------------------------------


Zaciekawiła Cię ta rozmowa? Zasubskrybuj kanał BbL na YouTube. Rozwijamy go wyłącznie dzięki Twoim aktywnościom i opiniom. Dziękujemy za zaufanie 🙏


#BiznesbezLukru #BbL #PremieraCoŚrodę #OdFounderadlaFoundera #Audycja #DlaPrzedsiębiorców #Porady #Rekomendacje #PolskaDolinaKrzemowa #SmartLunch #MateuszTałpasz #Benefit #BenefityPracownicze #ŻywieniePracowników #Jedzenie #LunchDoPracy #LunchdlaFirm #Wrocław #FoodTech #Restauracje #HR #ZamówieniaPosiłków

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 53 wyników dla "Smart Luncha"

Dodaj busta do kawy i zamień ją w najlepszy smart drink.

Mateusz Tałpasz, współzałożyciel i CEO spółki Smart Lunch, odwiedził biznes bez lokru.

Ostatnio sprzedaliśmy posiłek numer 50 milionów w historii Smart Luncha.

A my mamy w Smart Lunch, u nas dla naszej firmy mamy usługę Smart Lunch włączoną w biurze we Wrocławiu.

No i jak jestem w biurze, to zawsze skorzystam ze Smart Luncha.

Czasem coś zamówię od jakiejś restauracji typu kebab czy chińczyk, czy jakaś taka inna restauracja, która jest dostępna, czy jakaś tam kuchnia śniadaniowa, ale jednak najczęściej jem dania obiadowe z kuchni polskiej i jako, że też staram się dbać o formę i wpisuję potem w Fitatu te dane, które mam ze Smart Luncha dotyczące kalorii, dotyczące węgli, dotyczące białka, to... Widać po tobie, widać.

smart luncha, to myślę, że na początku była oczywiście ta innowacyjność i ja uważam, że my w smart lunchu po latach mamy coraz więcej innowacyjności niż kiedyś, bo mamy coraz większe zasoby, żeby rozwijać naszą technologię.

No właśnie, przepraszam, że przerwę, ale powiedzmy tym, którzy jeszcze się nie zorientowali albo tego nie wiedzą, od samego początku, czym jest Smart Lunch?

Czyli nie tylko, że Smart Lunch funkcjonuje, ale że w ten sposób można zorganizować posiłki w firmie, można mieć taki benefit.

Smart Lunch polega na tym, że my wdrażamy dofinansowanie do posiłków jako benefit, czyli przede wszystkim namawiamy HR-owców, decydentów w firmach na to, żeby dali dofinansowanie do posiłków.

Jeżeli oni dadzą to dofinansowanie do posiłków w Smart Lunchu, to wtedy każdy z pracowników może zamawiać przez aplikację mobilną albo przez takie smartboxy, takie kioski do zamawiania posiłków.

Czyli to jest istotne, jeżeli pracodawca daje dofinansowanie do posiłków smart lunchu, to on ma pewność, że pracownik to wykorzysta wtedy, kiedy pracuje i wtedy, kiedy potrzebuje, bo jak my przychodzimy do pracy na przykład na 8, jesteśmy do 16, to w ciągu tych 8 godzin musimy coś zjeść.

Więc skoro tak chce, no to uznałem, że to jest naprawdę dobry pomysł na biznes i na tej bazie powstała pierwotna wersja smart luncha, która po 9 miesiącach, po dwóch piwotach weszła w stronę zmiany modelu biznesowego na ten smart lunch, który zadziałał i który do tej pory działa.

Smart Lunch pierwotnie wszedł z tym, żeby obsługiwać weekendy podłączając lokalnych restauratorów.

No i chcieliśmy też i Toyota chciała, żeby ten operator został podłączony w ramach Smart Luncha.

to się tak naprawdę złożyła ciężka praca wszystkich osób w Smart Lunchu przez lata.

I miałem sporo firm, które były już z nami dogadane, że od stycznia startujemy ze Smart Lunchem, a już mają budżet przygotowany na dofinansowanie do posiłków, a dostawaliśmy informację, jednak nie, bo my ten budżet przesunęliśmy na wzrost kosztów energii, bo nam urosła energia.

I my żyjemy w latach, które są po prostu ciężkie dla biznesu naszego, ale jednocześnie my robimy dobre wyniki, bo jakby jest kilka... Po pierwsze uważam, że my mamy bardzo dobry model biznesowy i dajemy naprawdę dużą wartość firmom, że jak już firma wdroży usługę taką jak smart lunch, to raz, że korzysta z niej osiemdziesiąt parę, dziewięćdziesiąt parę procent pracowników i oni są zadowoleni.

Trochę referencji dokładnie i łatwiej nam się powołać, ale najważniejsze jest to, że ta usługa naprawdę podoba się użytkownikom, każdemu pracownikom, którzy korzystają ze Smart Luncha i jedzą te posiłki, ponieważ jak mam firmę 500-osobową i załóżmy, że nawet tam rotacja pracowników 10%, będzie 10% pracowników zmieni pracę, to 50 osób zmieni pracę, większość z nich zmieni w ramach powiatu, w ramach strefy ekonomicznej czy okolicy, raczej rzadko kiedy to się wyprowadza na drugi koniec Polski.

No i ci pracownicy praktycznie każdy z nich korzystał ze Smart Luncha.

Jak oni byli zadowoleni, to oni w tych nowych miejscach pracy mówią o Smart Lunchu.

I nie tylko my trafiamy sprzedaży od góry, ale oni też ze strony firmy od dołu namawiają i to nam po prostu ułatwia w to, żeby Smart Lunch stawał się standardem na rynku lokalnym.

wspólnik odszedł ze Smartluncha po ponad dwóch latach robienia firmy, bo tak naprawdę nic nie osiągnęliśmy i zostałem sam w organizacji.

Jak zaczęło być tych klientów powyżej 15, to faktycznie pojawiały się takie firmy, takie case'y, że ja dzwonię do klienta i pytam, czy potrzebuje jakiejś referencji, bo tu mam na przykład główną księgową, w jakiejś firmie tu HR-owca, tu jakiegoś prezesa, żeby jeżeli pani chce się dowiedzieć więcej o Smart Lunchu, ona mówi...

Trzeba było pokazać, jak to działa i że można to wprowadzić w ten model taki jak Smart Lunch.

To była jedna z książek którą mi polecił inwestor wspomniany do tej pory Tomek Popów i to było jakoś tak myślę że tuż przed zakładaniem Smart Luncha.

Nawet jak... Ja miałem też taką rzecz, która mnie trzymała, że jak ja pojechałem na jakieś spotkanie sprzedażowe i wciągałem ten smartwatch do zamówienia posiłków, robiłem prezentację, to po paru minutach widziałem wysk w oku drugiej strony.

I faktycznie też potem w kolejnych latach zaczęli klienci, do których my się dalej odzywaliśmy, mówić, że już są gotowi, już mają, już ta idea smart luncha, jedzenia w firmie im się już dawno pojawiła, wtedy jak my się pojawiliśmy, a teraz pojawiły się środki i mamy teraz, i teraz możemy wdrażać, więc...

Ja chciałem, żeby zachował jakieś udziały w SmartTunczu, bo co się jednak zbudowaliśmy, on uznał, że tak naprawdę nic nie zbudowaliśmy i sprzedał potem nominale, więc to mega szacun dla niego.

Ale skończyło się na tym, że... No i Krzysiek jest udziałowcem, jest członkiem zarządu w Smart Lunchu, więc super robotę zrobił, więc został w ten sposób myślę, że wynagrodzony.

I zresztą ja teraz tak sobie myślę, bo kiedyś mieliśmy ofertę sprzedaży całego Smart Luncha, całej firmy, której odmówiliśmy za naprawdę bardzo dobre pieniądze.

Oczywiście dużo rzeczy się może w międzyczasie wydarzyć, ale myślę, że i pieniądze z tego smart luncha będą, więc nie będę musiał walczyć o pieniądze.

Teraz zaczynamy, w tym momencie już zaczęliśmy, mieliśmy pierwsze spotkanie, ale wdrożenie będzie we wrześniu, w październiku dalej, metodykę scaling up, która, jak czytałem książkę, się okazało, że tam jest bardzo dużo elementów, które my w Smart Lunchu robimy, tylko niektóre robimy w części, niektóre możemy robić lepiej, niektórych nie robimy, niektórych nam brakuje właśnie i to mogą być takie klocki, w którym my nie będziemy musieli zmieniać całkiem organizacji, ale jakby...

Ale myślę, że coś, co my czuliśmy, mieliśmy jeszcze dwóch innych wspólników w Smart Lunchu, z którymi się pożegnaliśmy.

Myśleli, że wszystkie swoje udziały w Smart Lunch zostawią.

Mówiłeś o kulturze smart lunchu, mówiłeś, że jest ważna, mówiłeś, że wyróżniają cztery elementy charakterystyczne takie, ale i trochę już też o nich wspominałeś, ale zapytam Cię tak przewrotnie, jaka jest największa wartość Twojego zespołu, ludzi, którzy z Tobą pracują, współpracują, ale taka, której nie możesz zmierzyć w Excelu?

Te osoby, które robią coś te ekstra, i to ekstra polega na tym, że coś tam wymyślą i mają taką swoją, myślę, że przedsiębiorczość, to one właśnie też napędzają w bardzo dużym stopniu rozwój Smart Luncha, bo potem jest tak, że

Ja coś robię, inne rzeczy i po dwóch, trzech tygodniach, czterech pytam jednego z pracowników, na przykład Olę, bo jakiś czas temu na temat tam rzeczy związanych z wdrożeniami, ze zmianami, bo ona odpowiada za dział wdrożeń w Smart Lunchu a la Bujcik.

Jak nie jestem pewien, to wolę tego nie mówić, bo ja oczywiście wiem, za ile procent my przejęliśmy naszą ówczesną konkurencję launching i to było z tych, bo tak, 10% pieniądze, łącznie Benefit System objął 19,15% akcji Smart Launchu i te 9,15% pozostałych, to większość to było za przejęcie konkurencji, przejęcie firmy launching, która była graczem numer 2 na rynku wtedy.

A druga rzecz, że może będą chcieli launching też za akcje w Smart Launchu nam oddać.

Ja powiedziałem wprost, z perspektywy Smart Luncha to jest super deal, bo to, to, to, to i tam w tym momencie mamy tu sporo rzeczy.

Był klientem smart lunch od 4 lat prawie.

Tomek nam rzucił tym pomysłem i przeprowadził właśnie Pawła, a my go jakoś znałem, bo wdrażałem mu w Comex Smart Luncha.

I myślę, że w smart lunchu dzięki technologii ludzie mają lepsze jedzenie w firmie.

I dlatego też nawet w tych kantynach, w których do tej pory było jedzenie, to ci ludzie są bardziej zadowoleni dzięki temu aspektowi technologicznemu i myśleniu przez smart technologii.

Ale z drugiej strony, jak mój prywatny numer telefonu, bo nie mam służbowego, był numerem obsługi klienta przez 4 pierwsze lata Smart Luncha, no to dalej to mnie użytkownik potrafi zadzwonić.

Ale wtedy ja byłem i marketerem, i sprzedawcą, i nie potrafię programować, ale wszystkie user stories przez pierwsze 4 lata działania Smart Luncha napisałem, więc miałem wpływ na to, jak ten produkt jest rozwijany.

Jak ja na przykład czułem kiedyś, jak się dowiedziałem od restauratorów, że uratowałem bardzo wiele miejsc pracy w ich restauracjach w 2020 roku, ponieważ przez smartland dalej sprzedawali posiłki, a ich na przykład sala weselna miała zero przychodów.

Ale na przykład jakby mnie motywało tylko pieniądze, to ja już bym kilka razy sprzedał jakieś akcje w Smart Lunch, bo nie sprzedałem ani jednej akcji, którą posiadałem i przy tej transakcji ostatnio też mogłem coś sprzedać, nic nie sprzedałem.

A co my możemy jako smartwatch?

Chciałbym, żeby trochę osób mówiło, że droga Smart Luncha, przede wszystkim Smart Luncha, a przy okazji mnie, bo tego Smart Luncha zakładałem,

to ich inspirowała i widzieli, jak dużą, fajną firmą może się stać i to im pomogło w jakiejś tam właśnie tej inspiracji w robieniu czegoś, tak jak ja patrzyłem na przykład na samym początku na Benefit System, jaka to była duża firma na rynku i też porównywałem się z nią, a teraz są tutaj udziałem w Smart Lunchu, czy tam duży biznesmeni, których warto posłuchać.

Dodaj busta do kawy i zamień ją w najlepszy smart drink.