Mentionsy

Cafe armia
20.12.2025 12:14

Miliardy dla Polski na dozbrojenie. Sobkowiak-Czarnecka: pozyskamy nowe zdolności

Pierwsze środki w ramach unijnego programu na dozbrajanie SAFE powinny trafić do Polski w marcu. Rząd liczy w sumie na 43,7 mld euro. - Pozyskamy nowe zdolności, takie jak tankowanie w powietrzu. Rozbudowa Tarczy Wschód, zdolności dronowe i antydroonowe, rakietowe i antyrakietowe, walka w cyberprzestrzeni, krypto, sztuczna inteligencja, domena kosmiczna... - powiedziała w Polskim Radiu 24 pełnomocniczka rządu ds. SAFE Magdalena Sobkowiak-Czarnecka.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 197 wyników dla "Obronności i Kosmosu"

Cafe armia.

Dzień dobry Państwu.

O poranku mieliśmy przez chwilę trochę radiową kuchnię, mieliśmy przez chwilę problemy z połączeniem z naszą gościnią, ale już wszystko jest gotowe.

Tutaj nasza wspaniała realizacja pokazuje, że możemy zaczynać.

To jeszcze raz dzień dobry Państwu i witam już panią minister Magdalenę Sobkowiak-Czarnecką.

Witam serdecznie pani minister.

Dzień dobry Pani, dzień dobry Państwu.

Dzień dobry.

O poranku mglisty, ale będziemy na pewno nie o mglistych tematach dzisiaj rozmawiały, bo tak myślę sobie, jak się przygotowałam do rozmowy z Panią, to hasło safe.

Taki instrument finansowy unijny, nowy, świeżutki można tak powiedzieć, jeżeli chodzi o unijne projekty, instrumenty, nie schodził tak naprawdę przez ostatnie tygodnie z ust praktycznie wszystkich polityków.

No i w Polsce, ale też chociażby w Komisji Europejskiej, w Unii Europejskiej.

Tak się składa, że pani Magdalena Sobkowiak-Czarnecka jest pełnomocnikiem naszego polskiego rządu właśnie do spraw tego programu.

No mamy informację z końcówki listopada tego roku, że Polska złożyła wniosek odpowiedni, żeby z tego instrumentu skorzystać.

Mówimy o 139 projektach i chciałabym Pani Ministra, żeby Pani nam opowiedziała o tych projektach.

Ja wiem, że bardzo dużo rzeczy tam jest w formie niejawnej.

Nie możemy oczywiście mówić o szczegółach, ale ogólnie możemy powiedzieć o tym, co wysłaliśmy, co złożyliśmy do Komisji Europejskiej.

To jeszcze, jeśli Pani redaktor pozwoli,

Polska aplikuje o największą część, bo o 43,7 miliarda euro, czyli prawie 200 miliardów złotych do wydania do roku 2030.

I to jest program produktowy, czyli

Wkładamy do Komisji Europejskiej listę produktów zgodnie z potrzebami Sił Zbrojnych, bo wokół tego myślę, że też ostatnio narosło wiele wątpliwości i chcę to jeszcze raz podkreślić.

Do tego programu nikt nie aplikował, żadna firma nie wysyłała swojego planu.

Tutaj decydujący głos miało polskie wojsko, tak żebyśmy mogli wspólnie zadbać jak najbardziej o nasze bezpieczeństwo.

139 projektów z różnych dziedzin.

Po pierwsze wsparcie otrzymają wszystkie rodzaje sił zbrojnych.

Myślę, że to warto podkreślić.

Większość z tych ponad 130 projektów

Tak zwane stricte monowskie, czyli wspierające bezpośrednio wojska i cyberwojska.

Dodatkowo na tej liście znalazły się też projekty zgłoszone przez Ministerstwo Infrastruktury i Ministerstwo Spraw Wewnętrznych.

Ale tu, żeby wyjaśnić, dlaczego Ministerstwo Infrastruktury?

Mówimy o military mobility, mobilności wojskowej.

To też są projekty, które były konsultowane ze Sztabem Generalnym, z MON-em, które wpisują się w plany wojskowe.

I podobnie projekty zgłoszone przez MSWiA, tutaj głównie wsparcie do straży granicznej i dla policji.

Jeżeli chodzi o to, co zgłosiło wojsko i co znalazło się na tej liście, tak jak słusznie pani zauważyła, lista jest zastrzeżona, ale to, o czym możemy powiedzieć, to chociażby, że pozyskamy nowe zdolności, takie jak tankowanie w powietrzu.

Bardzo duży nacisk na rozbudowę Tarczy Wschód.

Nie było jeszcze takiej alokacji środków w rozbudowę Tarczy Wschód.

Zdolności dronowe i antydronowe, rakietowe i antyrakietowe, walka w cyberprzestrzeni, krypto, sztuczna inteligencja, domena kosmiczna, ale też program bezpieczny Bałtyk.

Też duże rozwinięcie tych zdolności nawodnych, które myślę, że też jest kluczowe i o których ostatnio coraz więcej się mówi też w kontekście programu ORCA, który nie jest elementem mechanizmu SAFE, bo to akurat możemy powiedzieć.

To przy tej okazji warto też podkreślić, że wszystkie te projekty muszą być zrealizowane do roku 2030, dlatego właśnie chociażby program ORCA nie został wpisany do mechanizmu SAFE.

Pani minister, pani mówi o tak naprawdę olbrzymiej, tytanicznej pracy, bo jak wspomina pani chociażby o programie tankowania w powietrzu, czyli słynny Krakus, odwołany, zresztą skasowany, można tak powiedzieć, za czasów rządów w Ministerstwie Obrony Antoniego Macierewicza.

Czy mówimy o systemach, które mają być systemami dronowymi i antydronowymi od razu jednocześnie, czy też mówimy o

Często bardzo skomplikowanych, skomplikowanym w ogóle wyposażeniu, opartym o bardzo wiele nowoczesnych technologii plus chociażby kwestia tarczy wschód, czyli też nasycenie tak naprawdę tych systemów, które mają naszą polską wschodnią granicę, ale też przy okazji unijną i też natowską granicę wzmacniać.

To my mówimy o tytanicznej pracy, bo chyba też warto na to zwracać uwagę, że pani i pani zespół

Miliardy dla Polski na dozbrojenie.

Sobkowiak-Czarnecka

Miliardy dla Polski na dozbrojenie.

Sobkowiak-Czarnecka

W związku z tym faktycznie intensywna praca ze strony Sztabu, Agencji Uzbrojenia, MON-u.

Po pierwsze, żeby tą listę przygotować, a teraz, żeby tak szybko prowadzić negocjacje, żeby jak najwięcej z tych umów do maja było podpisane.

Dzisiaj jesteśmy w momencie po pierwszej wymianie dokumentów z Komisją Europejską, to znaczy 28 listopada złożyliśmy wniosek.

Komisja po dwóch tygodniach wysłała do nas dodatkowe pytania, prośby o uzupełnienie.

Szczęśliwie w czwartek wysłaliśmy wszystkie odpowiedzi.

Tu myślę, że też warto zaznaczyć, że cały czas mieścimy się w terminach.

To przy tak szalonym tempie i proszę pamiętać o tym, że sam mechanizm SAFE

Na stole w Unii Europejskiej pojawił się w tym roku w ogóle pomysł mechanizmu SAFE.

Jesteśmy po kilku miesiącach, gdzie już jesteśmy na etapie końcówki negocjacji w sprawie składanych wniosków.

No i tak jak mówiłam na początku, Polska aplikuje największą kopertę, czyli siłą rzeczy tych projektów do opisania mamy najwięcej.

Czekamy teraz na odpowiedź znów z Komisji, czy te nasze wyjaśnienia są wystarczające.

Jak wszystko dobrze pójdzie, początek stycznia to będzie decyzja Komisji o kwocie alokacji, czyli czy faktycznie możemy podpisać umowę na te 43,7 miliarda.

Po decyzji Komisji tą decyzję musi jeszcze potwierdzić Rada, czyli to miejsce, gdzie spotykają się państwa członkowskie.

I przewiduję, że w połowie marca będziemy podpisywać dwie umowy.

Pożyczkową, bo trzeba pamiętać o tym, że mechanizm SAFE jest mechanizmem pożyczkowym.

I umowę operacyjną, która będzie przede wszystkim definiowała kamienie milowe, sposób wypłaty tych pieniędzy.

I też myślę, że warto wyjaśnić, że kamienie milowe,

Komisja Europejska deklaruje, że dwa razy w roku będzie wypłacała środki.

Natomiast tuż po podpisaniu umowy 15% zaliczki, można, nie trzeba było aplikować, myśmy aplikowali o te 15%, powinno trafić do Polski.

Czy te kamienie milowe, panie minister, nie mogą być też ewentualnie jakimś takim, no tym kamieniem u szyi, już tak bardzo obrazowo powiem.

No bo chociażby przy KPO, pamiętamy, przecież były różnego rodzaju potknięcia, czasami pojawiały się takie informacje, że po co wpisywaliśmy pewne rzeczy, skoro na przykład nie dowieźliśmy, to takie modne słowo.

Dlatego podkreślam tą różnicę.

Poza nazwą kamienie milowe to są zupełnie różne instrumenty.

W KPO ta warunkowość była nie powiązana stricte z samym projektem, czyli dostawaliśmy pieniądze na projekt X, a kamieniem milowym do wypełnienia była zupełnie inna domena.

Natomiast tutaj kamień milowy to jest stopień realizacji każdego jednego projektu.

Myśmy sami wyznaczali te kamienie, ale myślę, że one też będą

To jest bardzo ważne dla naszej kontroli realizacji wszystkich projektów, bo tylko tam, gdzie będzie widać zagrożenie, że dany projekt nie będzie zrealizowany do roku 2030, mamy listę rezerwową na 15 miliardów euro i będziemy z tej listy korzystać.

To też podkreślamy w rozmowach z przedsiębiorcami, w rozmowach z przemysłem zbrojeniowym.

Tutaj liczy się czas i terminowość dostaw.

Wiemy, że ona nie zawsze jest wykazywana przez firmy zbrojeniowe.

W związku z tym tutaj ogromna też rola po tej stronie, żebyśmy z wszystkim zdążyli w terminie.

I myślę, że każdy kto zna przemysł zbrojeniowy wie, że dzisiaj będąc u progu roku 26, kiedy podpisujemy zobowiązanie o wykonaniu 139 projektów wielkich do roku 2030, to nie jest jakiś ogromnie długi czas.

W związku z tym na pewno ten wyścig z czasem, który się zaczął kilkanaście tygodni temu, tak szybko się nie skończy.

Pani minister, pani powiedziała o tych pytaniach, które dostaliśmy z Unii Europejskiej.

O co chodzi?

Dużo pytań miało absolutnie charakter techniczny przy takim wniosku na około 300 stron.

Czasem chodziło o doprecyzowanie czy rozwinięcie definicji.

Komisja miała wątpliwości co do kilku projektów.

To były projekty zgłoszone przez MSWiA, ale podjęliśmy już odpowiednie decyzje, odpowiednie kroki.

Zmieniliśmy nieco listę projektów i ja już jestem dobrej myśli, że jesteśmy coraz bliżej finału.

Powiedziała pani o tym marcu i o tych dwóch umowach.

Dlaczego to jest podzielone na dwie części?

I jeszcze od razu się rodzi pytanie o tę pierwszą umowę pożyczkową.

Czy to są pieniądze tanie?

No może wiem, że to trudno zrozumieć, ale bywają tanie pieniądze.

Tak, jest to najtańszy dostępny pieniądz na rynku.

I o tym mówi minister Domański i Bank Gospodarstwa Krajowego, który będzie zresztą operatorem tego programu.

I myślę, że tutaj też warto

Wszystkie umowy, które były podpisane po 27 maja tego roku, już mogą być objęte mechanizmem SAFE.

Czyli część umów, które były zawarte i ich finansowanie jest przez Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych, który też jest zasilany pożyczkami, będziemy refinansować właśnie mechanizmem SAFE.

Czyli tu już jest ta pierwsza oszczędność.

Druga kwestia to jest kwestia warunków spłaty.

Całość tej pożyczki musi być spłacona do roku 2070, czyli wyjątkowo długi okres, jeżeli chodzi o spłatę.

No i samo oprocentowanie.

Oprocentowanie powiązane jest z obligacjami emitowanymi przez Unię.

Te obligacje, kiedy spojrzymy wstecz, one się kształtują na oprocentowaniu około 3%.

Czyli też spodziewamy się, że ta pożyczka będzie oprocentowała na około 3%.

Czyli niskie oprocentowanie, bardzo długi czas na spłatę.

I coś jeszcze.

Wszystkie produkty, które kupujemy w ramach mechanizmu SAFE są zwolnione z podatku VAT.

I to też oczywiście te kwoty zwiększa dostępne do wydania.

Także dzisiaj...

W momencie potrzeby pilnego dozbrojenia najtańszy możliwy pieniądz to przyspieszy wiele inwestycji.

Zresztą konstruując ten plan opieraliśmy się na tym, co już było planowane przez wojsko i przyspieszaliśmy niektóre procesy, ale też znalazło się przestrzeń na nowe projekty właśnie takie jak tankowanie w powietrzu czy zdolności

Dronowe i antydronowe, bo po prostu pojawiła się przestrzeń finansowa.

Dlatego dużo zalet tego mechanizmu, którego oczywiście i my i Komisja Europejska w trakcie realizacji będzie się uczyć, ale dzisiaj myślę co jeszcze warto podkreślić, że

89% z tych środków zostanie wydane w polskim przemyśle zbrojeniowym.

Nie było jeszcze takiej skali wydatków w polskim przemyśle zbrojeniowym.

Oczywiście, że nawet jeśli w związku z terminowością, w związku ewentualnie z jakimiś decyzjami komisji spadniemy z 89% do nawet 80%, to nigdy nie było takich alokacji w polskim przemyśle zbrojeniowym.

No i teraz panią trochę poproszę o to, żeby pani spróbowała wrócić, pani minister, do tego, co robiła pani kiedyś wiele lat, czyli bardziej spojrzeć na ten program SAFE jako była dziennikarka, bo przecii to jeszcze osoba, która zjadła zęby na tych kwestiach unijnych.

Jak pani patrzy na ten instrument, bo my mówimy tak naprawdę o programie, który urodził się jak...

I nie znam się aż tak bardzo na kwestiach unijnych.

Pani na pewno dużo więcej będzie mogła na ten temat powiedzieć.

No to tak naprawdę ten program został stworzony błyskawicą.

I w ogóle błyskawicą to wszystko zostało potem ułożone.

My też dziennikarze, obserwując informacje na temat tego programu, sami byliśmy w szoku, że była decyzja i potem tak naprawdę nie czekaliśmy wielu lat, tylko to jest natychmiast.

Absolutny ekspres jeżeli chodzi o Unię Europejską i myślę, że też warto podkreślić, że to wszystko zadziało się w trakcie polskiej prezydencji.

Pomysł polskiej prezydencji, realizacja polskiej prezydencji, bo sama etap, no bo kiedy pojawia się

Miliardy dla Polski na dozbrojenie.

Sobkowiak-Czarnecka.

Miliardy dla Polski na dozbrojenie

Tak się nie stało.

Kraje członkowskie złożyły swoje aplikacje na dużo wyższe kwoty.

Potem ten czas do 30 listopada na stworzenie planów inwestycyjnych.

Faktycznie u nas chyba największy wysiłek, bo najbardziej bogaty ten program, też trzeba pamiętać o tym, Polska aplikuje o prawie 44 miliardy euro.

Kolejne kraje w kolejce, że tak powiem w tym rankingu kwotowym, aplikują o mniej niż 20 miliardów.

My tu jesteśmy, jedna trzecia ma trafić do Polski.

Jesteśmy też stawiani za wzór i też to, jak my układamy nasz sejf, jest też wskazówką i dla Komisji, i dla innych państw członkowskich.

Mamy też, i to wszystko jeszcze nałóżmy na to, że to jest nowa dyrekcja, czyli coś na odzwierciedlenie naszego ministerstwa, bo to jest Dyrekcja ds.

Obronności i Kosmosu.

Nie było wcześniej takiej dyrekcji.

Miliardy dla Polski na dozbrojenie.

Sobkowiak-Czarnecka.

Sobkowiak-Czarnecka.

A wojna nie czeka.

Wojna jest za naszą granicą.

I mam też trochę takiej satysfakcji z naszej polskiej roboty, bo pamiętam rok 2014 bardzo dobrze, kiedy Polska alarmowała po aneksji Krymu, że Putin na Krymie się nie zatrzyma.

Nie było absolutnie żadnego zrozumienia w Brukseli dla naszych apeli i alarmów.

Państwa członkowskie

Dzisiaj gigantyczne środki, czyli bliższa współpraca z NATO, fizyczne dozbrojenie, a nie tylko myślenie o rozwoju przemysłu zbrojeniowego.

Myślę, że to jest... Ja nie lubię takich patetycznych słów, ale to jest historyczny moment.

Oczywiście zobaczymy, co dalej.

Dzisiaj w Komisji już trwa dyskusja, czy będzie Safe2.

Jakie środki będą w nowej perspektywie finansowej na obronność?

To wszystko przed nami i to cały czas ogromna rola Polski, bo jednak w Unii, tam gdzie przyłożymy kłopot, tam jest inna opinia o zbrojeniach.

Kraje w innym położeniu geopolitycznym nie mają takich potrzeb zbrojeniowych.

Mówią, że te środki powinny trafić na inne cele.

W związku z tym tutaj ta nasza misja podkreślania wagi problemu i powagi sytuacji jest cały czas bardzo ważna.

To jak już mówimy w takich bardzo patetycznych słowach, ale rzeczywiście bardzo ważnych i istotnych.

Pani wspomniała o tym 2014 roku, też 2016, czyli o swojej pracy w Komisji Europejskiej i właśnie tych kwestiach, które no tak naprawdę były gdzieś tam obok tej obronności.

Tak jak pani powiedziała, niewiele osób zdawało sobie sprawę z tego, co tak naprawdę dzieje się na tym wschodzie, gdzie to epicentrum jest w Moskwie.

To patrząc przez pryzmat trochę właśnie też tego programu SAFE.

To patrzenie jest rzeczywiście o 180 stopni, jakby Pani miała ocenić, czy jeszcze trochę brakuje do tych 180 stopni tej optyki militarnej w Europie?

Ja myślę inaczej, że my już jesteśmy za tym pikiem 180 stopni, że on się pojawił tuż po rozpoczęciu wojny na Ukrainie, a dzisiaj jednak ogromny wysiłek w Unii Europejskiej, żeby podtrzymywać zainteresowanie, pomoc Ukrainie i myślenie o własnych zbrojeniach.

To możemy zobaczyć chociażby, co się wydarzyło na szczycie dwa dni temu, kiedy mowa była o pożyczce dla Ukrainy i mamy już państwa członkowskie i to już nie są tylko Węgry, które wyłamują się z tej chęci pomocy Ukrainy.

Więc myślę, że dzisiaj Unia jest podzielona na takie podgrupy, jeżeli chodzi o

Kwestie jej zbrojeniowe i pomoc Ukrainie.

Oczywiście tutaj duża solidarność z krajami bałtyckimi, nordyckimi.

Tu jesteśmy, no bliskie sojusze mamy ze Szwecją.

Tutaj myślę, że wszyscy dobrze rozumiemy i mamy wspólny interes.

Czyli tak naprawdę, wejdę Pani w słowo, tak naprawdę to nadal zostajemy cały czas w tej geopolityce takiej, że ona zależy jednak od miejsca umiejscowienia na mapie po prostu.

Zdecydowanie tak i ja myślę, że też dużą wskazówką jest to, że do mechanizmu SAFE na 27 krajów członkowskich przystąpiło 19.

Nie każdy kraj członkowski zdecydował się przystąpić do tego mechanizmu.

Dlatego rozumiem ogromny wysiłek ze strony DG DEFIS, czyli Dyrekcji do Spraw Obronności, żeby przekonać komisję do tego, żeby był SAFE 2.

Zresztą myślę, bo to jest jeszcze taka dyskusja, która w tle się nakłada, bo wciąż w Brukseli jest ta wizja, że przede wszystkim trzeba wspierać przemysł.

I to ten polski smaczek, polskie nałożenie na to mówi o silnej...

Safe 1 faktycznie na razie w dużej mierze w naszym przypadku i to też warto porównać statystyki.

My w większości projektów, to są projekty u nas samodzielne, gdzie właśnie wydajemy na pilne dozbrajanie, ale pozostaje łeb kraje członkowskie i jednak postawiły przede wszystkim na współpracę przemysłową.

Czyli tak zwane projekty wspólne.

Co najmniej dwa kraje spotykają się u jednego producenta i kupują ten sam produkt.

Ale my też będziemy to robić później.

My też będziemy to robić.

Po maju 26 mamy bogatą listę partnerów.

I tu wykorzystujemy akurat z panem ministrem Gołotą ten impuls,

Miliardy dla Polski na dozbrojenie.

Sobkowiak-Czarnecka

Co można kupić z przysłowiowej półki?

Natomiast przy okazji już tego spotkania pojawia się dyskusja, no to może pomyślmy o wspólnym projekcie na przyszłość, ale uważam, że to jeszcze kilka lat, żeby to się wydarzyło.

Pani minister, została nam minuta jeszcze do końca, tylko dopytam o ten styczeń.

To będzie taka kampania, że te 19 innych krajów, które złożyły w programie SAFE swoje wnioski, czy do wszystkich zapukacie, czy może przez Brukselę?

Nie, my już mamy listę krajów, które są zainteresowane naszymi produktami, bo też każdy musiał we wniosku określić z jakim krajem i nad czym będzie pracował.

Więc na pierwszy ogiidą te kraje, które wstępnie zgłosiły zainteresowanie naszymi produktami.

A zdradzi pani, które to chociaż kilka?

To jeszcze chwila, ale myślę, że nie jest tajemnicą, że chociażby piorun produkcji PGZ-u czy z drugiej strony drony produkcji WB to są nasze hity eksportowe i wiele krajów jest nimi zainteresowanych.

No i jeszcze wozy piechoty Borsuk.

Bardzo dziękuję.

Gościem była pani Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, która ostatnie tygodnie poświęciła tak naprawdę, chyba można tak powiedzieć, na to, żeby przepięknie ułożyć ten wniosek Polski w ramach programu SAFE, czyli nowego instrumentu finansowego, który ma właśnie rozwijać szeroko pojęte militaria i dozbrajać Europę tak naprawdę.

Bardzo dziękuję pani minister za poświęcenie nam czasu i życzę cudownych, spokojnych, chociaż żeby na chwilę odpocząć świąt.

Bardzo dziękuję.

Również wszystkiego dobrego dla Państwa bezpiecznych i rodzinnych świąt.

Dziękujemy.