Mentionsy

DUDEK o polityce
07.11.2025 19:00

BRAUN TO AGENT? ZIOBRO UCIEKA, KACZYŃSKI ROZBIJA KONFEDERACJE | DUDEK o polityce

Zbigniew Ziobro przestawi się na węgierską kuchnię, a Jarosław Kaczyński zaserwuje PiS-owi przystawki z rozbitej Konfederacji? W najnowszym podsumowaniu politycznego tygodnia nie zabranie tematów równie ostrych, co węgierskie leczo. W roli szefa kuchni jak zawsze niezawodny prof. Antoni Dudek. Zapraszamy do słuchania i komentowania!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 50 wyników dla "PiS"

Oczywiście te pytania, drodzy Państwo, możecie pisać w komentarzach pod tym filmem.

Wystarczy napisać pytanie do profesora, zadać pytanie i być może to Państwa pytanie w kolejnym programie, kolejny program nam otworzy.

Wnioskuje więc, że zakłada profesor przejęcie władzy w kraju przez koalicję prawicową PiSu, Konfederację i ewentualnie Brauna.

Nie mówią o tym ani pisowcy, ani konfederaci.

Dlatego, że moim zdaniem, zwłaszcza w PiS-ie, ale także i w konfederacji jest w tej sprawie pewien podział.

Myślę, że w tej chwili mało tego, myślę, że i w PiS-ie i w Konfederacji przeważają zwolennicy tego, żeby w jakiejś formie jednak Polska pozostała w Unii Europejskiej.

Jeżeli znowu wrócimy po 1927 roku do tego rodzaju konfliktu, który miał w czasach rządów PiSu z Brukselą do czynienia,

to może zwyciężyć po stronie tego nowego polskiego rządu taka twarda linia, którą bohater dzisiejszego programu, będziemy o nim wiele mówić, pan Ziobro, już proponował za poprzednich rządów PiSu w konflikcie z Morawieckim, mówił, skoro ta Unia tutaj nam podskakuje, przestajemy płacić składkę.

Czyli podsumowując, nie powinniśmy popadać w panikę, że powrót PiSu do władzy to jest pewny polexit, ale takie niebezpieczeństwo istnieje i trzeba je brać pod uwagę.

Po aferze ze sprzedażą działki pod CPK ponad 40% ankietowanych oceniło PiS gorzej niż przed ujawnieniem tej informacji.

Czyli dużo mniej niż zwolenników PiSu i warto na to zwrócić uwagę, bo to pokazuje, że także wśród zwolenników PiSu nie wszyscy wierzą ministrowi Telusowi.

Ja się im nie dziwię, bo zwolennicy PiSu się dzielą na te dwie grupy, to znaczy część...

Natomiast niech sobie ta komisja teraz pisowska wyjaśnia, czy Telus wiedział o tym, czy nie wiedział.

Dla mnie najistotniejsze jest co innego, mianowicie czy to wpłynie na notowania PiSu i moim zdaniem to PiSowi zaszkodzi.

Chociaż sam, przepraszam, minister Telus w oświadczeniu, on wydał takie oświadczenie w weekend długie, napisał, że tubki promocyjne z Musem zakupił legalnie od innej firmy, która owszem współpracowała również z Daftoną.

Aczkolwiek ja uwierzę, żeby była jasność w to, że pan Wielgomaz dotrzyma słowa, jak ta transakcja zostanie podpisana.

Więc ja uwierzę dopiero, jak podpisze akt notarialny w jego deklaracji.

30 października podpisałem pismo w tej sprawie.

31 października w godzinach porannych to pismo znalazło się w prokuraturze, czego potwierdzenie macie tutaj Państwo w tej chwili przede mną.

Niezły macie bałagan, chciałoby się powiedzieć, bracia i siostry, jeżeli od piątku do poniedziałku nie jesteście w stanie znaleźć pisma, które do was wpłynęło.

Mariusz Błaszczak poszedł na wywiad do Radia Z, no i wypowiedział się na temat, a jakże, PiS ostatnio lubi mówić o Konfederacji i wypowiedział się konkretnie właśnie o Sławomirze Męcenie w ten sposób.

Codziennie to samo, rano pisowcy idą do mediów, dzisiaj Fogiel i Błaszczak, żeby kłamać, manipulować, obrażać mnie i Konfederację zgodnie ze swoim zakłamanym przekazem dnia.

Ola Boga, zły męcen, znowu atakuje biedny PiS.

Słuchajcie, PiS-owcy, mam dla Was propozycję.

No i teraz można powiedzieć, że wszyscy ci, którzy nie myślą sympatycznie o przyszłym rządzie pisowsko-konfederackim, powinni trzymać kciuki za jak najczęstsze występy Mariusza Błaszczaka w mediach wszelakich, ponieważ Mariusz Błaszczak jako najwierniejszy realizator w linii prezesa Kaczyńskiego nie ustaje w atakach na Mencena, czyli prezes Kaczyński, któremu też się przytrafiły ostatnio kolejne wypowiedzi o darwinizmie społecznym Mencena.

Natomiast proszę zwrócić uwagę, że inni politycy PiSu, tutaj symboliczną postacią jest Przemysław Czarnek, ewidentnie są niezadowoleni z rozwijania tego konfliktu i mają rację z punktu widzenia swojej formacji, ponieważ oni najwyraźniej nie wierzą w to, co wierzy prezes Kaczyński i Mariusz Błaszczak, w momencie, że w następnym sejmie PiS będzie miał znowu samodzielną większość.

Bo naprawdę cały ten atak na Mencena jest w istocie rzeczy oparty na takim założeniu, że PiS będzie miał samodzielną większość, chyba że jest też plan B, o którym warto pamiętać i tu myślę, że Mencen powinien sporo z Bosakiem o tym porozmawiać, bo Bosak to świetnie pamięta.

My tu reprezentujemy wyborców, nasi wyborcy chcą wejść do koalicji z PiS-em.

I to jest ten podstawowy problem, bo PiS ma wyjątkową skłonność do podbierania od dołu swoim koalicjantom posłów.

Ale ostatecznie i tak partia Ziobrystów została wchłonięta przez PiS.

PiS jest partią działającą właśnie w ten oto sposób, że zawsze uderza swojego koalicjanta, bo prezes Kaczyński jak ten skorpion nie potrafi inaczej.

Premier mówi, że w połowie listopada granica z Białorusią zostanie otwarta, ale to jest takie palcem po wodzie na razie opisane.

A to z kolei niestety za to podnoszą odpowiedzialność panowie z PiSu i Platformy rządzącą Polską nieprzerwanie, zamiennie przez 20 lat, dlatego że zawalili sprawę z budową energetyki jądrowej przede wszystkim, która nie była między nimi kontrowersyjna, w przeciwieństwie do energetyki wiatrowej, która jest przedmiotem kontrowersji, zwłaszcza te wiatraki na lądzie.

przyjąć pewne okoliczności łagodzące, natomiast zawalenie sprawy energetyki jądrowej przez zwłaszcza pierwsze rządy Tusk, ale tak naprawdę i te rządy PiSu, które mieliśmy po 2015, bo oni tutaj jedni i drudzy strasznie sprawę zawalili, sprawia, że my jesteśmy od tego węgla ciągle uzależnieni w zbyt dużym stopniu.

I jeżeli ci ludzie kupią narrację, zwłaszcza PiSu, że jak my wrócimy do władzy, to w ogóle kolejki znikną, tak jak to kiedyś minister Radziwiłł z PiSu obiecywał, że system sieci szpitali sprawi, że znikną kolejki.

Ja jestem przeciwnikiem trzymania kogokolwiek z ekipy pisowskiej w więzieniu z uwagi na absolutnie skandaliczną przewlekłość polskich postępowań prokuratorskich i niewiele lepszą przewlekłość samych procesów sądowych.

Tusk powiedział na początku swoich rządów, że oni będą stosować prawo tak, jak oni je rozumieją, a nie tak, jak ono jest zapisane w ustawach.

A pamiętamy, jak sam Giertych ukrywał się we Włoszech, wymiarem sprawiedliwości, którym z kolei pan Ziobro kierował i wtedy ten wymiar sprawiedliwości działał po długiego interpretacji przepisów prawa.

Problem w tym, że ja bym bardzo chciał, żeby to nie politycy u nas stanowili wykładnie przepisów prawnych, tylko sąd konstytucyjny, który niestety został także i za sprawą partii pana Ziobry rozwalony.

Ten zorganizowany system korupcji politycznej został na tyle przemyślany w sposób przez reżim pisowski skonstruowany i obudowany prawnie, że sędzia jak zestawi to z przepisami, to uzna, że w sumie to właściwie nie ma tutaj wielkiego przekroczenia.

Na portalu X na oficjalnym kanale Jarosława Kaczyńskiego pojawił się wpis.

Zarzuty pisane palcem po wodzie bez podstaw prawnych na polityczne zlecenie kreują i przedstawiają ci, którzy z ramienia obecnej władzy awansowali i czerpią profity.

Tak napisał Jarosław Kaczyński.

To jest jeden wpis.

Tych wpisów było wiele, ale wybrałem go dlatego, że gdzieś podskórnie rzeczywiście też się zgadzam, bo...

Tam jest naprawdę... Ja bym ministrowi Żurkowi radził, zamiast produkować kolejne projekty ustaw, których mu Karol Nawrocki nie podpisze, w tym tygodniu wysadził nową ustawę naprawiającą, w cudzysłowie, Krajową Radę Sądownictwa,

Dlatego, że Karol Nawrocki nie podpisze żadnej ustawy zmieniającej cokolwiek w sądownictwie, która wyjdzie od tego rządu.

Zbliża się 100 dni od zaprzysiężenia Karola Nawrockiego, a pamiętacie Państwo, co obiecywał Karol Nawrocki na 100 dni po swoim zaprzysiężeniu, jeżeli możemy zobaczyć ten wpis?

Podpisał taki projekt ustawy, który zakłada znaczącą waloryzację najniższych emerytur.

Jeśli w tym Sejmie nie będzie większości, to ja myślę, że te wszystkie pana fantastyczne ustawy przychylające Polakom nieba, będzie można przedstawić następnemu Sejmowi, gdzie będzie już ta większość pisowsko-konfederacka, która się panu marzy.

0:00
0:00