Mentionsy
Ścisk, smród, mury, ciemność i ścieki kontra powietrze, zieleń i słońce, czyli jak mieszkali poznaniacy na przestrzeni wieków #225
Kiedy w Poznaniu zaczęły być ważne "trzy radości architektury". Jaki wpływ na miasto miały mury miejskie i pruskie fortyfikacje. Czy 100 lat temu w kamienicach ludzie żyli ze sobą, czy obok siebie. Co czuli średniowieczni poznaniacy i do kiedy w mieście ulicami płynęły ścieki. Dokąd wodę prowadziły pierwsze wodociągi. Jak i dlaczego Prusacy zabrali się za porządkowanie Poznania. Do czego podwórek potrzebowali architekci z początków XX wieku, a do czego naziści. Oraz o eksplozji urzędniczych mieszkań, kiedy nastała moda na wietrzenie mieszkań, co dały ludziom peerelowskie bloki i awansie cywilizacyjnym, jakim były wychodki na półpiętrach. [ilustracja: SzI]
// prof. Hanna Grzeszczuk-Brendel // Wydział Architektury Politechniki Poznańskiej
--------
Wesprzyj nas. Pomożesz tworzyć podcast i zmienisz świat:
- abonament, czyli duża wdzięczność: www.patronite.pl/drugawersja
- kawka w podziękowaniu za odcinek: www.buycoffee.to/drugawersja
-------- My na www: www.drugawersja.pl My na Spotify: https://spoti.fi/3MWjX9v My na fejsie: www.facebook.com/drugawersja My na YT: https://www.youtube.com/@podcast_poznanski My na insta: www.instagram.com/druga.wersja My na tiktoku: https://www.tiktok.com/@drugawersja
Szukaj w treści odcinka
Natomiast ja bym chyba jednak uparła się trochę przy tej dzielnicy Jochowa.
Natomiast Jochow jest dla mnie, czy dzielnica Jochowa jest dla mnie o tyle interesująca, że patrząc, czy używając dzisiejszego nazywnictwa, on był deweloperem.
Max Jehoff zaprojektował zarysy kamienic, które potem były projektowane przez różnych innych architektów, dlatego żeby zapewnić właśnie ten brak oficyn, ale też w każdej z tych kamienic znajdował się świetlik.
Tak, który był traktowany przez mieszkańców Jochowa jako... Drugie podwórko.
Jako ich własny teren zielony, więc to po prostu pokazuje, jakie to było ważne, ale to też pokazuje świadomość kogoś takiego, takiego inwestora, jakim był Max Jochow.
że to były najbardziej luksusowe mieszkania w Poznaniu, w dzielnicy Jochowa, bo one miały powyżej 200 metrów.
To one się dokonywały w ramach działań właśnie prywatnych inwestorów, takich jak chociażby Max Jochow.
Myślenie jednak powiedziałabym szersze niż tylko zysk, bo to co mówiliśmy o dzielnicy Jochowa.
Ostatnie odcinki
-
Poznańskie historie 30: cmentolina, Wenetowo, G...
29.01.2026 16:35
-
Logo z treflem, zapach strachu, rotunda i cegie...
21.01.2026 15:15
-
Księgowi, rewidenci, studenci oraz 12 kotów, mi...
15.01.2026 17:17
-
Strefy, rowery, zwężenia, parkingi, autobusy, m...
08.01.2026 16:52
-
71 powodów, żeby wrócić (na chwilę) do roku 202...
01.01.2026 11:00
-
Poznańskie historie 29: długa lista nazwisk, Og...
25.12.2025 15:02
-
Zalety wielkiego mózgu, FOXP2, polityka językow...
18.12.2025 15:52
-
Archiwa historii mówionej, czyli muzeum opowieś...
11.12.2025 17:00
-
Gaje oliwkowe na Zachodnim Brzegu, pomoc z nieb...
04.12.2025 16:04
-
Poznańskie historie 28: straszny papier, portki...
27.11.2025 15:55