Mentionsy

DŻIN Z KOMIKIEM
DŻIN Z KOMIKIEM
01.06.2026 13:00

Dżin z komikiem (podcast Lotka) | Gość: Piotr Latała | Odcinek 31

Tym razem gościem Lotka jest Piotr Latała, który opowiada o swoich pierwszych krokach w stand-upie, trasie, stresie przed występami, dalszych planach i spojrzeniu na polską scenę komediową. Zapraszamy do oglądania i komentowania!


Rozdziały (6)

1. O stand-upie i rolkach

Piotr Latała rozmawia o swoich rolkach, Instagramie i TikToku, oraz o trudnościach i pozytywnych stronach stand-upu.

2. O TikToku i rozwijaniu kanału

Komik opowiada o doświadczeniach z TikToku, weryfikacji komentarzy i o tym, jak rozwija swoje kanały mediów społecznościowych.

3. O stand-upie dla singli i nagraniach

Piotr Latała opisuje doświadczenia z stand-upu dla singli i omawia nagranie w Montażowni, w tym nagraniu wraz z Sebastianem.

4. O filmach komediowych i serialach

Komik wspomina o ulubionych filmach komediowych, takich jak Ejs Ventura, Farciarz z Gilmore i Grown Ups, oraz serialach, takich jak My Wife and Kids i King of Queens.

5. O doświadczeniach z wakacji i książkach

Kontynuacja rozmowy o wakacjach i doświadczeniach z wózkami do dzieci, w tym opowieści o spotkaniu z lokalnymi mieszkańcami w Żabce i doświadczeniach z podróży na mercedesie GL450.

6. Reklama padłówek

Ta rodzina cała powinna przyjechać.

Sponsorzy odcinka (1)

padłówek post-roll

"Ta rodzina cała powinna przyjechać."

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 24 wyników dla "boże"

O Boże!

Ja mówię, boże, kiedy mi to minie?

Śmialiśmy się, że Wojtek mówił, Boże, pierwszy raz mi się zdarzyło, że typowi wziąłem apartament jeszcze ze złotym Jaguarem i w ogóle przeszklonym tym.

No tego ice'a ile, Boże, ja spędziłem w tym hotelu czasu.

Tylko, że wtedy potem miałem... Boże, od czego ja zaczynałem?

Boże, ja to jestem tak oderwany, że ja nie mam pojęcia, kiedy te Kielce były wtedy.

I potem znowu jedziesz i masz, boże, gówno, nie?

Ja tak nawet mówiłem, Boże, jakby mnie ktoś zamknął w tym hotelu na tydzień, to bym ześwirał chyba, mówię, no.

I to było pierwsze takie, mówię, że o Boże, wreszcie jakiś chłop, co faktycznie jest śmieszny, nie?

A na początku ja mówię, boże, co to jest za chłop jakiś starszy?

I mówię, boże, jak się śmiałem z tego.

O Boże, trzy te kartki!

O mój Boże.

O Boże, co to jest?

Boże, no mało to jakichś różnych influencerów już gdzieś tam zagrało jakieś epizody.

Jedyny naprawdę, i to nie, że ktoś by pomyślał, że o Boże, on tylko patrzy... To jest jedyny, Rafał Paczyś jest jedyny, który od początku do końca obejrzałem chyba te programy całe.

Ja wiem, ale chodzi mi o to, że byłem ciekaw... Ludzie, o Boże, stand-up się skończy.

Wiesz co, to tak, no trochę, to znaczy część było takie, że spoko, że właśnie dobrze jest być tam pewnym się, no bo wiesz, to było takie, że stanowski, nie, no to każdy się boi, o Boże, bo ja tego trochę nie rozumiem, no jak jesteś myślącym jakimś człowiekiem, no to jak możesz się bać jakichś pytań i tak dalej, no zawsze coś z czegoś wynika i...

Chodzisz, boże, jestem do dupy z tym duperem.

Ale jak... Boże, to był chyba jakiś roast, jak gdzieś dowalił.

Boże, nie pamiętam, a może, ale mi się wydaje, że chyba nie, ale spoko, poszedłbym sobie, fajnie, ciekawy byłbym właśnie tych ludzi.

O Boże, to uwielbiam Ross'a, no nie?

Coś w stylu Borata, no Boże.

A raczej miałem... Boże, jakie biedne chłopaki.