Mentionsy

Dorwać bestię
24.03.2024 23:05

Bestia z zamku - Henry Holmes

Niczym nie wyróżniający się nastolatek z dobrej rodziny, no może poza skłonnością do zadawania bólu zwierzętom... Tak można by delikatnie scharakteryzować urodzonego w 1860 roku w Gilmanton w stanie New Hampshire Hermana Webstera Mudgeta.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 18 wyników dla "John De Bruylle"

USA, ostatnia dekada XIX wieku.

Tak można by delikatnie scharakteryzować urodzonego w 1860 roku w Gilmanton w stanie New Hampshire Hermana Webstera Maggetta.

Zachowaniem również nie wyróżniał się negatywnie, więc nikt nie zwrócił uwagi na nietypowe zainteresowania młodego Hermana.

Rozochocony sukcesem procederu poszedł o krok dalej.

Otruł znajomego ze studiów i zdefraudował pieniądze z jego polisy.

W międzyczasie wszedł w spółkę z jubilerem nadem Connerem, któremu podnają stoisko w drogerii.

John De Bruylle zmarł na apopleksję, będąc u Holmesa w drogerii.

Potrzebuję trochę czasu, żeby zrobić porządek w księgach.

Przeczuwając kłopoty, jakie sprowadzał na niego zdefraudowane środki, postanowił uciekać.

Szybko został zdemaskowany i musiał znikać przed wymiarem sprawiedliwości.

Po wyjściu na wolność, Holmes skontaktował się z jednym ze znajomych, cieślą poznanym podczas budowy zamku, Benjaminem Petersolem i postanowił wdrożyć w życie jeden ze swoich pomysłów.

Pieniądze miała odebrać żona Cieśli i podzielić je pomiędzy pomysłodawcę i niedoszłego Dennata.

Nie podejrzewał, że umrze w ten sposób naprawdę.

Żona Petersela zgodnie z planem zidentyfikowała zwłoki i potwierdziła w firmie ubezpieczeniowej zgon męża, inkasując zarazem 10 tysięcy dolarów.

Holmes, jak przystało na dobrego wspólnika, zaopiekował się pieniędzmi i dziećmi Dennata.

W kolejnych miesiącach detektywi odkrywali mroczne tajemnice zamku i makabrycznej działalności jego właściciela, jednak bez konkretnych dowodów na to, że to właśnie on był sprawcą mordów.

W sądzie mogli oskarżyć go tylko o morderstwo cieśli i jego dzieci, choć poszlaki wskazywały na dziesiątki ofiar.

W każdej z nich jednak mieszał i mataczył, podając liczby ofiar od 27 do ponad setki.