Mentionsy

DŻIN Z KOMIKIEM
20.05.2025 12:35

Dżin z komikiem (podcast Lotka) | Gość: Michał Leja | Odcinek 3

Michał Leja mówi o pułapkach własnej głowy, o tym, co blokuje na scenie i poza nią. Opowiada o pisaniu, oczekiwaniach i momentach, kiedy najtrudniej powiedzieć cokolwiek. Szczera rozmowa o byciu komikiem i człowiekiem.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 44 wyników dla "Michał Leja"

No sorry Michał, ale potem oglądaliśmy jakiś serial czy coś.

Moim gościem Michał Leja.

Cześć Michał.

Boże, to jesteś zboczony po prostu, Michał.

Ja teraz zrobię Długi Leja, to będzie mój podcast.

Długi Leja, to będzie mój podcast.

Jezus Maria, Michał.

Nie tak jak Michał pała nienawiścią do kobiet.

Michał, ty może jesteś average, ale tak naprawdę jesteś za mały.

Jezu, Michał.

I moja mama w jednej chwili powiedziała, dobra Michał, będą gorsze rzeczy w życiu.

Michał, nawet zobacz, jak ty to powiedziałeś.

Tak, spełniłeś obowiązek koleżeński, ale nie spełniłeś obowiązku szkolnego, Michał.

to ten Michał, co nie zdał w Jarosławiu.

I nagle ta dziewczyna pozdrowi serdecznie, nagle jest cisza i ona, ty Michał, a ty nie jesteś rok starszy od nas?

Nieważne, czego Michał chce.

Michał ma obowiązki.

Michał ma obowiązki.

No i właśnie o tym widzisz, Michał, mówię.

I wiesz, i my gadamy właśnie o rzeczach seksualnych i oni podsumowali, że ty w ogóle, Michał, nie wpisujesz się w ramy białego małżeństwa, nie?

Michał Leja jest taki i taki.

Coś pomiędzy Michał, pomiędzy konferencjami, pomiędzy klasami społecznymi.

O, ja będę jechał z Michałem, ciekawe o czym będziemy gadać.

Piszcie w komentarzach, co Michał odjebie za 10 lat.

Michał ma pizdę między oczami.

Ja jestem w dobrym humorze i ludzie pytają, Michał, co się stało?

Nie martw się, Michał.

Oni stoją, Michał, ja muszę zapłacić za telefon.

Ale może faktycznie odejdźmy trochę od Michała już, od twojej psychoanalizy.

Tak jest, kolejny obowiązek Michała.

Głos Michała Lej.

Ja cię kręcę, Michał, nie spodziewałem się, że to będziemy mieli taką rozmowę.

Obowiązki Michała.

Gdzie jest Michał?

Zajebiście, Michał.

Czyli jeżeli Boga nie ma, to jaki jest sens życia, Michał?

Michał, nie przejmuj się.

Ty jesteś taką lekko pozytywną osobą, Michał.

Dobra Michał, tak chciałem jakkolwiek zakończyć inaczej niż depresją świeżego ateisty.

Wiadomo, że Michał wierzy w Boga i znak pokoju dajesz, nie?

Szczególnie w momencie, kiedy się opamiętacie jak Michał.

Michał, może nie idź?

Długi Leja.

Z Michałem Leją.