Mentionsy
Organizacja pracy product managera - deep work, slack i planowanie tygodnia
Czy dzień warto zaczynać od „Inbox Zero” czy może lepiej uciec przed Slackiem na siłownię, żeby zebrać myśli? W tym odcinku zderzamy nasze rutyny i sprawdzamy, jak nie zwariować w chaosie notyfikacji.
Rozmawiamy o tym jak planujemy tydzień, żeby dowieźć to co naprawdę ważne (a nie tylko być zajętym) jak nasza praca ewoluowała przez lata.
W odcinku usłyszysz:
() - Poranna rutyna: wojna o Slacka - czy sprawdzać wiadomości od razu po przebudzeniu?
() - Fizjologia pracy: Jak stres i kortyzol wpływają na Twoje „Deep Work”?
() - Budżet uwagi: Czy wydajesz go na drobne po 5 groszy, czy na grube tematy?
() - Zasada 5 wiadomości: Kiedy przestać pisać i po prostu zadzwonić?
() - Planowanie tygodnia: Metoda 3 celów i dlaczego poniedziałek jest lepszy niż piątek.
() - Seniority w praktyce: Dlaczego przestaliśmy chodzić na wszystkie spotkania
Zapraszamy do słuchania!
Wojtek, Kuba, Marcin i Tomek
Rozdziały (1)
MixMax kategoryzuje maile i wyrzuca całe nieistotne informacje do odpowiednich folderów automatycznie
Sponsorzy odcinka (1)
"MixMax kategoryzuje maile i wyrzuca całe nieistotne informacje do odpowiednich folderów automatycznie"
Szukaj w treści odcinka
Ja mogę powiedzieć, że akurat jeśli chodzi o slaka i sprawdzanie właśnie takich wiadomości, bieżączki, która przygotowuje mnie do pracy, to staram się unikać, aby te pierwsze 2-3 godziny właśnie nie zaczynały się od tego.
Natomiast bywają takie dni, gdzie wciąż przynajmniej chcę zobaczyć, czy te zespoły, które pracowały w Stanach w zeszłym dniu, nie pozostawiają jakichś kluczowych wiadomości, które mogą mieć wpływ na moją pracę fokusową.
Sprawdzam na samym początku właśnie po to, żeby zobaczyć, czy jest jakiś pożar lub po prostu high ticket, którym trzeba się zająć.
Więc jakby ja w sumie w drugą stronę zaczynam od slacka i pierwsze, co robię, to patrzę, jakby czy nie ma tam jakichś ważnych tematów, plus robię jakiś taki krótki review systemu, jakby po nocy.
Większy, bo potem często jest więcej osób jakby na bieżąco i więcej tematów takich na bieżąco do ogarniania.
Około godziny tej właśnie 11 albo jakichś spotkania, to też zwykle 11-13, 11-14, więc to jest taki czas bardziej na ongoing pracę niż deep work.
No to pozwala mi się uspokoić i przygotować, dobra, teraz będzie mój czas na deep work, już wiem, że nic mnie nie przez najbliższy czas jak gdyby nie odciągnie od pracy i też to pozwala mi spowodować, że nie piętrzą się te problemy lub te informacje, które w końcu zlewają się w jedną wielką całość i właściwie nie wiesz, co w ręce w końcu włożyć, więc...
Ostatnio, od kiedy mamy w MixMaxie, jeden z naszych produktów kategoryzuje maile i wyrzuca całe nieistotne informacje do odpowiednich folderów automatycznie i zostawia nam jednego to-do'sa dziennie.
W ogóle jakby ciągnąc ten temat dalej, to ja uważam, że myśląc o jakiejś takiej produktywności, to ja bym ją nie definiował w takim klasycznym ujęciu jak robienie jak największej liczby rzeczy, tylko robienie istotnych i ważnych rzeczy, rozwiązywanie ważnych problemów.
Żeby trochę obronić swoje podejście, bo nie mówię, że jestem święty i nigdy też nie zaczynałem od takiego podejścia, że w zasadzie zaczynam od sprawdzenia swoich notyfikacji i ogarnięcia tak naprawdę czy nie ma jakichś innych ważniejszych pożarów, które powinienem się zająć.
Nawet jak wiedziałem, że tam jest jakiś topic, który być może nie chcę spriorytetyzować na najbliższe 2-3 godziny, ale on zajmie część mojego przestrzeni umyślowej tyle mocno, że ten deep focus od razu odejdzie.
Wiecie, to wchodzimy w taką biologiczną strachę może, którą nie chcę za bardzo odjeżdżać, ale są dwie ciekawe rzeczy, na które polecam się zainteresować.
Ludzie robią zimne prysznice, robią oddychanie.
I to jest taki temat, który sobie przeanalizuję od pięciu do dziesięciu minut, na przykład jeden z nich, no nie w ciągu tego przeglądu.
Siadam i coś, co po prostu codziennie o godzinie 13 wydaje mi się niemożliwe do zrobienia, albo strasznie trudne, albo że mi się bardzo nie chce, to jakoś o tej siódmej rano jak wstanę, usiądę, zrobię to w tą godzinę, nikt mi nie przeszkadza, mam ciszę, nikt do mnie nie pisze, nikt jakby, nie wiem, w sensie na zewnątrz wszędzie jest cicho, po prostu siadam i robię.
Ja jeszcze może w takiej kontrze albo w jakiejś polemice do tego, co powiedzieliście, to ja sobie myślę o tym tak.
Jeden z parametrów to jest też, pytanie jest takie, ile z tych pięciogroszówek versus pięćdziesięciogroszówek enabluje jaką liczbę osób albo odblokowuje, no nie?
Znowu to zależy od charakteru projektu i zespołu i związanych z tym rzeczy, więc to myślę, że dlatego to nie jest takie oczywiste, albo mamy różnicę podejść czasem, bo czasem możesz rozwiązać dziesięć problemów i odblokowujesz dziesięć workstreamów.
I jeśli ja nie spojrzę na to, to pewnie w jakichś bardziej klasycznych warunkach, to pewnie nic się nie dzieje i nie ma to jakby sensu, żeby rano na to patrzeć.
Jak zachować ten balans i jak zrobić to względnie higienicznie?
A ta druga kwestia, jeszcze powiedzieliśmy o tym, jak zrobić to higienicznie, więc tak jak powiedziałem, ten pierwszy catch up, taki ten blog poranny załatwia mi myślę 80-90% notyfikacji, które dostanę w ciągu dnia.
Często myślę o tym nie w sposób, że jak on zarządza moim czasem, jak on zarządza moim fokusem, tylko ja staram się ja trochę zarządzać nim, czyli myśleć o tych, które formy komunikacji i jak wychodzić do przodu przed szereg trochę, żeby dawać jemu jakby trochę mniej przestrzeni do takiego micromanagementu, do takich ad hocowych zapytań, jak jest status nad tym produktem, czy zrobiłeś to, czy zrobiłeś tamto, więc myślę, że z czasem, z doświadczeniem...
Zacząłem myśleć o tym w zupełnie inny sposób, że to ja menedżuję tak naprawdę moich stakeholderów do góry tak samo.
I wtedy właśnie tych przerwań takich, że innym przeszkadzamy, jest trochę mniej w takiej sytuacji.
Po prostu nie mamy jeszcze chyba tego nawyku w pracy zdalnej, że synchroniczna praca nie jest niczym złym, tylko właśnie jest nawet super sprawą wtedy, kiedy jej potrzebujesz.
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
The Secret Behind Great Product Communities (Sp...
02.07.2026 05:00
-
Śmierć roadmap, większość PMów nie przetrwa AI,...
01.06.2026 21:50
-
Jak budować produkty AI: Evals i rola PM-a w er...
30.04.2026 20:21
-
Odcinek specjalny: Jak Product Managerowie mogą...
13.04.2026 05:42
-
„Zróbmy szybkie daily” ...i inne kłamstwa Produ...
12.03.2026 11:00
-
Organizacja pracy product managera - deep work,...
16.02.2026 16:02
-
Zarządzanie produktem w praktyce czyli rzecz o ...
19.01.2026 12:14
-
Podsumowanie produktowego roku 2025. Co przynie...
15.12.2025 21:33
-
”Usunąłem produkcyjną bazę” i inne koszmary w ...
05.11.2025 12:10
-
Wypuszczanie AI feature’ów – jak testować, wali...
15.10.2025 06:00