Mentionsy

Czechostacja
Czechostacja
19.05.2026 05:40

Sowieci, Amerykanie, Rumuni, Polacy... długa lista wyzwolicieli Czechosłowacji

Jest takie ikoniczne zdjęcie Tibora Hontyego pod tytułem "Zginął w ostatnich sekundach". Przedstawia zorganizowane w praskim Rudolfinium czuwanie przy ciele pułkownika Georgija Iwanowicza Sacharowa, dowódcy 208. dywińskiej brygady dział samobieżnych. Bohatera właściwie nie widać, zasłaniają go liczne bukiety kwiatów. Tuli się do niego kobieta w radzieckim mundurze, inna, stojąc na drugim planie, szlocha. Jeszcze dalej widać kolejnego krasnoarmiejsca, z automatem i srogą miną.
Zdjęcie jest doskonałe - zarówno jeśli chodzi o kompozycję i jak i światło. Absolutnie więc nie ma się co dziwić temu, że przez kilkadziesiąt lat było jednym z symboli radzieckiego wyzwolenia Pragi, wyzwolenia do którego doszło dzień po zakończeniu II wojny światowej, 9 maja 1945 roku.

Tyle, że nie.

Bo 9 maja sowieci weszli do Pragi, którą dzień wcześniej wyzwolili sami powstańcy. Podczas walk z niemieckimi niedobitkami, w całym mieście zginęło 30 czerwonoarmistów - dla porównania, w ciągu czterech wcześniejszych dni powstania - 3 tysiące Niemców i 3 tysiące powstańców. Zresztą nawet śmierć samego Sacharowa nie miała nic wspólnego z wyzwalaniem Pragi, zginął on dzień wcześniej, na jej przedpolach, w wyniku przypadkowego, omyłkowego ostrzału innej sowieckiej formacji.

Ale to propagandowe kłamstwo czy kłamstwa nie zmieniają faktu, że to Armia Czerwona wzięła na siebie główny ciężar wyzwalania Czech, ostatniego okupowanego przez Niemcy kraju Europy. I że w samej finałowej operacji praskiej zginęło kilkanaście tysięcy jej żołnierzy.

Ale, o czym znów przez kilkadziesiąt lat pamiętano niezbyt chętnie, ginęli nie tylko krasnoarmiejcy - w walkach brali, u ich boku, udział też Polacy z II Armii Wojska Polskiego. I najmocniej się wykrwawiający Rumuni.

Zupełnie zaś, przez tych kilkadziesiąt, słusznie minionych lat, nie mówiono o tym, że całe zachodnie Czechy wyzwolili Amerykanie Pattona. I że powstanie w Pradze pewnie mogłoby się skończyć wcześniej, gdyby Rosjanie pozwolili im nacierać dalej na wschód.

W 126 odcinku Czechostacji przypominam o złożonej układance ostatniej wielkiej operacji II wojny światowej w Europie, opowiadam o tym, co w Pradze robili Własowcy, czy są powody, żeby śmiać się z czeskich partyzantów. Jest też o tym, jak manipulowano w przeszłości i manipuluje się współcześnie historią.

Tu znajdziecie wcześniejsze odcinki Czechostacji, do których odsyłam w dziesiejszej opowieści:
O zamachu na Heydricha
O Powstaniu Praskim


***
Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydowali się na to:

Joanna i Szymon

Bardzo Wam dziękuję <3

Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach Suppi, bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej.

Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - również bardzo dziękuję. 

Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji.
Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję.

No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali.

W jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 14 wyników dla "SS"

Ostatnia duża bitwa między czechosłowackimi partyzantami i Armią Czerwoną z jednej, a zwartymi oddziałami niemieckiej SS rozegrała się w miejscowości Sliwyca, na południowy zachód od Pragi, cztery dni po oficjalnym zakończeniu wojny w Europie, 12 maja.

Jego najważniejszą postacią w ostatniej fazie okupacji był Karl Hermann Frank, sudecki Niemiec, minister stanu do spraw protektoratu oraz wyższy dowódca SS i policji, jeden z symboli niemieckiego panowania w Czechach.

Garnizonów, mostów, dworców, skrzyżowań, lotnisk, koszar, siedzib gestapo i SS, urzędów oraz środków łączności.

prób utrzymania okupacyjnego porządku przez aparat SS i administrację protektoratu, no i czeskiej rewolucji majowej.

Sowieckie oddziały natrafiały jednak na pojedyncze punkty oporu, albo niemieckie oddziały osłonowe, albo, co częściej, odmawiających uznania kapitulacji Niemiec i czeskiej stolicy fanatyków, głównie skoordynowanej przez SS Grupy Bojowej w Wallenstein.

Do amerykańskich linii usiłowali dotrzeć żołnierze Wehrmachtu, broni SS, funkcjonariusze aparatu okupacyjnego, niemieccy cywile, uciekinierzy z protektoratu oraz członkowie różnych formacji kolaboracyjnych.

z dowodzącym niemieckimi oddziałami generałem Rudolfem Toussaintem.

Miała więc wyzwolić ona kobiecy obóz koncentracyjny w Holiszowie w okolicach Pilzna, gromiąc wcześniej krwiożerczą załogę z SS, której komendant właśnie szykował się do spalenia więźnia regrzywcem.

Nie podlega dyskusji fakt uwolnienia 5 maja przez żołnierzy Brygady Świętokrzyskiej NSZ kilkuset więźniarek z filii obazu koncentracyjnego Flossenburg, głównie Francuzek, Polek, Czeszek i węgierskich Żydówek.

że właściwa załoga SS raczej opuściła obóz przed nadejściem Polaków, a brygada nie tyle stoczyła o niego zacięty bój, co rozbroiła znajdującą się na miejscu straż przemysłową i personel pomocniczy, czyli osoby niezdolne do służby w niemieckim wojsku.

Tam, gdzie znajdowały się większe garnizony albo oddziały SS, tudzież kolumny odwrotowe albo jakiś ważny węzeł komunikacyjny, tam dochodziło do walki represji.

ale zwarte oddziały Grupy Armii Środek, a potem jeszcze Grupy Bojowe SS Wallenstein i Das Reich i ich ogromna determinacja, by zachować kontrolę nad prowadzącymi przez miasto szlakami ewakuacyjnymi.

Chodzi o ofiary rozproszonych snajperów z SS, czy tak jak w przypadku Gonczarenki, załóg pojedynczych dział samobieżnych, które odmówiły wykonania rozkazu kapitulacji.

że w sobotnim finale Daniel Ziszka, wykonujący autorski utwór Crossroads, zajął 16. miejsce na 25 możliwych, a Polka Alicja Szemplińska i jej piosenka Prey wylądowały na miejscu 12.