Mentionsy
Świąteczna alternatywa dla Kevina
W dzisiejszym odcinku rozmawiamy o dwóch bardzo różnych, ale idealnych na świąteczny czas filmach. Z jednej strony klasyka, czyli „Grinch: Świąt nie będzie” — film, który dla wielu stał się obowiązkowym punktem grudniowych seansów. Z drugiej „The Holdovers” (2023), spokojna, ciepła i nieoczywista opowieść o samotności, relacjach i świętach spędzonych trochę „obok głównego nurtu”.
Jeśli szukacie filmów na święta, które niekoniecznie są oczywistymi komediami romantycznymi albo kolejną wariacją na temat Kevina, ten odcinek może być dla Was dobrą inspiracją.
Po drodze zahaczamy też o bieżące tematy: gry, zwiastuny i kulinarne przygody w Brazylii, zanim przechodzimy do głównej filmowej rozmowy.
🎄🎬 Zapraszamy do słuchania!
(00:00) Powitanie(00:29) Życzenia świąteczne i noworoczne(02:48) Project Zomboid(05:19) Zwiastun do Steel Ball Run(08:13) Problemy z dźwiękiem u Janka(08:55) Janek robi polskie dania w Brazylii(10:23) Zwiastun Odysei Nolan(10:51) Główny temat: świąteczne filmy — Grinch i The Holdovers
Szukaj w treści odcinka
Chcę też przeprosić, bo możliwe, że kiedykolwiek wspomniałem o tym, że Grinch mi się nie podoba.
No i to, że Grinch mi się nie podoba, to są moje wspomnienia z jakimś tam okresu chyba gimnazjalnego czy coś, kiedy to Grinch leciał w telewizji.
Zajebisty był Grinch i jeżeli nigdy nie widzieliście Grincha, ale tego aktorskiego oczywiście, to polecam.
Ten Grinch aktorski jest świetny i to, co robi Jim Carrey jakby swoją postacią, czyli tytułowym Grinchem, jest przecudowne.
Szczególnie, że dla Grinchy jest to klasyka świąteczna i podejrzewam, że ci, co mieli obejrzeć Grincha, to przynajmniej raz, że się go widzieli.
Znaczy pamiętaj Grinch, jak ci bezspoilerowo, to Grinch to jest bardzo fajny film światotwórczy, tak faktycznie.
Tak, zacznę od Grinch'a.
Od Grinch'a, to idziemy chronologią.
Grinch tak bardzo... Nie, dobra.
Nie, nic się z Grinchem nie dzieje, ale na pewno trochę zwycięża.
To jest ciekawe, akurat jak już mówimy o zakończeniu, że Grinch na końcu trochę osiąga to, co chciał osiągnąć, będąc jeszcze tym, że tak to powiem, złym Grinchem.
Tamte postacie, reszta też jest taka przerysowana, ale przy Grinchu to oni są bardzo normalni ci wszyscy ludzie.
Ja na początku odpaliłem to po angielsku, bez napisów, ale jak zaczęli mi mówić tymi what coś tam, what i tak dalej, jak oni nazywają te wszystkie postaci, jak się odnoszą tam do Grincha, bo też jakoś inaczej go nazywają, nie ktoś, tylko coś, coś w tym stylu, to przełączyłem, żeby były te napisy polskie.
I zastanawiam się nad tym w ogóle, czy mój odbiór mógł być wywołany lektorem, który występował w telewizji, bo jak się tutaj słucha Grincha, który... Jim'a Carego, który pod Grincha
Jim Akerego, który szarżuje aktorsko bardzo mocno, robi taki akcent, tak jakby ściska powyższenki przy tym, mówiąc celowo, żeby nadać charakteru tego Grincha, tak przez zęby cedzi.
I bardzo, bardzo urocze były wszystkie sceny, w których Grinch i ta dziewczynka byli obok siebie.
On ma bardzo milenstwowy humor dla minialców, typu, że Grinch ma depresję i nie wiem, bo teraz...
Ale tu widać mocniej tę teatralność, bo ona musiała jednocześnie udawać, że nienawidzi Grincha i kochać się w Grinchu, a nawet ta miłość nie była taką stricte...
Fajne w ogóle komentarze odnośnie przepychu, jakby tej formy kapitalistycznej śpiąc, że w ogóle wiesz, wszystko zaraz, to musisz pełno prezentów kupić, wszystkiego tu i teraz i w ogóle ten Grinch, który mówi, że ale to nie ma sensu i w ogóle i tak dalej.
Grinch, który jako jedyny w miarę rzadko podchodzi, montami skrajnie, ale jak posłuchasz go takie, ej w sumie coś nie jest.
Ale w ogóle ciekawe jest to, że wchodzimy przez ten komentarz, znaczy wchodzimy, idziemy przez ten komentarz i jakby trochę patrzymy na to oczami Grincha, że komentarz tego problemu kapitalistycznych świąt i tak dalej, ale mimo wszystko, kiedy on zabiera to, co uważał, że było największą trucizną dla świąt, okazuje się, że nie budowało tych świąt, że tak naprawdę te święta były budowane przez ludzi, którzy wspólnie chcieli je celebrować.
Ale w ogóle kocham ten moment, kiedy Grinch zostaje wrzucony jako ten ojciec jakiś tam, nie pamiętam co tam było, ale ona go tam zachęca, żeby przyszedł po medal czy jakąkolwiek nagrodę.
Oglądajcie Grincha, najlepiej na raz, bez reklam w telewizji, tylko sobie włączcie jakieś Netflixa na Disneyu, bo to jest najlepsza forma oglądania.
Tak, i też uważam, że Grinch jest najlepszy połknięty w całości, tak jak Cold Overs też.
Ostatnie odcinki
-
Czy Surfer to ukryta perełka z Nicolasem Cagem?
23.01.2026 05:30
-
Hit zeszłego roku? Sprawdzamy One Battle After ...
16.01.2026 05:30
-
Czy magia Harry’ego Pottera jeszcze działa? | K...
09.01.2026 05:30
-
Świąteczna alternatywa dla Kevina
23.12.2025 22:24
-
Film, który z(a)bije Cię z tropu!: Wake Up Dead...
19.12.2025 05:30
-
Czy Ghost Rider to ZMARNOWANY potencjał Marvela...
18.12.2025 18:04
-
Najbardziej niepokojące anime? Perfect Blue
05.12.2025 05:30
-
Coś tu się posypało… Hazbin Hotel sezon 2
28.11.2025 05:30
-
Czy del Toro stworzył najlepszego Frankensteina?
27.11.2025 19:08
-
Predator na terapii - Predator: Badlands
14.11.2025 05:30