Mentionsy

Co to będzie
18.04.2024 17:55

Koalic-JA. Partyjne egoizmy trzęsą rządem

Czy Tusk chce połknąć Lewicę? O co - i jakimi metodami - walczy Trzecia Droga? I komu co wolno w rządzie? W tym odcinku rozmawiamy o starciach w koalicji rządzącej. Zapraszają ⁠Marta Nowak⁠ i ⁠Miłosz Wiatrowski-Bujacz⁠.

Plus:

atak Iranu na Izrael; kanclerz Scholz w Pekinie; prezydent Argentyny odwiedza Elona Muska.

Teksty:
Miłosz pisze o przyszłości Lewicy
Miłosz pisze o składce zdrowotnej
Wywiad z Przemysławem Sadurą

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 30 wyników dla "PiS"

Drogie panie, to nowy opis po prostu na Tindera.

Janusz Kowalski, poseł Zjednoczonej Prawicy, napisał na Twitterze, że rząd Donalda Tuska nie rządzi, do Sejmu nie trafiają żadne ustawy, a Tusk chce już robić rekonstrukcję.

No a Niezależna.pl z kolei zapytuje w nagłówku, koalicja Tuska się rozpadnie, a rząd utworzy PiS z PSL, Polską 2050 lub Lewicą.

Tekst Miłosza na przykład tutaj w opisie macie na przykład o Lewicy.

No tu oczywiście się też wliczają wyborcy PiS-u, Konfederacji.

No więc wicemarszałek Piotr Zgorzelski powiedział, a być może ty tak w jednym artykule ładnie napisałeś, że być może Szymon Hołownia zasuflował ustami swego wicemarszałka, że ten układ taki, że przez pierwsze dwa lata rządów koalicji 15 października...

Zaraz ktoś nam napisze, że jakby to była kobieta, to byśmy tak nie mówili.

Każdy musi sobie sam ocenić tę atrakcyjność fizyczną różnych osób we własnej duszy i nie mówić o tym, a nie pisać.

Hołownia nawołuje do zgody, dość kłótni do przodu, powtarza hasło, po wyborach samorządowych powiedział ci, którzy prowadzili pozytywną kampanię, potwierdzili wyniki z października, reszta straciła, dzięki silnej trzeciej drodze odbiliśmy Sejm i Kłódzki od PiS, dalej walczymy o wygranie Wrocławia dla ludzi, tam startuje w drugiej turze Izabela Bodnar z trzeciej drogi.

W Newsweeku Dominika Długosz napisała niedawno, że jeden z polityków PSL powiedział jej tak, że od lat 90. tak naprawdę mamy duopol w polskiej polityce, a my byśmy chcieli to zmienić w trójpodział.

My już powtarzamy własne żarty, znaczy Waldemara Pawlaka, no ale właśnie tenże polityk PSL doświadczony na pytanie, co w takim układzie zrobić z lewicą, jak pisze Długosz, wzrusza ramionami i odpowiada.

Niech zapiszą się do Koalicji Obywatelskiej, bo i tak dużą część programu mają wspólną.

Nie tylko trzecia droga gra na osłabienie lewicy, jest też ta koalicja obywatelska, która została wspomniana jako, to sobie po prostu się zapiszcie do koalicji obywatelskiej.

I to też nie jest jakaś myśl nie wiadomo jak odkrywcza, bo ty o tym pisałeś nie raz i nie dwa.

Tak, więc silni razem oczywiście nienawidzili Hołowni bardziej właściwie niż PiSu.

Wiadomo, wszyscy mniej więcej wiemy, o co tam chodzi, nie będziemy już dokładnie tego opisywać.

bo wie, jak wystrzeliły ceny nieruchomości przez program PiS Kredyt 2%, więc teraz obawiają się tego samego, to już wręcz nie są tylko obawy.

Rynek czuje pismo nosem.

Krzysztof Hetman widział tę relację tym, jak oceniał PiS-owską inicjatywę, program bezpieczny kredyt 2%.

Tak, te ceny już rosną, więc te mieszkania czynszowe to powstaną może za 2, 3, 5 lat albo nigdy, bo w międzyczasie zmieni się rząd, a to jest też program spisany na 10 lat, a w międzyczasie lewica przyłoży rękę do rozwiązania, które po prostu nie adresuje obecnego problemu, tylko dolewa po prostu benzyny do płonącego śmietnika.

Chwianie koalicją, doprowadzenie do tego, że jesteśmy podzieleni jest robotem, która szkodzi Polsce i doprowadza do tego, że PiS zaciera ręce.

No to oczywiście ogromna większość komentarzy brzmiała, no tak, lewica teraz po prostu doprowadzi PiS do powrotu do władzy, nieodpowiedzialna lewica, razemki z PiSem i tak dalej.

Ten tekst Miłosza i komentarze pod nim, to też znajdziecie właśnie tutaj pod odcinkiem w opisie.

Żukowska napisała, PiS ma już bogate doświadczenia z deweloperką z ostatnich ośmiu lat i dlatego postanowił poprzeć byłego kandydata ruchu Palikota.

Chodzi o to, że po prostu tutaj się bardzo zarzuca Gibale, że PiS jakby bez uzgodnienia też z Gibałą uznał, że no to on woli tego Gibałę niż kandydata KO, co jest dość intuicyjne, jeśli jesteś PiSem.

po prostu jest właściwie kandydat PiSu.

Kandydat PiSu i Razem, to jest ta wielka koalicja, o której zawsze marzył Tomasz Lis.

Napisał przedstawiciel Nowej Lewicy, która z PiS-em nigdy nie będzie w aliansach.

I dalej Gdula pisze, Łukasz Gibała ma dużo wspólnego z Trumpem, obaj pochodzą z bogatych dynastii, obaj przedstawiają się jako niezależni, obaj mają elastyczne poglądy, że Kraków będzie mądrzejszy, bo Gibały nie wybierze.

albo jasno mówienie, że idziecie razem z PiS-em.