Mentionsy

Damian Olszewski - podcast
19.10.2025 16:32

Jak UPADŁY PKS-y? 10 MLN POLAKÓW poza ŚWIATEM! #BizON

Jak UPADŁY PKS-y? 10 MLN POLAKÓW poza ŚWIATEM! #BizON

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 44 wyników dla "PKS Tychy"

PKS-ów.

Co tak naprawdę zniszczyło legendarne PKS-y?

Dzisiaj, zgodnie z Waszymi prośbami, przeanalizujemy sobie historię upadku PKS-ów, które pozostawiły część polskich miejscowości bez kluczowych możliwości transportowych.

Historia wzlotu i upadku PKS.

władza ludowa oficjalnie powołała do życia Państwową Komunikację Samochodową, czyli słynną PKS.

PKS wyrósł z tego, co zostało po wojnie.

coraz gęstsza sieć linii komunikacyjnych PKS, zbliża gość do miasta, zbliża robotnika do chłopa, zacierając między innymi różnicy.

PKS był tworem typowym dla czasów PRL-u.

Nie ma zatem nic dziwnego w tym, że PKS musiał stać się kolejną dźwignią do udowodnienia sukcesu PRL-u.

Jestem wdzięczny PKS-owi, że nie robi żadnej różnicy, jaki kto ze sobą, czy duży, czy mały, bierze w bagaż.

Przedsiębiorstwo Międzynarodowych Przewozów Samochodowych PKS w okresie wiosenno-letnim uruchamia regularne linie autobusowe do Jugosławii, Womunii, Bułgarii oraz do Włoch.

W ciągu roku z usług PKS-u korzysta ponad 100 tysięcy osób.

Choć legendarne PKSy stały się symbolem dostępności, nie każdy mógł pozwolić sobie na taki luksus.

Kiedy państwowa gospodarka zaczęła się dusić pod ciężarem własnych dopłat, kończyła się też kroplówka dla PKS-u.

W tle natomiast trwały przemiany w samym PKS.

Do współpracy zaproszono Krajową Komisję NSZZ Solidarność Pracowników PKS.

Do 15 sierpnia zespół powinien przedłożyć projekt doraźnych i systemowych zmian czyniących zadość przynajmniej części postulatów strajkujących załóg PKS.

Państwowy PKS miał się zmieniać, bo zmieniało się także wszystko wokół niego.

Wielka wyprzedaż PKS-ów.

Stan toalety przy dworcu PKS należałoby pozostawić bez komentarza.

Zatem po 1990 roku zarządzanie PKS-ami z centralnego sterowania jednym molochem trafiło w ręce wielu spółek nadzorowanych przez skarb państwa, samorządy lub prywatnych inwestorów.

Dobrym przykładem jest chociażby PKS w Gdańsku.

Inaczej wyglądało to chociażby w przypadku PKS Tychy.

Z kolei PKS w Poznaniu w 2009 roku przeszedł komercjalizację.

Dawny oddział PKS, który już od 14 lat funkcjonuje jako polonus.

Nie wszystkim przedsiębiorstwom PKS udało się przetrwać i odnaleźć w nowej rzeczywistości.

Jak państwo i rynek zniszczyły PKS-y?

Obok PKS-ów jak grzyby po deszczu zaczęły wyrastać małe, prywatne firmy przewozowe.

Mogły skupić się na najbardziej dochodowych trasach, często podbierając pasażerów i jeżdżąc kilka minut przed autobusem PKS.

Jednak problemy PKS-ów nie wynikały wyłącznie z pojawienia się prywatnej konkurencji.

Dawne PKS-y dobił bowiem również brak systemu dopłat do nierentownych przewozów.

Wyobraźcie sobie, że nawet na początku XXI wieku skarb państwa miał gigantyczne długi wobec PKS-ów z racji samej tylko systemowej ulgi na przejazdy.

W 2001 roku było to bagatela 261 milionów złotych, które mocno godziły w płynność finansową PKS-ów.

Co ciekawe, do roku 2006 istniały niemal wszystkie przedsiębiorstwa z rozczłonkowanej struktury PKS.

Jak znikały PKS-y i do kogo trafiały?

W 2011 roku tamtejszy PKS trafił pod skrzydła samorządu, ale nie na długo.

Podobny przypadek miał miejsce w Zakopanem, gdzie w 2005 roku spółka MK Projekt z Krakowa za 4,5 miliona złotych kupiła tamtejszy PKS.

Firma miała tak naprawdę zagospodarować część bazy PKS na cele budowlane.

Przez dekady PKSy stały się właścicielami niezwykle atrakcyjnych działek, dworców w centrach miast, czy też ogromnych baz transportowych.

Nieco inną skalę problemu odkryła sprawa grupy Mobilis, która w 2010 roku za 77 milionów złotych nabyła od Skarbu Państwa PKSy z Płocka, Ciechanowa, Mławy, Przasnysza, Ostrółęki i Mińska Mazowieckiego.

PKS-om w latach 90. wyrządzono olbrzymią krzywdę.

Natomiast w przypadku PKS-a interes publiczny został w dużej mierze zignorowany.

Jak na tak ważną usługę dla obywateli, PKS zostało potraktowane przez państwo i polityków bardzo po macoszemu.

Dajcie znać w komentarzu, czy Was również dotknęła likwidacja PKS-ów i wykluczenie komunikacyjne.