Mentionsy

Co to będzie
26.09.2024 18:00

Gdzie jest uśmiech Szymona Hołowni

* Gościnnie: ORIENTUJ.SIĘ - Ola Walczak i Maja Słówko *

Sejm otworzy się na ludzi, znikną barierki, wyjedzie zamrażarka - obiecywał zeszłej jesieni marszałek Szymon Hołownia. Co z tych zapowiedzi zostało po roku? Czy koalicja rządząca jest stabilna, czy już trzęsie się w posadach? Jak wygląda giełda nazwisk kandydatów na kandydatów na prezydenta? I co dostał na komunię Jarosław Kaczyński?

W tym odcinku rozmawiamy o sejmowej polityce z gościniami specjalnymi - Aleksandrą Walczak i Mają Słówko z kanału Orientuj się.

Zapraszają ⁠⁠Marta Nowak⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠ i ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠Miłosz Wiatrowski-Bujacz⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠.

A do tego:

​Izrael bombarduje Liban; ​wybory do parlamentu w Brandenburgii; ​Librusgate, czyli reklamy w szkolnym e-dzienniku.


Errata: 21:34 - Adrian Zandberg mówił o dzienniku elektronicznym innej firmy; jej operator chce od rodziców opłat za dostęp do wszystkich funkcji aplikacji mobilnej.


(00:00) Intro

(00:25) Wybory w Brandenburgii

(08:25) Izrael bombarduje Bejrut

(19:23) Librusgate 

(24:39) Segment z Orientuj.się

(27:26) Hołownia, barierki i sejmowa zamrażarka

(30:18) sekcja komentarzy pod ustawami

(36:00) Z kim się lubi Orientuj.się?

(39:27) Walentynki w Sejmie

(46:30) Kto jest najsympatyczniejszy w PiS-ie?

(48:48) Do kogo słabość ma Kaczyński?

(55:03) Kandydaci na prezydenta

(71:09) Czy Rząd upadnie?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 44 wyników dla "PiS"

Ktoś napisał, Izrael się broni, Izrael wreszcie zaczął się bronić.

Porozumienie w tej sprawie jest na stole od wielu miesięcy, zostało wynegocjowane, na warunkach Izraela nie jest podpisywane.

To w dzienniku Gazeta Prawna jest napisane, dlatego że Polska nie zimplementowała właśnie tego Aktu Usług Cyfrowych

No oni to napisali, więc cytuję, nie promuję tej agencji.

To jest napisane otwartym tekstem.

Marszałek Hołownia popisał się łaciną, to były takie wielkie akty strzeliste wtedy, rok temu.

każdy z nas wie, jak tu siedzimy i ludzie oglądający nas doskonale też wiedzą, że Polacy nie czują cringe'u, żeby pod swoim własnym nazwiskiem pisać najrozmaitsze rzeczy na YouTubie, na Instagramie, na TikToku, więc nie jestem pewna, czy na stronie Sejmu też nie będą się obawiali pisać dosłownie najdziwniejsze rzeczy, które im do głowy przyjdą.

bo u nas często ludzie lajkują, jak coś im się podoba, ale jak coś im się nie podoba, to napiszą wtedy.

Więc fajnie czasem napisać coś miłego.

Może na przykład tutaj też napisać.

Tam ktoś pisze beznadziejny artykuł 3 pod punkt 4, a potem pisze... A właśnie, że zajebisty.

Czyli jest to mam wrażenie trochę takie chyba zniechęcające, że posłowi się bardziej zastanowi, czy tutaj podpiszę, że moim gościem jest osoba X, skoro jak coś wywinie, to ja będę odpowiedzialna.

Czy to idzie po liniach partyjnych, tak że są jakieś kluby, gdzie wiecie, że wszyscy są otwarci, a inne, nie wiem, PiS, że nie?

Kiedy zrobiliście pocztę walentynkową i posłowie ministrowi mogli sobie napisać walentynkę i ją przesłać komuś innemu.

Jesteśmy Sejmową Pocztą Walentynkową i to jest jedyna okazja, żeby napisać walentynkę.

Więc może pan napisać walentynkę, a my ją przekażemy.

I to faktycznie moim zdaniem na przykład każda partia, ale w PiS-ie w związku z tym, że przez większość mojego świadomego okresu politycznego...

przez większość okresu mojego życia, kiedy byłam świadoma politycznie, PiS rządził, no to myślę, że zawsze najbardziej chyba zwracałam uwagę właśnie na to, jak to wygląda w PiS-ie.

Więc właśnie gdybyśmy mieli spektrum partii, spektrum PiS-u, no to właśnie na jednym spektrum byłaby Elżbieta Witek,

Gdyby PiS był smakiem lodów, to jakim?

Pistacjowa.

Ja nie wyobrażam sobie, jakim lepszym smakiem lodów mógł być PiS.

Nie, na pewno są w PiS-ie jacyś dobrzy piłkarze.

To, że Jarosław Kaczyński powiedział, że nikt chyba, to jest dla mnie jakoś tak bardzo emblematyczne, ponieważ to są po prostu też rozmowy, za każdym razem, kiedy Jarosław Kaczyński jest pytany, kto byłby dobrym prezesem PiSu już po pana odejściu, i on mówi, no nikt chyba, to musiałaby być osoba młoda, wybitnie inteligentna, szarmancka, przystojna.

I tak samo jak PiS za każdym razem jak szuka kandydata na prezydenta, no akurat w poprzednich wyborach nie szukał, bo miał prezydenta już w Pałacu Prezydenckim, no ale też teraz są te poszukiwania, tak, albo prezydenta Warszawy i zawsze mam wrażenie, że Jarosław Kaczyński ma takie po prostu bardzo, bardzo wyśrubowane standardy i okazuje się, że też jeśli chodzi o trenera polskiej kadry, to podobnie, ale...

A w PiS-ie, no to myślę, że z takich osób, które się przewijały, z tego co ja słyszałam, to Patryk Jaki w pewnym momencie.

Ale to jest bardzo ciekawe, co powiedziałeś o Dominiku Tarczyńskim, bo ja też właśnie robiąc Q&A na Instagramie parę dni temu, dostawałem mnóstwo pytań, pisałem tam, odpowiadałem na parę pytań, czy to kto wystartuje z PiSu, jakoś powtarzałem nazwiska, które się pojawiały na różnym etapie, tak prezes IPN-u Karol Nawrocki, Tobiasz Bochański, który trochę, no nie wiem dlaczego, bo to nie jest tak, że osiągnął jakiś fantastyczny sukces w Warszawie, a chyba to miało być...

i raczej można sobie wyobrazić, że niezależnie od tego, który z nich by startował, mogą liczyć na twarde poparcie większości wyborców, którzy wspierają obecną koalicję rządzącą i no właśnie, też wiemy kim są, tam żadnych jakichś takich niespodzianek nie będzie, no a PiS jest w takim stanie, no...

Mi się wydaje, że Morawiecki, tak patrząc z boku, niezależnie od jakichś wojenek wewnętrznych w PiS-ie, to byłby takim naturalnym kandydatem.

No właśnie, a jakoś tak już potem nie była w rządzie, więc ewentualnie wszystkie rzeczy, które potem obciążały PIS, to ona może powiedzieć, że to nie jej.

Nie wiem, czy się zgadzacie z tym, pogadajmy o tym, kogo PiS powinien wystawić.

Wybierzmy kandydata PiS-owi.

I potem pół Polski się na nas rzuci, jak PiS wygra wybór prezydencki.

Więc myślę, że w PiS-ie to też jest tak, że jak pojawia się jakaś kandydatura, to jeśli pojawia się teraz, to jest wystarczająco dużo czasu, żeby znaleźć wystarczającą ilość brudów na tą osobę, żeby ją do listopada, grudnia spalić.

Dobra, ale słuchajcie, każdy z nas, kto będzie kandydatem PiSu?

No dobra, to ja postawię na kogoś, kto trochę się może w to wpisuje.

Ja się w tym momencie podekscytowałam i Jaskiem się wierą, ale nie nim samym, tylko tym, że faktycznie uważam, że to byłaby najinteligentniejsza kandydatura PiSu, w sensie mająca największe szanse na wygraną.

Tak, i podobno właśnie dlatego już cały PiS jest przeciwko temu.

No teraz też, no tak, Jacek Siewiera właśnie moim zdaniem byłby takim idealnym, bo nie jest kojarzony de facto z PiS-em, jest kojarzony z Pałacem Prezydenckim, mógłby spokojnie prowadzić kampanię właśnie, no wiadomo też, może przyjdziemy do kolejnego pytania, ale moim zdaniem to jest dosyć jasne.

Moim zdaniem to jest wersja KO opisu tego, który zrobił Jarosław Kaczyński o tym, jaki powinien być kandydat na kandydata.

Cały czas żyjemy mentalnie w PiS-ie.

To, co ich łączy, to jest to bycie przeciwko PiS, tak jak myślę, że duża część na przykład ludzi w naszym wieku, nie mówię, że zapomniała, że PiS rządził, ale już troszeczkę odłożyliśmy na bok to, że PiS był u władzy, teraz czas rozliczać ten rząd.

To jeszcze jest nadal bardzo silne bycie antypis.

I będzie dużo szarpania, ale jednocześnie te sondaże będą sprawiały, że trochę nie będzie się opłacało ryzykować, że będą rozpisane, no właśnie.