Mentionsy

DUDEK o polityce
24.10.2025 17:55

PROF. DUDEK PROPONUJE ZAKŁAD TUSKOWI! PREMIER PRZYJMIE WYZWANIE? | DUDEK o polityce

Czas na kolejny odcinek i kolejne podsumowanie tygodnia w polityce. Dlaczego Jarosław Kaczyński nie przyzna wprost, że chce POLEXITU? O co prof. Antoni Dudek chce się założyć z Donaldem Tuskiem? Zapraszamy do słuchania i komentowania!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 32 wyników dla "Kaczyński"

Panie prezesie Kaczyński, kochany,

Tydzień temu na wiecu PiSu Jarosław Kaczyński poprosił o głos Roberta Bąkiewicza, mówiąc to dzielny i mądry człowiek.

A cała polityczna odpowiedzialność za narastającą falę przemocy w Polsce i też za ten atak spada na podpalacza z Żoliborza, Jarosława Kaczyńskiego.

Jarosław Kaczyński trzymający papier podpalony czy coś takiego.

Oczywiście ja się jednym nie zgadzam z premierem Tuskiem, że wyłącznie odpowiedzialność za narastanie tej spirali ponosi tylko prezes Kaczyński czy strona pisowska, ale zgadzam się z Tuskiem, że za tą ostatnią falę ponosi głównie prezes Kaczyński, bo to on wykreował frakcję, będę ją teraz nazywał frakcją kosynierów w PiS-ach, w PiS-ie, której liderem jest pan Bąkiewicz i o to nie wiem, czy ten delikwent z koktajlem Mołotowa ma związki z panem Bąkiewiczem, czy nie, niech się tym zajmuje prokuratura, ale nawet jeżeli nie ma związków, no to

To jest z kolei takie określenie pana Bonkiewicza, jakie padło z ust Kaczyńskiego, utkwiło w pamięci.

Później te wszystkie, wszystkie chwyty wobec Lecha Kaczyńskiego, prawda, picie tak zwanych małpek na rynku w Lublinie, w Kozłówce, jakieś sodralistyczne wiece.

postanowił się wylansować kosztem prezydenta Lecha Kaczyńskiego i udało mu się to świetnie.

Trzeba mieć na to jakiś pomysł, trzeba mieć coś w tej głowie, coś co ma Donald Tusk, coś co ma Jarosław Kaczyński, kiedyś miał Leszek Miller, Aleksander Kwaśniewski.

W środę, drodzy Państwo, z samego rana, godzina 10 dla niektórych to jest rano, prezes Jarosław Kaczyński pojawił się w prokuraturze.

Bardzo ciekawe jest to, co mówił Jarosław Kaczyński wchodząc do budynku prokuratury.

Mogę powiedzieć, że rzeczywiście prokuratura trochę nękała Jarosława Kaczyńskiego, bo on nie lubi generalnie godzin przedpołudniowych.

Dziewiąta byłoby już absolutnie czymś niehumanitarnym wobec Jarosława Kaczyńskiego.

A mówiąc serio, Jarosław Kaczyński tutaj...

Odrębną sprawą jest, dlaczego rzeczywiście zdemolowana przez pana Ziobrę prokuratura działa tak słabo, że pan prezes Kaczyński jest dopiero po tak długim czasie wzywany w tej sprawie, a nie na przykład w styczniu, lutym ubiegłego roku, kiedy prokuratura została przejęta przez nowe władze.

Bo wtedy już pan prezes Kaczyński powinien być w tej sprawie przesłuchiwany, a dziś już dawno powinien być proces z tej sprawy zakończony.

Nie wiem, czy prezesa Kaczyńskiego akurat, bo zdaje się, że tam premier Morawiecki wszystkie te dokumenty najważniejsze podpisywał zarządzające te wybory.

Natomiast prezes Kaczyński może spać spokojnie, ponieważ on, jak większość tego typu, powiedziałbym, takich właśnie szarych eminencji, stosuje zasadę, że on nic nie podpisuje.

To jest przytyk do tego, co pokazywaliśmy wcześniej, prawda, czyli do Jarosława Kaczyńskiego nazywanego podpalaczem z Żoliborza przez Donalda Tuska.

Możliwe tylko w państwie Kaczyńskiego i Dudy.

O tym zresztą będziemy mówili zaraz, bo prezes Kaczyński na nowo straszy nas strasznym spiskiem brukselsko-berlińskim.

Prezes Kaczyński kontynuuje swoją krucjatę antyeuropejską.

Tylko ja ciągle nie mogę zrozumieć, panie prezesie Kaczyński, kochany, niechże pan w końcu postawi kropkę nad i i powie Polakom, co wynika z tego, co pan mówi.

Na tym polega problem, że prezes Kaczyński cały czas mówi nam jedno, że Unia Europejska to nie jest sojusz państw, w którym jest gra pewnych interesów, które się ścierają, a ponieważ największym udziałowcem Unii Europejskiej są Niemcy, to oczywiste jest, że ich wpływ jest największy.

Tylko prezes Kaczyński udaje, że tego nie widzi, bo jemu się nigdy żadnej koalicji, jemu i jego ludziom nie udało zbudować.

I dowodem na to jest choćby sprawa pakietu klimatycznego i zobowiązań, które rząd Morawieckiego, a więc rząd wykreowany przez prezesa Kaczyńskiego podejmował.

Natomiast to, o czym mówi dzisiaj prezes Kaczyński, jest po prostu kreowaniem pewnego lęku, pewnego strachu w sytuacji, gdzie mamy realny problem zupełnie inny, bo dzisiaj tysiące Polaków się zastanawiają, czy grozi nam wojna z Rosją, czy nie.

Natomiast prezes Kaczyński nieustannie, żeby się jakoś odróżnić od Tuska, kreuje tego typu zagrożenie.

My wygramy wybor w 2027 roku i nie oddamy władzy Kaczyńskiemu, czy Świętkowskiemu, czy Ziobrze, czy tym przemiłym, sympatycznym panom.

Będzie miała w następnym Sejmie największy klub, to może jednak nie mieć z kim zawrzeć koalicji, a sama nie będzie miała większości, w związku z tym pozostanie jej tylko wyrywanie niektórych konfederatów z szeregów tej formacji, a to może się okazać nie do końca skuteczne, może się pan okazać tu mniej zdolny od Jarosława Kaczyńskiego.

Pamiętajmy, co nie jest decyzja naszych krajowych władz, to jest decyzja tej znienawidzonej przez prezesa Kaczyńskiego Unii Europejskiej.

Nowa premiera, tym razem odcinka o dziejach porozumienia Centrum, czyli pierwszej partii, którą stworzył Jarosław Kaczyński, choć tu zaskoczę, myślę wielu, nie był jedynym prezesem jeszcze dwóch innych polityków, o których kompletnie się dzisiaj nie pamięta, choć nie są zupełnie anonimowi, byli później po Kaczyńskim liderami tej partii, zanim ona została ostatecznie zlikwidowana.

0:00
0:00