Mentionsy

DIGITALKS
28.01.2026 15:01

Filozof o technologii. AI to niebezpieczna iluzja. Rozmowa z Tomaszem Stawiszyńskim | Digitalks #206

"Sztuczna inteligencja jest pewną iluzją, imitacją podmiotu. Nie żywi do nas żadnych emocji, żadnej troski, nie interesuje się nami tak naprawdę, tylko to wszystko bardzo zręcznie symuluje. I to jest moim zdaniem najbardziej niebezpieczne" - mówi filozof Tomasz Stawiszyński w nowym odcinku podcastu Digitalks.


W rozmowie z Jowitą Michalską rozważa też, czym grozi uczłowieczanie AI, ile ta technologia ma w sobie z religii i jak wiele fantastyczno-naukowych wizji z książek Philipa K. Dicka i filmu "Terminator" sprawdza się w dzisiejszym świecie?


Obejrzyj nowy odcinek Digitalks!


0:00 - Wstęp

2:13 - Czy AI jest to nowy bóg?

6:51 - AI i iluzja bycia w prawdziwym kontakcie

9:02 - Immersja, VR i świat Philipa K. Dicka

11:14 - Upadek dawnych narracji i nowe mity technologii

14:55 - Twórcy AI na okładce magazynu TIME

19:33 - Bezgraniczne zaufanie do AI

20:48 - Algorytmizowanie rzeczywistości

26:00 - Terminator i nieustępliwość maszyn

29:55 - Palantir, Peter Thiel i filozofia René Girarda

42:37 - AI, praca i groźba utraty tożsamości

51:17 - Polecajki książkowe, filmowe, podcastowe Tomasza Stawiszyńskiego

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "Peter Thiel"

nagrodzonych zresztą człowiekiem roku magazynu Time, tej grupie całej, gdzie jest i Demis Hassabis, który też ma taką narrację, czy akurat nie ustawiony w tej grupie, ale trzymający się trochę z tyłu, ale bardzo moim zdaniem niebezpieczny człowiek Peter Thiel.

Peter Thiel jest też taką osobą, która bardziej jest w cieniu.

Widzimy wszędzie Ilona Muska, a Thiela bardzo mało, choć

No to jest bardzo ciekawa postać, gdzieś tam ze skrzyżowania też technologii, militariów, polityki, mówię o Thielu teraz, zarazem człowiek no właśnie bardzo głęboko usadzony w tych strukturach władzy w Stanach Zjednoczonych.

Tak, no wiesz, to jest w ogóle bardzo ciekawe, bo Peter Thiel był uczestnikiem seminariów na Uniwersytecie Stanford prowadzonych przez René Girarda.

jako guru Petera Thiela właśnie, J.D.

No pisze właśnie o Thielu jako o człowieku, który otworzył mu oczy na chrześcijaństwo, na katolicyzm, nawrócił go w jakimś stopniu, a Girard jest tutaj oczywiście w tle jako ten autor, który z kolei ukształtował sposób myślenia Thiela.

Natomiast to, że Thiel używa tej retoryki, że jest tak głęboko zanurzony w tej wyobraźni chrześcijańskiej symbolice, że co więcej daje wykłady o antychryście,

Sześć chyba, czy siedem wykładów, może cztery, już nie pamiętam dokładnie, które dał dla zamkniętej publiczności Peter Thiel we wrześniu minionego, mijającego roku 2025.

cyfrową, ale też właśnie to właściwie jest tylko chyba jedna z wielu film, które Thiel ma.

Wszystkie się nazywają jak Stolkiena, bo to jest jakaś fascynacja też samego Thiela.