Mentionsy

Co to będzie
27.10.2025 17:00

Enshittification | Co to ma znaczyć

Dlaczego giganci cyfrowi psują swoje własne produkty? Jakie są trzy etapy enshittification - gównowacenia - przestrzeni internetowych i kto na nich traci? Czy sieć znów może być tak przyjazna użytkownikom jak 15 albo 20 lat temu? I czy klucz do odzyskania lepszego internetu leży tu u nas, w Europie? W premierowym odcinku “Co to ma znaczyć”, spin offu podcastu “Co to będzie”, opowiadam o terminie "enshittification". Zapraszam - Marta Nowak.


Materiały:

Esej Cory'ego Doctorowa o TikToku: https://pluralistic.net/2023/01/21/potemkin-ai/#hey-guysDoctorow opowiada o sposobie na enshittification: https://www.youtube.com/watch?v=_Ai-fC-2BpoMój tekst "Król Trump i siedmiu magnatów. Czego chce nowa amerykańska oligarchia": https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,31638990,krol-trump-i-siedmiu-magnatow-czego-chce-nowa-amerykanska-oligarchia.html


Znajdziesz nas też na: 

🔵 YouTube: youtube.com/@Cotobedzie 

🔵 Apple Podcasts: podcasts.apple.com/us/podcast/co-to-b%C4%99dzie/id1731311401

🔵 Facebook: facebook.com/gazetapl

🔵 Instagram: instagram.com/cotobedzie.gazetapl

🔵 TikTok: tiktok.com/@gazeta_pl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 17 wyników dla "Facebook"

Amazona, TikToka, Facebooka.

My weźmie sobie dla przykładu Facebooka, bo w Polsce to będzie chyba najbardziej oczywiste, chyba najwięcej ludzi z niego korzysta albo korzystało.

Dawno, dawno temu, jakieś 15 lat temu, Facebook był wspaniałym miejscem dla użytkowników.

Kiedy przekroczona została pewna masa krytyczna użytkowników, okazało się, że już w zasadzie nie da się nie korzystać z Facebooka.

I wtedy Facebook wszedł w drugą fazę gównifikacji.

Na początku było wśród nich dużo firm medialnych, które Facebook wciskał użytkowników, żeby klikali w artykuły i kierowali ruch do gazet, portali, blogów itd.

W ten sposób te gazety, portale i blogi uzależniły się od Facebooka pod względem ruchu.

Ja pamiętam sama taki etap bardzo dobrze z czasów, kiedy sama pracowałam w pewnej redakcji i naprawdę zdecydowana większość wyświetleń naszych tekstów przychodziła z Facebooka.

Kiedy już publikacje były zależne od Facebooka pod względem ruchu, to Facebook go ograniczył.

Chodziło o to, żeby cały ruch zostawał na Facebooku, żeby jak najdłużej zatrzymać czytelnika u siebie.

W feedach naszych zaczęło się pojawiać coraz więcej reklam, które były tanie i dobrze targetowane, no bo przecież Facebook miał nas mnóstwo informacji.

Wskutek tego sprzedawcy też się od niego uzależnili, w miarę jak coraz większa część ich obrotu pochodziła z reklam właśnie z Facebooka.

A wtedy Facebook mógł zacząć swobodnie podnosić ceny reklam, no a sprzedawcy płacili, bo wiadomo, mało biznesów może sobie pozwolić na to, żeby z dnia na dzień stracić 10 albo 20% obrotu.

Dzisiaj Facebook to jest śmietnik pełen reklam.

Vance'a jest Peter Thiel, miliarder, pierwszy zewnętrzny inwestor Facebooka.

Czajcie, Facebook psuje algorytm i zaczynają Wam się wyświetlać dziwne rzeczy, których nie chcecie, ale spoko, bo jakiś startup z Irlandii albo Estonii albo Portugalii robi wtyczkę do aplikacji, możecie ją sobie zainstalować bez problemu i dzięki niej dalej mieć w feedzie tylko posty znajomych i treści z mediów, a nie jakieś idiotyczne rolki o tym, że baba jedna drugiej babie włosy obcina.

Zapraszamy też na nasze media społecznościowe, wciąż jeszcze nie zmodyfikowane, na co to będzie.gz.pl na Instagramie, na grupkę Co to ma być na Facebooku i w czwartek na regularny odcinek Co to będzie.