Mentionsy

Blisko Boga
14.11.2025 19:51

Wyjść poza obóz

Co jest Twoim obozem?

Tym razem brat Janusz dzieli się z nami rozważaniem na podstawie listu do Hebrajczyków 13: 7-19, który zachęca nad do radykalnego pójścia za Chrystusem.

Zachęcam do odsłuchania.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 40 wyników dla "Jezus Chrystus"

Jezus Chrystus wczoraj, dziś i dziś ten sam na wieki.

Dlatego i Jezus, aby uświęcić lud własną krwią, cierpiał poza bramą.

Prosimy o to w imię naszego Pana Jezusa Chrystusa.

Zatytułowałem to rozważanie Wyjdźmy do Chrystusa poza obóz.

Wyjdźmy do Chrystusa poza obóz.

Odbiorcami tego listu jest wspólnota mesjanistycznych Żydów, czyli wspólnota Żydów, którzy uwierzyli w Jezusa.

I w pierwszych dwóch rozdziałach udowadnia, że Jezus jest kimś więcej, daleko więcej niż...

wyjaśnia, że Jezus jest kimś większym niż prawo mojżeszowe, że jest on kapłanem nowego przymierza, kapłanem według nowego porządku, porządku Melchizedeka, nie według porządku aronowego i że on służył nie świątyni ręką zbudowanej, tylko wszedł do samego nieba i nie z krwią kozłów i cielców, ale z własną krwią, żeby dokonać lepszego.

I potem w X rozdziale autor zachęca czytelników, żeby oni poszli radykalnie za Jezusem i przedstawia ostrzeżenie, że jeżeli nie pójdą za Jezusem, to już wtedy nie ma dla nich ofiary za grzechy.

Najpierw udowodnił, że wszystkie ofiary składane w Starym Testamencie na podstawie prawa mojżeszowego znalazły swoje wypełnienie w Chrystusie i teraz już nie mają sensu.

A teraz ostrzega, że jeżeli zlekceważą ofiarę Jezusa, to nie ma dla nich innej ofiary za grzechy.

W 12 rozdziale ponawia wezwanie, żeby radykalnie iść za Jezusem, żeby walczyć z grzechem, poddawać się Bożemu karceniu, czyli uczestniczyć w procesie uświęcenia.

Do 17 to jest część, w której autor wzywa do radykalnego pójścia za Jezusem i ta część, śmiem twierdzić, ma strukturę chiastyczną.

I w środku tego fragmentu jest wezwanie do pójścia radykalnie za Jezusem.

No i od 10 do 14 wersetu jest to wezwanie do radykalnego pójścia za Jezusem.

I dalej uzasadnia to stwierdzeniem, że Chrystus wczoraj, dzisiaj i ten sam na wieki.

W niektórych środowiskach ten werset jest używany na poparcie tego, że mamy oczekiwać, że Bóg będzie przez nas czynił takie same cuda jak przez Jezusa.

Tymczasem ten werset raczej mówi o niezmienności charakteru Jezusa w różnych, pomimo tego, że były różne fazy jego działania,

Inna była faza stworzenia, inna była faza odkupienia i będzie inna jego faza królowania, ale Jezus jest ten sam.

I ten sam Jezus działał właśnie w ich przywódcach i dlatego oni powinni ich szanować.

ostrzega przed różnymi błędnymi namukami i tu znajduje się echo całej jego argumentacji z poprzednich rozdziałów, bo w poprzednich rozdziałach argumentował, że ofiary Starego Testamentu, ofiary Starego Przymierza przestały mieć znaczenie, bo zostały wypełnione doskonałą ofiarą Jezusa.

Czyli ci, którzy nie mają prawa jeść z tego ołtarza, ci, którzy nie uwierzyli w Jezusa, są przywiązani jeszcze do ofiar Starego Testamentu.

Więc albo autorowi chodzi tu o jakiś ołtarz w niebieskiej świątyni, do której wszedł Jezus, ale wydaje mi się, że ołtarzem tym jest krzyż Jezusa.

Krzyż Jezusa, bo Jezus złożył siebie na ofierze, na krzyżu, a ze swoją krwią wszedł do miejsca najświętszego samego nieba i tam dokonał wiecznego przebłagania.

Zatem my, wierzący, mamy ołtarz, z którego nie mają prawa jeść ci, którzy nie uwierzyli w Jezusa.

Jest to, co upamiętnia ofiarę Pana Jezusa.

Natomiast ten obraz spalanych zwierząt poza obozem przywozi autorowi na myśl Jezusa, który, żeby uświęcić lud, musiał...

I rzeczywiście, Jezus był stracony poza bramą miasta.

byli Żydami, uwierzyli w Jezusa, ale z powodu presji prześladowań myśleli sobie, a może by tak wrócić do judaizmu.

To jest wyjście do Jezusa, nawet jeżeli to się będzie wiązało z jakimś ostracyzmem, lekceważeniem innych, drwinami albo i nawet prześladowaniem.

I wiemy, bo dzisiaj obchodzimy ten dzień modlitwy o prześladowanym Kościół, że dla wielu wyjście do Jezusa poza obóz, poza obóz ich kultury oznacza nieraz śmierć.

Więc to powinno nam ułatwić wyjście do Chrystusa poza obóz, dlatego że naprawdę to, co mamy tutaj, nie jest tak naprawdę trwałe.

Rozumieliście, wydawało się, że rozumiecie, jak bardzo ważne jest uwierzenie w Jezusa.

będą dla niego źródłem radości, kiedy naprawdę radykalnie pójdą za Jezusem.

Żeby mógł jak najszybciej osobiście ich zachęcać, osobiście pomagać im w tym, żeby oni rozumieli, że ofiara Jezusa jest ponad wszystko inne i że kiedy się ją odrzuci, to nie ma już żadnej ofiary za grzech.

Więc po pierwsze, tu autor wzywa do tego, żebyśmy radykalnie wyszli do Jezusa.

Jak musiałem bąknąć tam na tej kawie, odważnie, nie bąkałem, mówiłem odważnie, że ja pracuję w organizacji misyjnej i służę w kościele, co wywołało pewną konsternację, ale to było pewne wyjście poza obóz i w życiu takie wyjścia poza obóz nam się mogą zdarzać, ale Jezus jest tego warty.

Jedynie Jezus jest wieczny.

Nie, ja jestem uczniem Jezusa.

To jest moja tożsamość i właśnie autor zachęca do tego, żeby wyjść radykalnie do Jezusa poza obóz.

Ostatnie odcinki