Mentionsy

DUDEK o polityce
26.12.2025 19:00

PROF. DUDEK PODSUMOWUJE 2025! NAJWIĘKSI PRZEGRANI, WYGRANI I AFERA ROKU! | Dudek o Polityce

Zapraszamy na odcinek specjalny, w którym prof. Antoni Dudek podsumowuje burzliwy rok w polityce. Kto zaliczył największe wzloty, a kto upadki?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 16 wyników dla "Trumpa"

Za przysiężenie Donalda Trumpa.

On naprawdę w moim przekonaniu wierzy, że w tej głównej rozgrywce, a przypominam wszystkim, którzy jeszcze tego nie rozumieją, bo najwyższa pora, żeby to zrozumieli, że dla Trumpa główna rozgrywka jest z Chinami.

To ja bym chciał, żebyśmy teraz przypomnieli sobie, jak wyglądał początek prezydentury Donalda Trumpa.

I to nie tylko w wykonaniu Donalda Trumpa, ale będziemy w przyszłości świadkami, jak różni przywódcy krajów potężniejszych będą rugać przed kamerami przywódców krajów słabszych, bo Trump tu wyznaczył pewien standard, złamał pewne tabu, które obowiązywało, że takich rzeczy się nie robi przed kamerami.

Jest celem Trumpa, jak się wczytamy w tą amerykańską strategię bezpieczeństwa, to tam powiedziane jasno, że trzeba postawić na te nieliczne kraje w Europie, które tam tradycyjne wartości jeszcze kultywują i z nimi trzymać jakieś relacje, czyli takie stosunki bilateralne, a całą Unię Europejską wyrzucić do kosza.

Więc tak naprawdę w tym sensie to może być dobra strona prezydentury Trumpa.

I moim zdaniem w dłuższej perspektywie taki niestety może być finał prezydentury Trumpa, że bardzo wiele krajów odległych od naszej części Europy, która jest powiedzmy jasno

On się zachowywał tak wtedy, mówiąc o tej rzekomej agenturalności Trumpa, jakby wiedział o tym, że Trump nigdy już nie będzie prezydentem Stanów Zjednoczonych.

I za ten błąd Donald Tusk dzisiaj płaci i będzie jeszcze płacił do końca swojej aktywności politycznej w Polsce, dlatego że Trump rzeczywiście to zapamiętał i otoczenie Trumpa to zapamiętało i Donald Tusk jest spalony w Białym Domu.

A z drugiej strony mamy Prawo i Sprawiedliwość, które stoi i wiwatuje na cześć Donalda Trumpa.

I jedni i drudzy moim zdaniem źle to rozegrali, co nie zmienia faktu, że dzisiaj sytuacja jest taka, że mamy rozjazd w polityce wewnętrznej Polski i my będziemy niestety tracić coraz bardziej, bo z jednej strony będziemy mieli prezydenta, który będzie szedł tą pisowską drogą tego zachwytu Donaldem Trumpem, przecież Karol Nawrocki naśladuje Trumpa, jest taką marną kopią, widać to w każdym jego niemal zachowaniu.

A z drugiej strony mamy tego spalonego już kompletnie w Białym Domu Donalda Tuska, który tu już nie ma żadnego wyboru, bo tu już nic nie pomoże mu, żadne przepraszam, żadne tego, bo on dla Trumpa jest nikim.

A jak pan ocenia w ogóle ten rok prezydentury Donalda Trumpa, który, no też trzeba zauważyć, że otacza się dość kontrowersyjnymi osobami.

Ja się spodziewałem, że tam będą wymiany co pół roku, ale bardzo bym się zdziwił, gdyby na przykład Marco Rubio był sekretarzem stanu w końcu prezydentury Trumpa.

A Trump mówi sprzeczne rzeczy i to każdy, kto nie ma tu czasu omawiać tej całej, powiedziałbym, kawalkady, czy kaskady wypowiedzi Trumpa wzajemnie sprzecznych, ale gdybyśmy to przeanalizowali, wyszłoby, że nic nie jest pewne.

To znaczy ewidentnie to wsparcie, ta wizyta w Białym Domu pomogła w sytuacji, kiedy bardzo wielu Polaków uważa Amerykanów i słusznie za gwaranta bezpieczeństwa Polski, kiedy zobaczyła, że to nie Trzaskowski, tylko Donald Trump przyjmuje właśnie Karola Nawrockiego, uznało, no okej, Nawrocki daje nam szansę na jakąś łaskę ze strony Trumpa, który nas obroni przed Putinem.

0:00
0:00