Mentionsy
Mordował w czasach Republiki Weimarskiej. Kim był Potwór z Berlina?
Karl Friedrich Wilhelm Grossmann – nie miał łatwego dzieciństwa. Ojciec znęcał się nad nim od najmłodszych lat a rówieśnicy śmiali się z jego wyglądu i nieprzyjemnego zapachu. Od najmłodszych lat fascynował go widok krwi i przemocy. Swoją przestępczą karierę zaczął od drobnych wykroczeń już w wieku kilkunastu lat. Podczas I wojny światowej znalazł większą stabilność finansową. Wtedy też zaczął zabijać przyjezdne kobiety, które zaczepiał pod berlińskim Ostbahnhoff. Na koncie ma przynajmniej 26 morderstw.
Rozdziały (8)
Podstawowe informacje o osobie, znanej jako Potwór z Berlina.
Opis okoliczności, w jakich urodził się i dorastał Karl Grossmann.
Opis pracy w manufakturze tkackiej i powstania złośliwych nawyków Karla.
Opis kradzież i aresztowań Karla w Berline i poza nim.
Opis metody morderstw i ofiar Karla Grossmana.
Opis zbrodni w Berline i reakcji policji.
Opis aresztowania i procesu Karla Grossmana.
Opis samobójstwa Karla Grossmana podczas procesu.
Szukaj w treści odcinka
Karl Friedrich Wilhelm Grossmann.
Człowiek ten nazywał się Carl Friedrich Wilhelm Grossman.
Był synem Carla Friedricha Grossmana Seniora oraz Marie Dorothée Sophie Pretzel, która najczęściej posługiwała się swoim trzecim imieniem Sophie.
Najbliższą mu osobą był przyrodni brat Franz Grossmann, który po latach potwierdził większość opowieści Karla z czasów dzieciństwa.
Młody Grossman w zatrudnieniu u Cliffota widział jednak inną okazję, o czym opowiedział bratu.
Wkrótce potem młody Grossman przeprowadził się do Berlina.
W 1894 roku Grossman, nie mogąc znaleźć stabilnego zatrudnienia, wyjechał z Berlina i ruszył w kilkuletnią tułaczkę po południowej części kraju.
W Bawarii na konto Grossmana doszły przestępstwa cięższego kalibru.
Dziecko zmarło w wyniku odniesionych obrażeń, a Grossmana zamknięto na dłużej.
Mimo, że ledwie miesiąc wcześniej wybuchła I wojna światowa, Grossman nie został wcielony do armii pruskiej.
W tych momentach Grossmann często sprowadzał do mieszkania prostytutki.
Itzik nie robił jednak wiele w sprawie Grossmana, gdyż ten regularnie płacił mu czynsz.
Nie wiemy na pewno, kiedy Grossman zaczął mordować regularnie, ale najprawdopodobniej było to w okolicach 1918 roku.
Niektóre z niedoszłych ofiar Grossmana mówiły później, że interpretowały tę ofertę jako tak naprawdę zaowalowaną ofertę seksu za pieniądze.
W mieszkaniu Grossman czasem obezwładniał kobietę natychmiast, innym razem z kolei pozwalał jej być gosposią przez kilka dni i dopiero gdy zdobył jej zaufanie, odurzał ją.
Po każdym ze swoich ataków, niezależnie czy kobieta przeżyła czy nie, Grossman zgłaszał się na policję.
To nie pierwszy raz, prawda, panie Grossman?
Zdarzało się także, że Grossman zabijał mieszkanki Berlina.
Mimo tego raz na jakiś czas ktoś zgłaszał podejrzane zachowania Grossmana.
Baltzer twierdziła także, że Grossman zabił wcześniej jej koleżankę, Friede Schubert.
Po krótkim śledztwie policja uznała, że faktycznie Grossman przebywał w towarzystwie obu kobiet, ale nie ma żadnych dowodów na to, by zgwałcił obie i by zamordował Friede.
roku Grossman zaczepił na ulicę bezdomną kobietę i zaprosił ją na lunch.
Grossman patrzył, jak życie uchodzi z bezdomnej kobiety, gdy do mieszkania weszła Helena Itzik, żona właściciela.
Przerażona uciekła z mieszkania, a po kilkudziesięciu minutach wróciła, na szczęście dla Grossmana, sama, bez policji.
Dlatego kupiła wytłumaczenie Grossmana, szczególnie, że ten dodatkowo zaoferował jej 50 marek za milczenie.
Grossman odmówił otwarcia drzwi.
Klen zobaczył zakrwawione ręce Grossmana, w których przestępca trzymał kawę zbożową.
Na szczęście Klen wytrącił ją z ręki Karla Grossmana.
Świadkowie potwierdzili, że widzieli ją z Grossmanem w pobliskim wesołym miasteczku, gdzie mieli skorzystać z kilku przejażdżek i wypić parę piw.
W sprawie Grossmana ruszyło śledztwo, które rzuciło nowe światło zarówno na jego częste zgłoszenia kradzieży, jak i na tajemnice poćwiartowanych zwłok wyławianych z kanału Luisenstadt.
Z ukrycia wyszły także żyjące ofiary Grossmana, których zeznania wreszcie nie mogły zostać zignorowane.
Funkcjonariusze ustalili, że około 50 kobiet i dziewcząt weszło do mieszkania Grossmana, zostało zgwałconych i przeżyło.
Według plotek jedną z ofiar Grossmana miała być wielka księżna Anastazja Romanowa, która miała uciec z Rosji przed eksterminacją jej rodziny tylko po to, by paść ofiarą pruskiego seryjnego mordercy.
Proces Grossmana ruszył 3 lipca 1922 roku.
Trzeciego dnia procesu Karl Grossman został znaleziony martwy w celi.
Oskarżony Karl Grossman nie zjawi się na dzisiejszym posiedzeniu.
Ostatnie odcinki
-
"Anioł Śmierci" z oddziału dziecięcego. Sprawa ...
02.06.2026 22:05
-
Youtuber, syn znanego aktora i morderca. Sprawa...
26.05.2026 22:05
-
Mordował w czasach Republiki Weimarskiej. Kim b...
19.05.2026 22:05
-
Przełom po dwóch dekadach. Sprawa morderstw z C...
12.05.2026 22:05
-
Za jego zbrodnie powieszono niewinnego. Morderc...
05.05.2026 22:05
-
Siedem ofiar i siedem lat grozy w Paryżu. Spraw...
28.04.2026 22:05
-
Obława w wakacyjnym raju. Polowanie na Czarowni...
21.04.2026 22:05
-
Szukały pracy, trafiły na potwora. Kim był mord...
14.04.2026 22:05
-
Mordercze pary | Maraton Dorwać Bestię
10.04.2026 20:00
-
Uśmiechnięta trucicielka. Babcia z celi śmierci...
07.04.2026 22:05