Mentionsy
Mika Urbaniak: Musiałam się nauczyć jak żyć, zupełnie od nowa
👉 https://poodwyku.pl – KUPUJ NASZE KSIĄŻKI!
Witajcie w kolejnym odcinku! A ten – bez dwóch zdań – ma w sobie wszystko, co najlepsze w naszych rozmowach. Gościnią jest Mika Urbaniak – artystka z niesamowitą historią, córka muzycznych legend, która przeszła długą drogę: od dzieciństwa w Nowym Jorku, pełnego kontrastów i emocjonalnych zawirowań, do życia w trzeźwości, bliskości i totalnej autentyczności. Z jednej strony – opowieść o dorastaniu w otoczeniu jazzu, wielkich nazwisk i blasku reflektorów. Z drugiej – historia, w której nie brakowało samotności, chaosu i prób odnalezienia własnego głosu w świecie, gdzie nie wszystko było tak piękne, jak mogło się wydawać z zewnątrz. Rozmawiamy o uzależnieniach, ale też o tym, co się dzieje, kiedy człowiek postanawia naprawdę zawalczyć o siebie. O szalonych, ale już trzeźwych marzeniach. O tym, jak wygląda wolność, gdy nie jest już ucieczką, tylko wyborem. Prowadzi, jak zwykle, Wasz ulubiony duet – Żulczyk i Strachota. To rozmowa o tym, że nawet jeśli życie zaczyna się w otoczeniu blasku, prawdziwe wyzwania często rodzą się w cieniu. Ale też o tym, że można przez ten cień przejść – i odnaleźć sens. I siebie.Jeśli szukacie opowieści, która naprawdę zostaje w głowie – ten odcinek jest dla Was.
📩
AUTORZY:
Juliusz Strachota https://instagram.com/juliuszstrachota
Jakub Żulczyk https://instagram.com/jakubzulczyk
Po odwyku https://instagram.com/poodwyku
🎶 muzyka: Piotr Madej https://instagram.com/patrick_the_pan
🎨 okładka i oprawa graficzna: Bastian Najdek https://instagram.com/getxxlost
📺 czołówka: Wojciech Pawlak https://instagram.com/wojti3d
📸 making-of, rolki, fotosy: https://www.instagram.com/favelstudio
🎬 produkcja: Aga Stecko & Marcin Żukowski | NEWHOMERS https://instagram.com/newhomers.pl
Do zobaczenia na https://poodwyku.pl
Szukaj w treści odcinka
To jest takie podejście bardzo praktyczne.
Kochani, witamy Was bardzo serdecznie w kolejnym odcinku podcastu Co Ćpać po odwyku, który to już rok, chciałoby się zapytać.
Bardzo się cieszę, że mogę tu z wami być.
Super, też się bardzo, bardzo, bardzo cieszymy.
Ale ty łączyłaś ten świat taki jednocześnie, nie wiem, z chodzeniem do szkoły, z normalnym życiem takiej młodej bardzo osoby, kilkunastoletniej?
Było bardzo rygorystycznie i ludzi nie akceptowali nas jako Nowojorkczycy, czy jako... Widzieli nas jako obcokrajowcy z Polski i wtedy była taka moda na...
Polish Jokes i śmiali się z nas i było tak bardzo, jeśli chodzi o uczenie się, abstrahując od tego, jak dzieci nas traktowali, to panował strach.
Ja pamiętam, była taka nauczycielka z matematyki, ja nie byłam bardzo oblatana, jeśli chodzi o matematykę i ona tak stała nade mną, jak nie mogłam odpowiedzieć dobrze, jej ślina i leciała i mówiła mi,
I to było bardzo niefajne doświadczenie.
Z mamą Urszulą Dudziak, z tatą Michałem Urbaniakiem, no para najwybitniejszych muzyków jazzowych w Polsce, ale wy tam mieliście jakieś swoje takie na przykład, czy rodzice mieli jakieś takie swoje środowisko, otoczenie polskie, jakąś społeczność, czy na przykład, no bo ta polska społeczność nowojorska to chyba na Bruklinie bardziej, nie?
Przewijali się różne tam osoby z otoczenia tak jakby z Polonii, ale nie mieliśmy takich bezpośrednich kontaktów, tak jakby bardziej nasz świat stworzyliśmy.
Amerykanów, że tak jakby, tak jak my, first generation American, tak, Polish American, z Hiszpanii, z Puerto Rico, z Afryki i bardziej myślę, że utożsamialiśmy z ludźmi, którzy mieli tą taką, tak jakby mieszankę, żyli, no.
I ja ogólnie byłam taką bardzo nieśmiałą, nieśmiałą nastolatką i moja siostra była bardzo taka przebojowa, bardzo elokwentna, bardzo taka do przodu i ludzi po prostu do niej szli jak ćma, nie wiem czy tak się mówi, ale po prostu...
I zdobył stany, zdobył niesamowite rzeczy, zrobił przez te 17 lat i potem to niestety wróciło i pił przez bardzo długi czas.
I cały czas to picie było bardziej, jak się mówi, bardziej groźne.
I mogą mi opowiedzieć różnych przygody, które się wydarzyło przed tym, ale to był taki najbardziej przerażający moment tego mojego picia.
I dla niej to było po prostu straszna męka i bardzo się martwiła.
opowiedziałam, to było taki najbardziej niebezpieczny moment, ale już od pewnego czasu różne rzeczy się działy.
Bardzo było to takie...
Dla mnie to było bardzo trudne, bo trzeba było codziennie... Ja się strasznie bałam.
Cały czas czułam lęk, czułam lęk, czy zdążę na zajęciach, czy powiem coś nie tak, czy próbowałam po prostu, zależało mi na tym bardzo, bo tak jak powiedziałam, byłam pewna, że jeśli nie zrobię coś poważnego, to po prostu umrę.
Wiesz, że jest tam pełno w ogóle ludzi, że to jest taka kolorowa rzeczywistość, bardzo taka barwna, też niestabilna, że w domu nie ma... Czy w twoim domu rodzinnym na przykład tam w Ameryce właśnie tak było, że się... że też były używki, że był alkohol, że się przewijali ludzie?
I to był taki bardzo wesoły, otwarty dom.
tego dworca gdzieś, chyba w Niemczech i siedzimy i czekamy, jesteśmy zaspani i też mam takie wspomnienia z tych podróżach, które było przez pierwsze 6-7 lat naszego życia, oprócz Nowy Jork, to byliśmy, bardzo dużo podróżowaliśmy, bardzo dużo.
Bo ja mam z kolei taki obrazek, taki chyba smutny raczej, może też powierzchowny bardzo, że twoi rodzice, to chyba tobie i pewnie twojej siostrze też, to na barki zrzucili rzeczy, których się dzieciom na barki nie zrzuca.
Ja już jestem bardzo pogodzona i bardzo tak jakby wiem, ja nie widzę, nie uważam siebie jako w żadnym przypadku ofiarą.
Ja po prostu mam historię, którą przeżyłam, za którą jestem bardzo wdzięczna.
Bo czuję, że ona mi bardzo dużo zbogaciła moje wnętrze, mój charakter i jestem w stanie też przez moje wszystkie przejścia mieć punkt odniesienia i zrozumieć i się cieszyć moim życiem teraz z wdzięcznością i z radością.
W ogóle to jest chyba tak w systemie ustawione, że ten college to jest taki czas, że się po prostu dobra, to idzie na marnację gdzieś tam?
Ale że z drugiej strony, wiesz, to jest jakaś rzeczywistość taka bardzo brutalna, opresyjna, oparta na jakiejś takiej popularności.
Że jakby kto jest bardziej... Ktoś jest popularny, to jest na samym szczycie.
Ta szkoła w ogóle była bardzo... To była świetna szkoła, Bard College i nie miałam
Większość osób na Board College byli biali osoby.
Nie, no tak, w sensie ja chciałem jakoś do tych tworek wrócić, bo to wszystko jest bardzo barwne.
To jest bardzo taka jeszcze brutalna, jakby smutna, taka dziwna, rozwalona rzeczywistość.
Ja zawsze opowiadam taką anegdotkę, która myślę, że bardzo dobrze pokazuje, kim ja byłam wtedy i jak Polska tak jakby na mnie patrzyła.
jakiejś najbliższej, kupiłem mu tam wodę w sklepie, powiedziałem, żeby se pooddychał i czy mogę jeszcze coś dla niego zrobić, a on mówi w ogóle, że on mi bardzo za to dziękuję, co ja zrobiłem, bo on stał na tym przejściu trzy godziny.
I było to, ten pierwszy rok był bardzo trudny.
Bardzo.
Oni tego nie robili, ale bardzo się cieszyli, że byłam trzeźwa, że już zaczęłam z tego wszystkiego wychodzić.
To, co mnie bardzo interesuje, to ten wątek, no bo kończy się ten magiczny składnik w życiu generalnie, który jakby pozwalał żyć, tworzyć, zakładam, jakby cieszyć się tym życiem.
To jedno, ale bo ja miałem takie skojarzenie bardzo złudne, że razem z tym alkoholem to ja wlewam jakąś twórczą energię, nie?
Ale chodzi o to, że bardzo większość mojego życia byłam pod wpływem alkoholu i musiałam wszystko od podstaw się nauczyć.
I to jest bardzo ciekawe, bardzo ciekawe doświadczenie.
Bardzo takie, to jest takie podejście bardzo praktyczne.
I bardzo to jest...
Ja jestem bardzo z tego zadowolona.
Czuję, że to jest bardzo skuteczne, bardzo fajne i też dużo różnych rzeczy odkrywam sama poprzez jakieś tam bardzo dużo refleksji, bardzo dużo też rozmów z innymi ludźmi i czuję, że sama jestem na tej drodze
takie proste ćwiczenia związane z byciem ze sobą i myślę, że bardzo dużo samemu można rozplątać, się dowiedzieć i tak jakby zmanifestować.
Jeszcze chcemy w przyszłości, bo bardzo mało mówiliśmy o moim Wiktorze.
Self-help, on ma pewne bardzo ciekawe filozofie życiowe, jeśli chodzi o jak zdobyć sukces, jak być szczęśliwy i on z pryzmat faceta, dla facetów.
Jest mi bardzo trudno, żeby nawet
Człowiek tak nie nosi po prostu ta siła, tylko jakoś tak umie z niej bardziej korzystać.
Bo ja miałem bardzo długo takie poczucie, że jakby jest jakiś taki moment, w którym to się wygasza.
To, co ja wyobrażam sobie, moje marzenia i na przykład siedzę sobie w Costa Rica i tańczymy razem 100 osób, zrobiliśmy układ taneczny i nagraliśmy to dronami na przykład dla bardzo specjalnej osoby na drugiej stronie oceanu.
taka słodka, poukładana gdzieś tam, bo ja kiedyś przed tym, jak zaczęło się to szaleństwo, ja byłam najczystsza od wszystkich w rodzinie, najbardziej poukładana, najbardziej przed tym zaczynieniem, przed tym piciem i to całe szaleństwo.
Myślę, że też pewne marzenie, które opuściłam, które chciałam i czytam to, że na przykład coś tam, że bardzo mi zależy, żebym coś tam.
Ona zaczęła pisać, jak była bardzo młoda i ona całe życie pisze.
Bardzo dużo różnych rzeczy.
Słuchając muzyki, ja jestem bardzo wrażliwa.
I nagle, i potem masz życie radosne i masz punkt odniesienia, to cierpienie, masz porównanie i myślę, że to też daje kopa ogromnego, że jak wyszłaś z czegoś, co było bardzo trudne, to ta satysfakcja, że wyszłaś i że możesz stworzyć jakieś fajne życie dla siebie, to tak napędza wszystko.
Kurczę, to jest bardzo cenne, co mówisz teraz.
I bardzo się cieszę.
To my trzymamy bardzo kciuki.
Trzymamy bardzo kciuki.
Jestem tam bardzo aktywna i tam wszystkie na bieżąco newsy są.
Dziękujemy ci bardzo.
Dziękujemy ci bardzo i dziękujemy wam.
Ostatnie odcinki
-
Dlaczego WYBUCHASZ o bzdury? Czego BOJĄ SIĘ męż...
25.01.2026 16:45
-
Co mówi alkoholik MILIONER? Najlepsza WYMÓWKA, ...
19.01.2026 16:45
-
Czy warto BAĆ się ŚMIERCI? Zrobiłem sobie ZBROJ...
08.01.2026 16:45
-
Czy JANUSZ PALIKOT wróci za KRATKI? Alkohol jes...
21.12.2025 16:40
-
Fakty i Mity o ALKOHOLU, NAJGORSZE jedzenie, PA...
07.12.2025 16:35
-
Dlaczego ludzie PIJĄ do ZGONU? Jak FIRMY ALKOHO...
30.11.2025 16:30
-
Dorastanie, Które CIĘŻKO UDŹWIGNĄĆ – „Dorastani...
23.11.2025 16:45
-
Śląska historia, która ROZRYWA na STRZĘPY – „Ka...
16.11.2025 16:45
-
To już był PŁACZ, DÓŁ i MROK, Jak znaleźć WARTO...
02.11.2025 16:30
-
„Co ćpać podwyku” – szczera rozmowa z Żulczykie...
19.10.2025 15:45